dziewczyny jak mijają Wam święta?
Mój młodszy się pochorował, katar się leje, kaszel ma. jutro do lekarza.
wczoraj byliśmy u moich rodziców, dobrze, że wczoraj bo dziś tak nas zasypało w mieście, ze pewnie byłaby trudność z dojazdem. a do tego non stop pada. dziś do teściów ale to blok obok...