Myla z moja mala wlasnie skonczylam walke od godz 8.30. Masakra jakas, nakarmiona p, umyta aciagle placz, wicie. Brzuszek tez jej raczej nie bolal o miekki byl, kupa byla ale taki ma problem z zasnieciem, tak walczy ze soba, biedna, przysnie na 15 minut i wisk.
Sataga zdrowka zycze, i cale...