Ja się kiedyś tabletkami ratowałam (tylko nie pamiętam nazwy, takie różowe), piłam herbatki. A teraz przy synu, nic i mleko jest:)
A co do laktatora, to Prolactis rulez:-D Wg. mnie świetny. Doskonale ściąga pokarm, szybko dzięki funkcji pobudzania wypływu mleka, bezboleśnie. Mnie uratował już...