Po pierwsze to wizyty u psychologa, rozmowy to już jakiś krok. Po dwa, najlepiej odciąć się od, za przeproszeniem, idiotów którzy tak mówią. Po trzy, masz kogoś bliskiego w otoczeniu z kim możesz pogadać w trakcie dołka? Czasem trzeba się chociażby wygadać żeby ulżyło. Po cztery, wybierz się na...