Ja pierwszy raz tak na powaznie rzucalam przed lsubem, jechalam na Champixie i to byl pryszcz. Pozniej palilam torche, pozniej nie palilam, pozniej znowu palilam, ale fajki sa juz tak glupio drogie w UK, ze ostatecznie odpuscilam, zawzielam sie i nie pale. Jeszcze bywa ciezko, ale rozstalismy...