wchodzę z myślą, ocho,pewnie ze dwie strony będę musiała nadrabiać a tu ciszaaa, hej staraczki, gdzie się podziewacie? Kupiłam sobie wczoraj witaminki, farmaceutka przyniosła mi do pokazania Ladee Vit i Pharmaton Maturelle, już miałam kupić Ladee Vit ale kobitka stojąca za mną w kolejce zapytała czy może się wtrącić bo jej lekarz zapisał jej właśnie Pharmaton Maturelle jak planowała ciążę, brała cały czas i teraz ma 4 miesięcznego zdrowego maluszka i bardzo była zadowolona z tych tabletek. No więc wzięłam Pharmaton Maturelle.
Wiem, że zaleca się przyjmowanie 0,4 mg kwasu foliowego dziennie a w tych tabletkach jest aż 0,6 mg. Nie za dużo? jak myślicie? (dla porównania Folik i Ladee Vit mają po 0,4 mg).
Ciocia Wikipedia mówi, że "Zwiększone dawki kwasu foliowego mogą powodować: bezsenność, rozdrażnienie, depresję, zaburzenia żołądkowo-jelitowe, skórne reakcje alergiczne (wysypka, zaczerwienienie, swędzenie), w rzadkich przypadkach skurcz oskrzeli. Ponadto nadmiar kwasu foliowego w czasie ciąży zwiększa ryzyko zachorowania przez dziecko na astmę."
Brzmi nieciekawie....

0,6 mg to dawna w normie czy już zwiększkona?