Fizycznie dziś całkiem spoko. Ani wymiotów, ani mdłości. Zawrotów głowy i Mroczków też nie było. Nawet brzuch nie pobolewa. Jedynie głowa mnie boli, ale to pewnie ciśnienie, bo pogoda kiepska. Nawet na spacer z córką się wybralysmy. Krótki, ale zawsze coś. Mąż pochwalił moje mielone. Nigdy mi...