A ja nie wiem czy w końcu pisałam na czerwcówkach czy nie, ale Magda ładnie już siusia do kibelka. Do tego stopnia, że nawet jak założymy Jej pampa na spacer czy jakieś wyjście, to nie zsika się w pampersa, tylko chodzi i marudzi że chce na kibelek. I trzyma, aż w końcu wyprosi. No i na noc...