Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
tak właśnie my zrobiliśmy i już od ponad roku Natalka sama potrafi zasypiać, a my wreszcie mamy wieczór dla siebie. Tylko trzeba być naprawdę KONSEKWENTNYM! Ja na początku nie mogłam znieść tego płaczu, miałam ochotę zerwać się, póść do małej i wziąć ją na rączki, pomógł mi w tym mąż, który cały...
co lekarz to inne zalecenie przy takich samych schorzeniach ::) ::) ::) bądź to człowieku mądry ::) my kupujemy Natalce właśnie usztywniane buciki i najlepiej aby były za kostkę-to zalecenie naszego lekarza.
Nizoral pomaga mi ale tylko chwilowo. Sebiprox niby taki dobry a mnie w ogóle nie pomógł. teraz kupiłam szampon przeciwłupieżowy Vichy...zobaczymy. Porozglądam się też za tymi dwoma szamponami wymienionymi wcześniej. Dzięki, bo pierwszy raz te nazwy słyszę.
My planowaliśmy różnicę między dziećmi 2 letnią. Niestety, tak sie nie udało i różnica najprawdopodobniej będzie 3 latka. Mam brata, który jest starszy o 4 lata i od samego początku ja i on to dwa inne światy. Dla niego zawsze byłam gówniarą a różnicę wieku zawsze między nami mocno się...
ja również piję mleko krowie, szczególnie teraz gdy jestem w ciązy. Mam ochotę częściej niż zwykle je pijać :) nie o to mi chodziło. Nie, że mleko jest beeee, napisałam, że przecież dzieci i tak je przyjmują w jogurtach i innych produktach na codzień (jak choćby moja córcia), tylko po co dawać...
:) ja również się cieszę, bo tak szczerze, to myślałam, że w tym temacie będę jedyna, która tak podchodzi do mleka krowiego ::) :) :) :)
dla sprostowania: nie twierdze, że mleko krowie jest złe, niejadalne. Uważam jednak, że nasze dzieci i tak spożywają je w sporych ilościach na codzień...
ja preferuję podawanie mleka modyfikowanego do 3 roku życia włącznie. Mleko krowie nie każdemu dorosłemu służy (o czym nie wszyscy wiedzą), dlatego tez nie chcę moją małą narażać na niepotrzebne obciążenie nerek i wątroby. Po co, jeżeli mamy w zasięgu ręki mleka modyfikowane, coś o czym nasze...
u nas jest podobnie tak jak u Was. Chciałabym aby Natalka robiła siusiu do nocniczka albo w tolaecie ale póki co ucieka od tego jak od ognia. Staram się więc spokojnie podchodzić do tego tematu jakim jest "nocniczkowanie". Po prostu nie panikuję, tylko czekam i wierzę, że wkrótce przyjdzie taki...
dziękujemy za powitanie. Coprawda rzadko piszę ale regularnie czytam :)
Pozdrawiam wszystkie Mamusie i maluszki. A propo`s czy są na tym forum tatusiowie?
Natalka wcześniej jadała Danonki. Teraz wcina Monte. Staram sie raczej nie przejmować donosami prasy i mediów bo w przeciwnym wypadku....zwariowałabym na maxa. Mimo wszystko myślę, że lepiej jak dziecko zje Danonka niż paczkę chipsów.
też go mamy. Jesteśmy bardzo z niego zadowoleni, cena przystępna. Jest wykonany z wysokiej jakości materiałów a pasy są bardzo solidne. No i najważniejsze, że Natalce w nim wygodnie, jeździ nieraz godzinami i jest OK.
Oczywiście polecam zakup tylko i wyłącznie nowych fotelików!
u nas, jest o tyle już lepiej, że Natalka zaczeła siadać w ogóle na nockik, bo wczesniej nie było o tym nawet mowy. Biega po domku w majteczkach bez pampersa, dalej robi siui w majtki albo na podłogę a potem szybko biegnie i woła "sii" i siada na nocnik.Więc tłumaczymy, tumaczymy, tłumaczymy :)...
miesiąc temu u Natalki lekarka stwierdziła dokładnie to samo. I podobnie jak w waszym przypadku zakaz siedzenia na nóżkach, poleciła uczyć sadzania po turecku i co najważniejsze kupować małej buciki wysokie, za kostkę. Natalka jak tylko zaczeła chodzić kupowaliśmy jej buciki ortopedyczne...
My przenieśliśmy Natalkę do jej pokoiku jak skończyła 8 miesięcy. I tak właściwie to myslę, że t było ciut za późno. Parę nocy niestety było przepłakanych, ale przyzwyczaiła się i teraz nawet nie lubi z nami spać, woli swój pokoik i swoje łóżeczko :)
Także wydaje mi się, że już najwyższy czas...
u nas ta miseczka się bardzo przydała ale przyssawka już mniej. To pewnie zależy od maluszka a raczej jego "zdolności". Natalka jadła bardzo grzecznie i jak tylko zakładałam tę przyssawkę (bo bmożna było ją ściągnąć) to zaraz chciała abym ją ściągnęła, coś się jej nie spodobała.....
ja też już parę razy siadałam :) :) :)oczywiście w celach demonstracyjnych :laugh:
ale tak myslę, że najlepiej by było gdyby przyszło d nas jakies dziecko i zrobiło do Natalkowego nocniczka siusiu. To chyba najlepszy sposóbna Natalkę. Zauważyłam, że uwielbia nasladowac inne dzieci. Tylko skąd...
Ilońcia, hmmm...opinie są podzielone. Co lekarz to inna opinia.....ja jednak nie skłaniałabym się ku takiej opinii. Wręcz wydaje mi się to bzdurą ale to moje skromne zdanie i być może nie mam racji.......
teraz dopiero dokładnie doczytałam....że nie robiłaś przerwy przed zajściem w ciąże...to...
zgadzam się z Wami odnośnie tych badań...... ot nasza chora służba zdrowia >:(
ja poroniłam dwa razy, w obu przypadkach płód obumarł. Raz nastąpiło poronienie samoistne a raz niezbędny był zabieg.
Pomiędzy poronieniami udało mi się urodzić zdrową córcię. Dlatego też jak ponownie zaszłam w...
u nas jeszcze ani razu się nie zdarzyło aby Natalka zrobiła do nocniczka.
ale staram się cierpliwie (i absolutnie nie na siłę) jej tłumaczyć, chwlić jak usiądzie na nocniczku. mam nadzieję, że już niedługo i ja będę się mogła pochwalić.
Kasiu...bardzo mi przykro :( :( :( :( :(
będę trzymać kciuki za Ciebie.
Wiem, ze nigdy się z tak dużą tragedią, stratą nie pogodzisz ale trzymam kciuki abyś doznała szczęśliwych chwil tak szybko jak to możliwe....
trzymaj się cieplutko!!!!!
Znajoma, brawa dla Ciebie :) że jeszcze karmisz piersią. Ja zakończyłam w 17 miesiącu. Podziwiam wszystkie mamy, które tak długo karmią :)
a co do herbatki. Mam pytanie. Słyszałam, że herbatę zieloną dzieci powyżej roku moga pić a jak się ma sprawa z czerwoną? Chyba nie...bo to raczej...
Bardzo mi przykro Martusiu :( :( :(
moja bratowa przeszła prawie to samo co Ty i tak naprawdę przestała wierzyć, że może urodzić zdrowe dziecko...ale udało się i od 4 miesięcy jest szczęśliwą mamusią....głowa do góry! Trzymaj się cieplutko i wierz w lepsze jutro. Ja w każdym bądź razie mocno...
Karolina....ja bym się jednak wstrzymała jeszcze jeden cykl.....
chodzi przecież o to aby zminimalizować ryzyko, ze poronienie się powtórzy....może jednak warto poczekać? To przecież tylko miesiąc. Ja po poronieniu byłam w tak złej kondycji psychicznej, że kolejne poronienie...i chyba...