Cześć,mam pewną wątpliwość..poroniłam w sierpniu 2005 r. i teraz znowu...dokładnie w tym samym czasie i z tego samego powodu-nie było tętna..i tak sobie myślę,próbuję znaleźć odpowiedź"dlaczego"..i jak myślicie,czy to nie mogło sie powtórzyć przez tabletki??brałam je przed pierwszą ciążą przez 4-5 lat i nie robiłam w zasadzie żadnej przerwy przed zajściem w ciążę,bo tak zalecił mi lekarz,powiedział,że nie ma takiej potrzeby..no i po ostatnim poronieniu też brałam przez 3 cykle,gdyż zalecił mi 3 miesiące odczekać i po tym czasie zacząć się znowu starać.No i sytuacja się teraz powtórzyła..Zachodzę w ciążę bardzo szybko,ale co z tego,jeśli nie mogę jej donosić..A ostatnio usłyszałam od jednej koleżanki opinię lekarza,że podobno po braniu tabletek trudno jest donosić ciążę..Co Wy o tym myślicie???