reklama

1.5 roczne dziecko nie chce mówić

reklama
No to według siatek centrowych jest w normie. Ja jestem pewna że wszystko będzie dobrze i przyjdzie z czasem ale pewnie idz do lekarza i się upewnij 🙂 wszystkiego dobrego
 
Z mojego doświadczenia - syn nam też nie mówił i nie mówił. Uspakajali wszyscy, a że chłopak, a że przecież rozumie. Zobaczyła go koleżanka logopeda, jak miał 2.5 roku. Syn mówił wtedy krótkie mama tata ta nie kopa dzig i w zasadzie tyle. Zasugerowała badania słuchu. Pediatra przekonana była, że wyjdą dobrze, bo syn reagował na dźwięki i polecenia. No a tam gigantyczny niedosłuch przewodzeniowy nam wyszedł. Także diagnozować nie zaszkodzi.
 
według lekarzy mówi za mało 😄 mam też starsze dzieci, całkiem zdrowe i szybko mówili, z maluchem za to same problemy, wszyscy na wszystko zwracają uwagę i doszukują się w nim wszystkiego i tak jak czytam to 18czne dziecko powinno mieć zasób z 20 słów a mój ma 1 sensowne :p
Wyrażenia dżwiękonaśladowcze też licz jako słowa. Nie słuchaj, że się rozgada bo coś. Rozgada się albo się nie rozgada w zależności od przyczyny. To, że u kogoś kiedyś coś, to nie znaczy, że u Was. Lekarzy bym za bardzo nie słuchala, bo mają małe pojęcie o mowie. Sugeruję dobrego logopedę w celu rozwiania wątpliwości. Warto też mieć na uwadze, że brak mowy nie jest kwestią chcenia, a kwestią możliwości.
 
A dostaje smarftona? Bo w ostatnich latach to ponoć bardzo wpływa na zaburzenia mowy u dzieci. Maluchy nie powinny oglądać natłoku tych bajek dopóki nie nauczą się mówić, zwłaszcza na smartfonach i tabletach. Tak twierdzi profesor Cieszyńska.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry