reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

reklama
Chyba to bedzie moj pierwszy i ostatni cykl ze wspomagaczami, bo zbyt to stresujace dla mnie. Wiecie, ze nawet mi sie juz starac odechcialo:no:

Wiesz, że mi po pierwszym Clo juz też...Tak jakoś dziś o tym sobie myślałam. Właśnie mam chyba grzybicę po antybiotyku na zapalenie pęcherza...i w ogóle do dupy. Okres pewnie przyjdzie za 3-4 dni...
 
Lolitko, zgodnie z twym zaleceniem zaciagnelam emka do wyra, choc na moje oko to i tak juz po ptokach;-)No, ale nie bede was juz zanudzac. Jutro pojde do ginka to sie dowiem czy owu byla i czy pekl pecherzyk.
Kurde, gdzie was wszystkie wywialo???
Aliska, a ty jeszcze w lesie?
 
To chyba jedziemy na jednym wozku, Dagamit, bo ja mialam ponad 9, ale wydawalo mi sie, ze skoro norma do 12 to jest w porzadku. Poza tym robilam tylko raz takie badanie, wiec kto wie co by wyszlo, gdybym je powtorzyla. No to, kurcze, nie dobrze, bo znaczy, ze i moje jajeczka sa ograniczone:-(
 
A ja tylko na chwile.... wlasnie wrocilam z pracy i zaraz mykam do spania bo rano 6.30 pobudka :szok:

Zlapalam wczoraj dola.... dowiedzialam sie ze moja sasiadka jest w ciazy:-(
 
Hej, Dziewczynki!
Ja już z miasta nadaję;-)

Lolitko, i dobrze, że zdecydowałaś się na ten szybszy szpital. Właśnie miałam pytać, kiedy można podejść drugi raz, gdyby miało się nie udać. Ja i tak wierzę, że będziesz w 35 % szczęśliwców:tak:Więc szykuj się kochana, szykuj!!:happy:

Eschenbach, noooo, staniczek I klasa! Też bym taki chciała. Szukam porządnego push upa ;-)
Wiem, co czujesz.... Kolejna uśmiechnięta ciąża...tyle, że nie nasza:-( Ale na Ciebie i na nas też w końcu przyjdzie pora. I to, co się teraz nacierpimy, zostanie nam wynagrodzone - w to trzeba wierzyć!! Moja szwagierka straciła parę godzin po porodzie synka.... Bardzo to przeżyła.... Wkrótce urodziła kolejnego syna - dziś ma parę lat i bardzo ją kocha, lgnie do niej, jest wrażliwy - nie da się tego inaczej opisać - wynagradza tamten ból.......

Suri, co ja tu czytam - że ochota na przytulanie odchodzi?!? Poprawić mi się tu proszę i korzystać z życia;-) Lolitka Ci wyjaśniła, że wszystko dobrze działa, tak?:happy:
 
suri Nie martw się - szanse mniejsze, ale nie zerowe. Ja sobie tak to tłumaczę :-) Mam nadzieję, że mimo obniżonej rezerwy uda się nam. No i faktycznie jedziemy na jednym wózku - ja po 1 cyklu z Clo, czekam na termin @. Tylko dodatkowo męczę się z pęcherzem i swędzeniem (chyba grzybica) po antybioyku, więc raczej niczego się nie spodziewam. Ale Ty jak podziałałaś wtedy, kiedy trzeba, to jesteś w lepszym nastroju :-)
 
Dagamit, Suri, nie mam pojęcia o Clo, ale myślę, że ważne, że rezerwa jest, więc się musi udać. :tak:

A ja naładowałam akumulatory. Polecam wszystkim wypad, nawet tylko na 2 dni. Mieliśmy fuksa, bo jak dotarliśmy na miejsce, to akurat wyszło słońce i już nic nie padało. Na drugi dzień – żar z nieba aż cienia szukaliśmy. O to mi chodziło – las, pola, woda, cisza. Długo spacerowaliśmy, pograliśmy w siatkę i badmintona, no i celebrowaliśmy posiłki na wolnym powietrzu… Na chwilę oderwaliśmy się od przykrej rzeczywistości. Teraz właśnie do niej wracam, no i idę wykupić antybiotyki. Zajrzę do przychodni spytać, czy wskazane jest teraz szczepienie przeciwko żółtaczce. Podskórnie czuję, że nie, dlatego, Lolitko, sierpień się ode mnie oddala L
 
reklama
dzień dobry. Widzę że w nocy sie nieco wygłupilam, wpadałm do Waszego wątku ni z gruszki ni z pietruszki (chcialam napisać słówko do Esch bo byułąm przekonana że jesem na innym wątku :zawstydzona/y:, tak to działa nocna praca)
A tak przy okazji przypomnę się, bo jadę na tym samym wózku co i Wy (no może gorzej bo moj wozek już starszy nieco...) Trzymam kciuki i za Was i za siebie, niech już przyjdą te urlopy, wolne, odpoczynek i odstresowanie i zaraz zobaczycie efekty... milęgo dnia i jeszcze raz przepraszam za gafę :sorry:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry