reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

witaj bzzzz!!!! no to już znamy forumową koleżankę naszej zuzanki:-)właśnie ostatnio nam o Tobie pisała, ze poznałyście się na forum i teraz się odwiedzacie w realu, mimo, że macie do siebie 250km....chyba dobrze zapamiętałam:eek:

bionda, zuzanka, o której w sobotę testujecie??? no przeciez nie może mnie zabraknąć:-D

bionda, ja Ci Kochana nie poradzę w kwestii czy ma być Glut czy nie:sorry: sama nie wiem co jest grane, jak pisałam u mnie 34dc, a tu nagle Glutek się pojawił:-) ale jak szybko się pojawił, tak szybko i znikł....więc za cholerę nie wiem o co kamannnnn...A do tego coś mi się wydaje, że owu w ogóle nie było. No i bądz tu mądra!!!!!!

Dziewczyny, chyba Was wycałuję, tak po kolei....:-D Nie żebym była innej orientacji;-) ale już zaczynałam się martwić, czy aby ze mną wszystko ok....bo mi libido też spadło. Myślałam, że to tylko u mnie. Czasem jak są staranka, to na samą myśl, już mi się odechciewa, no ale co robić...jak się chce mieć dzidzie. Pocieszyłyście i to nie wiecie nawet jak bardzo!!!!!:-):tak:
 
reklama
o sobie?
hmm
lat 34-prawie, bo ja z końca roku
nie mam dzieci, mam za sobą dwie straty, jedną dawno temu z innym partnerem -to była ciąża naturalna, i drugą teraz po nieudanym drugim in vitro z obecnym mężem ukochanym, resztę widać w sygnaturce
co jeszcze chcecie o mnie wiedzieć ?
cały czas licze na CUD - w końcu sie przytrafiają no nie?
 
katiuszka nie przejmuj się ja jutro w pracy a nie w domu więc też będę do tyłu :-(a test robiłaś ??bo ja w końcu nie wiem??:sorry:

zuzanko, nie testowałam, bo nie ma po co. Mój M. zabalował w trakcie dni płodnych i była taka awantura, że nie było żadnych przytulanek, tzn. raz było, ale chyba zanim zaczęły się płodne. Dlatego nawet nie myślę, że "coś" z tego mogło wyjść. Ostatni cykl tez miałam jakiś długawy, bo 35, no a ten będzie jeszcze dłuższy. Ehhhh....:-(
 
zapomniałam katiuszko wybacz pisałaś nawet w TESTOWANKU ,a może z tego jednego ??wiesz że tez się tak zdarza moja znajoma w pierwszy dzień po @ przytuliła się do M swojego a później nic i syna urodziła ... żeby nie było podobny do niego .....bzzzz :-) mieszka w pięknym miejscu ....dlatego do niej jadę :-Dcuuudne miejsce jak będzie ciepło będę jeździć do niej tak często jak się da ,nawet jak już mnie nie będzie chciała :confused2::tak::rofl2:
nie wiecie jak z mambzika?jestem ciekawa jej fasolki jak tam z nimi ??
 
bzzz a co u was jest "nie tak" że zdecydowaliście się na ten zabieg i jak długo wcześniej próbowaliście
katiuszka a może owu się przesunęła i trafiliście z przytulankami? może jednak sikacz?
 
bzzz a co u was jest "nie tak" że zdecydowaliście się na ten zabieg i jak długo wcześniej próbowaliście
katiuszka a może owu się przesunęła i trafiliście z przytulankami? może jednak sikacz?


Kurczę...nie nakręcajcie mnie Dziewuszki:-) a tak na serio, to raczej niemożliwe żeby owu przesunęła się aż o tydzień...po drugie, jak robiłam badanie progesteronu, to gdybym była w ciąży to byłby wyższy niż mój...wiadomo,że cuda się zdarzają....no ale nie mnie.....:-(
 
reklama
mambzika wpadła na dwa dni, zamieszania narobiła i już jej nie ma. Ani fliudków nie podeśle...nieładnie....nieładnie...No chyba,że dalej w szoku...jedynie to by ją usprawiedliwiało:confused2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry