reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

reklama
ja już z powrotem, nawet mnie nie porwał wiatr,
a ja mam już obiadek ugotowany , zupkę pomidorową z prawdziwych pomidorków ze słoika , wczoraj wieczorem zrobiłam karpatkę to nic tylko się opychać , męża mam jeszcze w domu to go pasę ale oporny jest nic nie chce przybrać na wadze ,


dobrze wiedzieć że nie tylko ja mam takie schizy , ale testów więcej nie kupuje żeby mnie nie kusiły
 
Ciasto rośnie, pranie schnie a ja sobie w wolnej chwili zatestowałam :-p i po raz pierwszy są dwie równe krechy piękne :tak::tak: Chyba znaczy się narazie jest dobrze :-)
Teraz to się chyba zdrzemnę.
Wy też wszystkie śpicie, nie ? ;-)
 
Ech.. popsuł nam się aparat a nie mogę kabelka namierzyć od żadnego telefonu, MMSem mogę Ci podeslać do zamieszczenia na schizkółku (jest troszkę niewyraźny..):-)
 
Jasne że tak...jeszcze teraz sprawdzałam czy się da w moim telefonie i się da :tak:
A w aparat to koniecznie musiecie się zaopatrzyć albo ten naprawić...bo bedziemy męczyły o podsyłanie zdjęć brzuszka :tak:
 
Jakie macie plany na weekend ? :-) My jutro mamy 18stkę chrześniaka mojego M :-) Będę się tłumaczyć dlaczego nie piję ale coś wymyślę - jakąś nową dietę pewnie :-)
W niedzielę może już słonko wyjdzie, trochę pospacerujemy , poszukamy wiosny :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry