lekarz swoje a natura swoje - nie można na 100 % brać do siebie tego co oni gadają
byłam dziś u mojej znajomej w ciąży i pokazała mi ile tabletek nie wzięła co jej przepisał ginekolog
a teściowa do mnie wydzwania - już 5 X nie odbieram nie będę sobie nerwów psuć
byłam dziś u mojej znajomej w ciąży i pokazała mi ile tabletek nie wzięła co jej przepisał ginekolog
a teściowa do mnie wydzwania - już 5 X nie odbieram nie będę sobie nerwów psuć
Ostatnia edycja:




ehhh


:-)