Witajcie :-)
Ledwo wstałam dzisiaj i myślę sobie, że chyba zaczekam jeszcze trochę z samodzielnymi wyprawami zakupowymi bo wczoraj jak już dotarłam do Galerii, napiłam się soczku , usiadłam i nie miałam siły łazić.. Było strasznie głośno (pewnie tak jest zawsze)

i wszędzie śmierdziało gotowym wstrętnym żarciem

(pewnie pachniało jak zawsze).
Zrobiłam zakupy w ROssmanie, Empiku, kupiłam dobre pieczywo i wędlinkę i tyle ;-) A w planach miałam buty, tunikę, staniki.. Bez śpioszków narazie
kok.o, nie, że jestem przesądna, wstrzymam się do wiadomości o płci i wtedy poszaleję

A Wy w tym czasie nasmarowałyście całkiem nieźle :-)
Przede wszystkim witam nową młodszą koleżankę
edith:-) Ja mam kochana 38 lat, zaszłam po 9 mcach, ale nie czekałam , zrobiłam od razu na wejściu badania moje. Na badania M czekałam trzy miesiące. Zabraliśmy się za to co było nie tak , ale przede wszystkim zabraliśmy się do roboty , może to prozaiczne ale o tym nie możesz zapominać;-) Co do testów owu to stosowałam cały czas, ale mierzyłam też temperaturę i chodziłam co jakiś czas na monitoring cyklu - niestety nie zawsze testy mówią prawdę... Czasem jest pik LH ale nie jest mocny na tyle by spowodować pęknięcie jajeczka. Dlatego trzeba sprawdzić co i jak no i działać. NA PEWNO SIĘ UDA !!


&&&&&&&&&&&&&&&&
bionda - hmmmm, nie wkręcam ale może weź zatestuj , co ? Ja parę razy testowałam po krótkiej @, ale nie, że schiza, tłumaczyłam sobie, że jakby coś to dla dobra Fasola ;-)
zuzanka - to już zaraz ten 27... Na pewno będzie dobrze, kto miałby mieć więcej punktów od Was , w razie czego to my napiszemy listy polecające



Mam jeszcze dostęp do służbowych pieczątek
lumina - co do CLO... DOstałam receptę od mojego gina na CLO kiedy okazało się, że niektóre cykle mam bez owu ale kazał mi najpierw przebadać eMa.. Ostatecznie nie wzięłam bo zaczęłam normalnie jajeczkować, poza tym bałam się tego o czym piszą laski. Bo wiesz, że po każdym cyklu z CLO (jeśli się nie uda czego oczywiście nie życzę - często się szybciutko udaje

) trzeba zrobić USG - bardzo wiele kobiet ma po nim torbiele i nie mozna brać dalej tego leku bo można sobie narobić kłopotu.
Tak w ogóle to ja mam trzy opakowania tego leku,jakby któraś miała ochotę to pamiętajcie :-)
Brzózka , Ani@k -w tym artykule o melancholii jest na pewno wiele prawdy..Ale różnie to bywa, mnie się udało po tej chrzanionej kontroli, byłam mega wyczerpana psychicznie i fizycznie i po prostu odłączyłam myślenie o II... Na króciutką chwilę a wystarczyło ;-) Co do testów z jedną kreską, których zrobiłam sporo... to nie chcę robić z siebie bohaterki ale płakałam raz (jak mi II zniknęły a były !!!

) a normalnie to robiłam tak: sikałam na testa, wchodziłam pod prysznic, wychodziłam- jedna kreska i myślałam tak - o matko i spoko, jest za wcześnie w tym cyklu... I bardzo bardzo mocno wierzyłam, że za dwa dni wyjdzie a po @ też robiłam często bo to nie było @ tylko plamienie w ciąży i wierzyłam cały czas..
bzzz - trzymam kciuki za wyniki Twoje, fajne masz plany wakacyjne ... a dziś życzę udanych zakupów :-)
Chyba przesadziłam z tym postem :-)