reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

hej dziewczyny pytanie mam do katiuszki:) czy moglabys mi jeszcze raz podac nazwisko tego gin u ktorego bylas w londynie? moja kuzynka zaszla w ciaze i chcialby sobie zrobic usg. szukam juz od godziny w poprzednich postach jego namiarow, ale nie moge znalezc:(
Cześć noelka!!!!
Chyba myślami Cię tu ściągnęłam:tak: zastanawiałam się kiedyś co tam u Ciebie, jak sprawy się mają? postępy? czy stoi w miejscu??? Gdzie Ty na codzień się udzielasz??? na wyspowych staraczkach??? chyba tam Cię widziałam...:baffled:
A co do lekarza, to dr Marek Waloch, przyjmuje w przychodni Medyk na Hanger Lane. Ich stronka : Medyk - polska klinika w Londynie
Naprawdę szczerze go polecam!!! Tylko po dwóch wizytach mogę Ci poradzić, żeby po pierwsze umawiać się na poranne wizyty, tak żebyś była z tych pierwszych pacjentek, bo doktor lubi sobie pogadać i najkrótsze jego wizyty trwają godzinę, a że ciężko mu się wyrobić, to każda następna pacjentka musi poczekać. Ja na ostatniej czekałam prawie 30 min!!! byłam ostatnia i już się martwiłam, ze dla mnie zostanie tylko pół godzinki, bo już zamykali klinikę, ale gdzie tam!!! klinika zamknięta na klucz, a ja z panem doktorem zostałam i z panią sprzątającą:-D
Druga sprawa, to lepiej spisac sobie dokładnie co chcesz się dowiedzieć, o co zapytać, bo on lubi gadać i jak się rozgada na inny temat, to na stówę zapomnisz co chciałaś zapytać. Ale to tylko takie drogiazgi, ogólnie super lekarz, bardzo bezpośredni, może kogoś to razi, ale ja takich wolę, co prosto z mostu. I co najważniejsze, nie naciąga na żadne zbędne badania itp. Ja na ostatniej wizycie miałam robone usg dopochwowe, co wiadomo jest płatne ekstra, sama o nie poprosilam, a nie on kazał. Do tego po wizycie, powiedział, żeby w rejestracji nie mówić co było robione, on sam powi, że tylko scan. Tak więc zamiast ok.140f zapłaciłam 90. Gdzie normalna wizyta, bez niczego kosztuje 80 funtów. Byłam w szoku!!!! Aha i jeszcze jedna sprawa, u nich jest tak, że jak dzownisz się umówić na wizytę, to musisz mieć przygotowaną kartę kredytową, bo oni ściągają na dzień dobry 35 funtów takiego jakby depozytu, bo zdarzało się, ze pacjentki się umawiały i nie przychodziły, a oni czekali i byli stratni. A ta to jest mobilizacja, żeby sobie jaj nie robić i jak się umawiają, to niech przychodzą. Póżniej tą kwotę odbijają od ostatecznej sumy do zapłaty.
O matko...ale się rozpisałam...gdybyś coś jeszcze potrzebowała, to pisz śmiało:tak:
 
reklama
no i jestem:) cześć wszystkim obecym i nieobecnym:-)
lumina, matko kochana...szczerze współczuję teściowej!!!czy ona się kiedyś odczepi od Ciebie???!!!:wściekła/y:wyślij jej te papiery, może na chwilę ją zatka, zanim je przetrawi, przeanalizuje, to da Ci chhwilę wytchnienia. A może inne wyjście, to po prostu powiedzieć jej, ze nie będziesz na ten temat z nią rozmawiać i koniec. Każdą próbę zagadniecia jej, to bym odkładała słuchawkę, no nie wierzę, że dalej by Cię męczyła!!!

Muma, Kochana!!! nie martw się za dużo o jutrzejszą wizytę!!! na pewno będzie wszytko dobrze!!!! MUSI BYĆ!!!!!!!!!!!! Trzymam za Was kciuki&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&.................
yyyy jak ja wytrzymam do wieczora na te newsy???? kurczę..muszę na gwałt kupić komórkę z internetem!!!!!!:tak::-)
zuznaka, jak tam wieści na froncie??? zbliża się???? a Ty jak się czujesz...objawy na @ może minęły????;-) a kysz zmoro od zuzanki!!!!:tak::tak:
 
katiuszka - a Ty kochana napisz kiedyś co u Ciebie :-):tak::tak: Tak , tak ja też czuję, że zuzanka to nam zafasolkuje z zaskoczenia :tak:
lumina - Teściowa teraz tak wydzwania, może zrozumiała swój błąd i chce CIę przeprosić :-p
Ja zmykam, spróbuję się jednak wyspać :happy:
 
Ostatnia edycja:
katiuszka dzieki za info zaraz napisze sms do kuzynki z danymi lekarza.:) Tak ja siedze na wyspowych staraczkach:)
. No u mnie bez zmian wiekszych. Wciaz mam problemy z @, a ang gin sie tym nie przejmuje. Z badan do klinki zostaly mi tylko do zrobienia badania krwi, ale musze czekac na @. Mialam robione w szpitalu xray scan na droznosc jajowodow wyniki w maju na kolejnej wizycie w klinice. Maz poszedl na badanie armii tez do szpitala, dalam mu wolna reke, powiedzialam, ze jak bedzie sie bardziej czul komfortowo to moze isc do tego pol. labo. co mi podalas namiary. Ale on stwierdzil, ze to juz nie ma roznicy i tak to samo zlo:) Bardzo byl nie zadowolony, wogole nie chcial o tym gadac. Ale nie musialam go zmuszac widzial, ze mnie nakluwaja, przeswietlaja itd to on tez moze cos zrobic. Okazalo sie, ze w labo zakretka probowki sie odkrecila i musial isc drugi raz:) Boze bys slyszala jak ich tam wszystkich przeklinal, tak sie wkurzyl...:) Ale poszedl drugi raz i wyniki tez w maju na spotkaniu. W razie czego musimy zadzw czy tym razem z probowka wszytsko ok, bede sie modlic zeby tak bylo bo malzon chyba by tam wszystkich wystrzelal.:)

Jeszcze jedno pytanko, czy usg i caly ten sprzet ma b.dobry? Bedzie robil Tobie monitoring owu?
My postanowilismy, ze jak w maju w klinice nic znowu nam nie powiedza ciekawego to zaczynamy prywatnie, takze jakby co to bede Cie pewnie jeszcze meczyc pytaniami odnosnie tego lekarza za jakis czas:)
 
ani@k, biedactwo, ale Cię ta @ znowu męczy...wiesz co, albo ten czas tak szybko leci...albo ja coś niedopatrzyłam...bo coś mi się wydaje, że Ty dopiero co miałaś taką bolosną @ :baffled: coś mi się pochrzaniło pewnie...albo przy moich długaśnych cyklach, Wasze mi tylko śmigają:-D

brzózka, Ty nic nie myśl o dniach płodnych, my tu będziemy pilnować co i kiedy, a Ty tylko oddawaj się miłym przytulankom, bez stresu...bez napięcia...bez presji...czysta przyjemność. Życzę upojnych nocy:tak:i owocujących, oczywiście;-)

bionda, jak samopoczucie??? gil wyleczony???:-) ahaaa sikałaś?! grzeczna dziewczynka!!!:tak:wiesz...zawsze lepiej wiedzieć na 100%, bo gdyby był fasol..a tu niby @, to od razu do lekarza!!! lepiej dmuchać na zimne:tak:

kasica, nie załamuj się Kochana!!!! widzisz, pani doktor przecież powiedziała, że nie ma tragedii!!!! tego sie trzymajcie!!! a witaminki, ziółka i inne wzmacniacze zażywajcie, nie zaszkodzą, a mogą pomóc!!! Bądź dobrej myśli!!!!!

zuzanka, a moja stonka...jak to stonka:-) rozłazi się po kątach:-D ale ogólnie nie narzekam...przynajmniej dzisiaj nie było źle. Najgorzej jest jak mają ferie albo inne wolne dni, a tego duuuużo tutaj, to wtedy cała stonka siedzi w domu i wariuje:-D

wrrrr:wściekła/y: ale mi internet słabo chula!!!!!

alex, a co tam u Ciebie??? mam nadzieję, ze nie złapałaś jakiegoś wirusa od synka? do poniedziałku już niedaleko....trzymaj się!!! bedzie dobrze!!!!
 
katiuszka dzieki za info zaraz napisze sms do kuzynki z danymi lekarza.:) Tak ja siedze na wyspowych staraczkach:)
. No u mnie bez zmian wiekszych. Wciaz mam problemy z @, a ang gin sie tym nie przejmuje. Z badan do klinki zostaly mi tylko do zrobienia badania krwi, ale musze czekac na @. Mialam robione w szpitalu xray scan na droznosc jajowodow wyniki w maju na kolejnej wizycie w klinice. Maz poszedl na badanie armii tez do szpitala, dalam mu wolna reke, powiedzialam, ze jak bedzie sie bardziej czul komfortowo to moze isc do tego pol. labo. co mi podalas namiary. Ale on stwierdzil, ze to juz nie ma roznicy i tak to samo zlo:) Bardzo byl nie zadowolony, wogole nie chcial o tym gadac. Ale nie musialam go zmuszac widzial, ze mnie nakluwaja, przeswietlaja itd to on tez moze cos zrobic. Okazalo sie, ze w labo zakretka probowki sie odkrecila i musial isc drugi raz:) Boze bys slyszala jak ich tam wszystkich przeklinal, tak sie wkurzyl...:) Ale poszedl drugi raz i wyniki tez w maju na spotkaniu. W razie czego musimy zadzw czy tym razem z probowka wszytsko ok, bede sie modlic zeby tak bylo bo malzon chyba by tam wszystkich wystrzelal.:)

Jeszcze jedno pytanko, czy usg i caly ten sprzet ma b.dobry? Bedzie robil Tobie monitoring owu?
My postanowilismy, ze jak w maju w klinice nic znowu nam nie powiedza ciekawego to zaczynamy prywatnie, takze jakby co to bede Cie pewnie jeszcze meczyc pytaniami odnosnie tego lekarza za jakis czas:)

o matko neolko....nawet mojemu nie powiem, że takie rzeczy sie zdarzają, chodzi mi, że musiał jeszcze raz "to" robić:baffled: wyobrażam sobie Twojego męża jak sie musiał wkurzyć...ehhhh no ale co poradzić...
Odnośnie sprzętu w gabinecie....tak szczerze mówiąc, nie bardzo się na tym znam...wydaje mi się, że dobry...ale czy bardzo dobry??? hmmm nie wiem...a to mi zabiłaś ćwieka hehehe
 
katiuszka - a Ty kochana napisz kiedyś co u Ciebie :-):tak::tak: Tak , tak ja też czuję, że zuzanka to nam zafasolkuje z zaskoczenia :tak:
lumina - Teściowa teraz tak wydzwania, może zrozumiała swój błąd i chce CIę przeprosić :-p
Ja zmykam, spróbuję się jednak wyspać :happy:

yyyy...ale że co mam napisać???:baffled: wiesz, że ja taka małomówna...jak mi podasz w podpunktach, to będę wiedziała co pisać;-)

ps.chyba mnie cholera weźmie z tym internetem!!!! zanim ja coś napiszę, to Wy mi pouciekacie spać:wściekła/y:
oho..muma już śpi...:eek:
 
noelka, powiedz mi coś więcej na temat tego badania na drożność...Dostałaś skierowanie z gp? czy jakiś już konkretny lekarz to zlecił? słyszałam, że podobno bolesne to badanie, ale tutaj chyba dają znieczulenie? zastanawiam się czy nie pójść gdzieś prywatnie..ale nie wiem czy jakies polskie kliniki to robią...a poza tym, mój M. jeszcze sie nie przebadał, więc ja nie będę na razie nic kombinować...tak tylko na przyszłość się pytam i z ciekawości.

edith, ja Ci mogę trochę opowiedzieć jak to wygląda w Londynie, ale myślę, że wszędzie jest podobnie. Gdybyś chciała badać się i ewentualnie leczyć się państwowo, to musi najpierw iść do swojego gp i powiedzieć o co chodzi, czyli, ze staracie się o dziecko, ale nie ma rezultatów, trzeba ich troszkę oszukac, bo jak powiesz, że kilka miesięcy, to Cię oleją. Trzeba powiedzieć, ze ponad rok, jak podasz swój wiek, to powinni sie Wami zainteresowac. Tak wiec na wizycie wypytają co i jak, powinni zaraz dać skierowanie na badanie krwi, chodzi o Twoje hormony, powiedzą w którym dniu cyklu masz na nie się zglosić, powinni tez skierować Twojego męża na badanie nasienia, zazwyczaj odbywa sie to w najbliższym szpitalu. No i teraz zaczynają się schody, przynajmniej z tego co mi wiadomo i tak jest w Londynie, długo się czeka na wizyty u specjalisty, bo wiesz, że w gp jest taki lekarz ogólny, a na wizytę u ginekologa czeka się tygodniami, potem czekasz na swój termin na wszelkie badania, potem czekasz na wyniki, oczywiście nie dostajesz ich sama, tylko leżą w szpitalu, ewentualnie przesyłają do Twojego gp. Powtem kolejna wizyta, żeby omówić wyniki i pokierować dalszymi działaniami. Powiem Ci, że jak się tak naczytałam dziewczyn, popytałam sama znajome, to podziękowałam za angielską służbę zdrowia, zresztą już wcześniej miałam z nimi doczynienia, zaczęłam chodzić prywatnie do polskiego lekarza, udało mi się trafic na super lekarza, rzeczowego, porobiłam sobie sama badania w polskim laboratorium, w ciągu jednego dnia miałam wyniki na meila, od razu wiedziałam co i jak, z wynikami poszłam do lelarza i wszystko toczy sie jakoś szybciej. Może u Ciebie jest to wszystko jakoś lepiej zorganizowanie niż tutaj. Najlepiej to wejdz na wątek "staraczki na wyspach", tam jest dużo dziewczyn z różnych stron Anglii, może jest ktoś z Twojej okolicy i bardziej będzie zorientowany, a poza tym tamte dziewczyny chodzą do państwowych lekarzy, to też lepiej wiedzą co i jak. Mam nadzieję, że w miare jasny sposón Ci to opisałam. Gdybyś coś chciała, to pisz śmiało!!!!
 
Ostatnia edycja:
no i mówiłam!!! nie ma już nikogo:no:
idę spać!!!! do jutra!!!!
jutro najważniejsza wiadomość będzie od Mumy!!!! kciuki&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
....no chyba, że zuzanka wysika II krechy:-) to będą dwie najważniejsze informacje dnia:tak:
dobra...spadam już, bo powoli zaczynam bloga tworzyć;-):szok:
 
reklama
katiuszka na to badanie kieruje gin ze szpitala albo ferlity clinic. My juz do gp nie chodzimy, w gp tylko masz jedna albo 2 wizyty i dalej kieruje cie na wszystkie badania gin ze szpitala albo kliniki.
Skan hcg no niestety byl bez znieczulenia, w pl daja. Bol byl niestety, ale jest kilka dziewczyn, ktore mi pisaly, ze nie czuly bolu, wiec wiesz ile ludzi tyle opinii. ja sie masakrycznie balam bo naczytalam sie przed badaniem samych najgorszych scenariuszy w necie:)
nie polecam zeby na scan isc prywatnie bo pewnie kosztuje bardzo duzo, poczekaj jeszcze moze wcale nie bedziesz musiala tego robic:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry