reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

wstałam z łóżka i mam samolot , musiałam wyjść z psem (niestety) i mnie bidula ciągła na smyczy ona mnie a nie ja ją , spacer był krótki (biedny psiak)

ciąża ? to dla mnie obce słowo , nie możliwe i abstrakcyjne czy jak mu tam ?
 
reklama
Dziewczyny.................czy zwątpienia,są "normalną"rzeczą??????????czy gorsze dni są"normalna "rzeczą??????bo nie ukrywam,nieraz tak mam...:(a np.za pare godzin zupełnie inne myslenie,nastawienie...:)
 
Kasica jezeli skończyłaś 30 lat, masz schizy odnosnie zajścia w ciążę to takie rzeczy są normlane. Zwatpienia i gorsze dni bywają często aczkolwiek często też bywają dni "lepsze""pełne nadzieji".
Jeżeli się skończy 35 lat schiza się powiększa. Powiększa się też natężenie "gorszych dni" i "zwątpień".
Qrcze, nie chcę Cię straszyć bo istnieją takze - jak to Kok.o o mnie napisała - dni pełne entuzjazmu. A jeżeli zobaczy się "światełko w tunelu" i "zielone światło" na drodze - "nadzieja" i "wiara w lepsze" jurtro stają się chlebem powszednim.
Nie myśl że "się nie uda" "znowu cios" "znowu brak II".
Dopóki żyjemy i mamy @ - jest nadzieja!!!!
To mnie osobiście na przykład trzyma przy życiu..:sorry:
 
Ani@k no to żeś wysnuła teorie zalezności natężenia i ilości dni schiz i wątpliwości od wieku! hoho!:-D:-D Po 40-tce to już tylko kłaść się do wyra z deprechą na 365 dni!;-):-D W lata przestepne 1 dzień entuzjazmu gratis:-D

Ja dzisiaj mam 10 dfl , spadek jeden już był w 5 dfl, więc następny oznacza @ ;-):-)
 
No tak.. tak to własnie wygląda a nie do końca taki zamiar miałam.. MatuchnO kiedy ja się nauczę dokładnie wyrażać moje myśli??? :zawstydzona/y:
Wszystko zależy od podejścia do "rzeczy". Dobra nie mieszam już..

Kok.o a ja Ci mówię że temp. nie spadnie !!!!
 
a mi zrobila sie opryszczka..w NOSIE! nie do wiary. pierwszy raz w zyciu mam opryszczke w nosie. Wygladam jak prosiak :szok:
piecze jak diabli.
Syski mnie zaczynaja bolec , wiec chyba dupa bedzie z ciążowania :sorry:
 
no dobra, ja sie już urywam z tej wieczornej dyskusji ;-):-D
sie rozgadałyście! jeeej! ;-);-)
papa dobranoc :happy:



kurcze, lekkiego stresa mam :eek: , a jednocześnie wyczuwam,że lipa będzie...
pa
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry