alex___
Fanka BB :)
hej dziewczyny
ale narobiłaś ochoty bzzz na tę ogórkową ..mniam.mniam kok.o jak czytam Twoje posty to nie ma dnia abym się nie uśmiaładobrze mieć takiego kabareciarza w domu
:-)
Muma masz już pomocnice w Julce ,to dobrze bo jak będziesz się już turlać to będzie Ci Jula nosić jedzonko do łóżka i pomagać w domu porządek utrzymać :-)miłych zakupów
Ani@k a co się stało we robocie ,że masz nerwa ??książka z dydykacją dla Ciebiekasica my też do lipca staranka naturalne więc jakby co to kibicuje&&&&&&&&&&&&:-)
a i mam pytanie robiłaś AMH ? bo za nim in vitro podchodzisz to kilka miesięcy dają na naturalne poczęcie ale tez kierują na badania AMH żeby sprawdzić jak twoje jajeczka ?!no i pytanie drugie gdzie na dolnym masz rodzinkę ?bo ja tez mam tam rodzinę siostry i rodziców ;-)
katiuszka troszkę zazdroszczę wyjazdu na święta do Paryża hmmmmm, rozmarzyłam siękochana to w takim razie zwiedzaj ,jedz i uprawiaj gorący sex
:-) a moje jajore na razie ok bez szczególnych wyczynów bardziej męczy mnie silny ból głowy ,spanie i nudności miałam ,ale po clo tak mam
miłego wyjazdu kochana
bionda hmm?może powinnam spróbować tych karczochów ale jak to nie dobre to będę pluć na kilometra może @ nie przylezie wiesz zmyłkę Ci zrobi??trzymam &&&&& i oby była mniej upierdliwa ......
alex__ja poproszę kotleta :-) jakaś głodna się zrobiła od razu jak piszecie o tych obiadach....o i codziennie na spacery nie chodzisz ze swoim szkrabem ,bo ja to musze bez względu na pogodę i nie pogodę
a u mnie spoko ,dzisiaj zaszalałam bo zrobiłam sobie prezent na zajączkajutro wizyta w OA ,zakupy w naszym auchan wielkim i obleśnym ale cóż jak mus to mus no i moja ulubiona czynność pieczenie i gotowanie
aa no i rano prze 7 na targ muszę jechać z M żeby kupić stroiki na cmentarz do teściów i babci (mojego eMa) i mnóstwo tulipanów i żonkili
udekoruje mieszkanko i w sobotę mam gości więc pewnie już mnie nie będzie i jakby mnie dzisiaj nie było to :
MOJE KOCHANE DZIEWCZYNY:
Złocistych kaczuszek,
jajeczek dzbanuszek,
słodziutkich baranków,
słonecznych poranków,
wiosennej euforii,
a w brzuszku świątecznych kalorii. (I NIE TYLKO :-))
z całego serducha Wam życzę i abyście te święta spędzali w gronie przyjaciół i rodziny .
Zuzanka, staram się chodzić codziennie, zresztą mi to przyjemność sprawia, uwielbiam tą jego ciekawość świata, ale jest świeżo po anginie, u nas dziś zimno i wietrznie i nie chcę go narażać,
ogarnialiśmy mieszkanie, bo eM jak zwykle nie widział, że syf
Zuzanka, trzymam jutro kciuki mocno zaciśnięte za OA!!
Ani@k, wie już najbliższa rodzina, a to dlatego, że eMek chlapnął na urodzinach najmłodszego. no i u mnie w pracy wiedzą, bo jesteśmy placówką interwencyjną i załoga chciała mnie na okres świąteczno-weekendowy wrzucić, więc szefowa radosną wieść rozniosła, że się spodziewam, więc na dyżury świąteczne mnie nie odeśle
ale ja w sumie nie mam nic przeciw, cieszę się, więc niech się inni cieszą ze mną
Katiuszka, nieodmiennie i stale zazdroszczę wyjazdu! i trzymam kciuki coby ten paryżanin czy paryżaneczka się ziścili, albo i oboje naraz
dobrze mieć takiego kabareciarza w domu 
kasica my też do lipca staranka naturalne więc jakby co to kibicuje&&&&&&&&&&&&:-)
kochana to w takim razie zwiedzaj ,jedz i uprawiaj gorący sex 
miłego wyjazdu kochana 

oczy mi leca, ale nawet nie ma mowy o 5 min. snu. Popijam ziółka i tak na jednej nodze do Was piszę. Kochane!!!! życzę Wam wesołych, rodzinnych, spokojnych Świąt Wielkiej Nocy, smacznej święconki, mokrego dyngusa...a tak mniej tradycyjnie to wszystkim staraczkom życzę namiętnych przytulań a tym oczekującym na testowanie- upragnionych II kreseczek!!!! A naszym mamusiom świąt spędzonych na leniuchowaniu, gładzeniu się po brzuszkach i planowaniu kolejnych miesięcy w spokoju i radości!!!

