reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

reklama
cześć dziewczynki, jak mówiłam tak wrzucam:

SAŁATKA ZIELONA
1 por
5 jajek
groszek konserwowy
ogórki kiszone w kostkę
majonez


SAŁATKA FETA ANANAS
5 jajek w ćwiartki
długi ogórek zielony w kostkę
szynka plastry w kostkę
ananas z puszki w kawałkach
feta
majonez kielecki, do którego dodajemy trochę soku z ananasa


szefowa puściła nas dzisiaj wcześniej, eM wysłany do tesco po duże zakupy, później zamykam się w kuchni:)
 
Ostatnia edycja:
ja nie unikałam kotów a do lipca 2011 przez 37 lat na pewno nie zachorowałam
i to potwierdza że trzeba mieć na prawdę pecha żeby się zarazić :tak: ja zrobiłam badania jak się dowiedziałam o ciąży (dostałam skierowanie) i obie wartości miałam ujemne, kolejne badanie robiłam mniej więcej w połowie ciąży i wyniki nadal ujemne...oczywiście nie jem w ciąży surowizny choć bardzo mi tego brakuje :-( warzywa i owoce myję jak zawsze, z kotami raczej nie mam kontaktu a prace ogrodowe to dla mnie obca dziedzina życia ;-) więc kochane nie panikujcie bo to nie jest przeziębienie które się łapie jak człowiek nie założy kurtki

Kasia. natka, jak się czujecie i jak remont?
jestem wykończona :-( wczoraj i przedwczoraj znów (poniedziałek też) jeździliśmy i kupowaliśmy wszystko do remontu, za każdym razem po 3-4 godziny łażenia więc po powrocie już tylko leżałam obolała :baffled: ból pachwin który we wtorek już odpuszczał teraz powrócił i to podwojony ale przynajmniej myślę że jakieś 90% rzeczy kupiliśmy :happy: wylewka już zrobiona, kostka położona a po Świętach ruszamy na całego więc dziś jedziemy w górki wypoczywać i świętować i wracamy w poniedziałek wieczorem

więc dla was kochane z najlepszymi życzeniami

AnneGeddes_Wallpaper1280_223.jpg
 
No trzeba mieć pecha żeby się zarazić uważając podwójnie ale ja go niestety mam :-(
Przed chwilą M odebrał szpitalne wyniki , które potwierdziły zakażenie...
Jest wczesne, biorę leki ale i tak d..., teraz badania co miesiąc, antybiotyk całą ciążę, najprawdopodobniej amniopunkcja i poród nie w moim szpitalu tylko w CZMP.. :-(
Wszystkiego mi się odechciało :-(:-(
 
Muma - bardzo mi przykro że tak wyszło , ściskam Cie mocno

moja koleżanka w ciąży nie daje znaku życia i martwię sie o nią, nie odbiera tel . nie mam nikogo w domu i nie odpisuje na sms , jest w 3 m-cu , oby się nie stało co złego z dzidzią

u mnie z dobrych spraw - udało mi się pogadać szczerze z ciotką M i wyjasnic jej naszą sytuacje i zrozumiała , powiedziała też że jej siostra a moja teściowa bardzo się zmieniła tam za granicą i dlatego tak mnie atakuje bo czepia się wszystkich dlatego że ona jest tam na wygnaniu sama bez rodziny a jej życie osobiste okazało się porażką ,
pozwoliło mi to spojrzeć na nią bardziej wyrozumiale
 
witajcie babeczki ... jeszcze nie wszystko doczytałam ale zaraz to zrobię :)
muma- przykro mi , miała nadzieję ze wcześniejsze wyniki to tylko błąd labu :-(, jesteś jedna pod dobrą opieką i na pewno wszystko będzie dobrze
kasia.natka ale ci dobrze w tymi górami :) zazdroszczę, ja może wybiorę się w maju a już na pewno w czerwcu :) Zatem tobie również miłych świątecznych dni :happy:
kok.o , Ani@k powiem wam ze ja się w ogóle nie znam na tych temperaturach i skokach czy spadkach :baffled: normalnie czarna magia dla mnie
bionda no toś pojechała po chłopie :-p niegrzeczna dziewczynka
zuzanka pewno piecze i gotuje a w międzyczasie sprząta .... hi hi hi
alex przepisy na sałatki na pewno się przydadzą bo ja sałątkowiec jestem bardzo :)
lumina - to ze teściowa na "wygnaniu" nie oznacza że może paplać co jej ślina na język przyniesie, przecież ty jej nie wyganiałaś po euro , są pewne granice dobrego smaku i kultury osobistej. Moja teściowa też wyjeżdżała ale nie wchodziła mi przez to na głowę ....
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry