reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

No trzeba mieć pecha żeby się zarazić uważając podwójnie ale ja go niestety mam :-(
Przed chwilą M odebrał szpitalne wyniki , które potwierdziły zakażenie...
Jest wczesne, biorę leki ale i tak d..., teraz badania co miesiąc, antybiotyk całą ciążę, najprawdopodobniej amniopunkcja i poród nie w moim szpitalu tylko w CZMP.. :-(
Wszystkiego mi się odechciało :-(:-(

Muma nie mow ze wszystkiego sie odechciało, bo Fasol to silny gość i na pewno nie da sie temu pirwotniakowi cholernemu:tak: A Ty masz mu pomagac, brac antybiotyk i wybić to cholerstwo co do jednej komorki:tak:
Bardzo wczesnie zaczelas leczenie wiec bedzie wszystko dobrze!
Jak napisalas o pierwszysch wynikach (tych niepewnych) to poczytalam rozne fora/wątki o tokso w ciazy i tam bylo mnostwo wpisow dziewczyn, ktore same, lub ich kolezanki, przechodzily to w ciazy, leczyły sie i maja zdrowe dzieciaki:tak: Nie zamartwiaj sie . A ze porod w CZMP.. to co, wazne, ze pod fachowa opieką bedziecie:tak:



A w ogóle to z tego wniosek, ze wlasciwie nie ma co sie wysilac z uwazaniem by sie nie zarazic.. to chyba czycha wszędzie :szok: i jak sie masz zarazic to sie zarazisz... :-(


zuzanka to juz chyba 5 ciast i ze 3 żurki zrobiłą, chata świeci się tak, ze na sąsiedniej ulicy okna muszą zasłaniać...;-):-D Napisz kilka słow chociaż jak Wam poszło w OA ?? .. chociaz pewnie dobrze... :tak:
 
Ostatnia edycja:
reklama
jutro rano wyjeżdżamy do rodzinki więc moje kochane

Radosnych i spokojnych Świąt Wam życzę, odpoczywajcie, cieszcie się ciepłą rodzinna atmosferą,
i podładujcie akumulatorki :-)


pozdrowionka:-)
 
a czemu pierwsza wyższą temp.zaznaczyłas tą sama co pierwsza niską? cos ta numeracja chyba nie teges jest... :confused2:

Kok.o jakoś samo tak zaznaczyło.. czy to znaczy że pokazuje że 3 dni przed skokiem i 3 dni po skoku były dni płodne???.. a na numeracji się nie znam.. :zawstydzona/y: być może nad morzem miałam skok.. ale wtedy nie mierzyłam..:sorry2:

To roznie jest, moze spasc przed @, w trakcie a nawet po. U mnie zaczyna spadac 2-3 dni przed @. Ale np.moje wykresy maja kazdy troche inny koniec (w sensie troche inaczej ta temp sie zachowuje, ale zawsze te 2-3dni przed leci w dół).

Ma nie spaść więc proszę wizualizować tylko wzrosty !:tak:
Szczęka naprawdę opada jak nie spada a wzrasta ale tak właśnie będzie i przykro mi bardzo ale nie zdążycie przetestować spadków :tak::tak:

Ani@k - mnie tak spadała czasem o 0.4 stopnia, przeważnie dzień przed @ lub w dniu @ a kiedyś.. nie spadła a @ przyszła :baffled: Ale kiedyś też nie spadła i @ nie przyszła :happy:

Jja już się całkiem pogubiłam.. :eek::oo2::surprised: ostatnio u mnie 18 dni nie spadała i test wyszedł pozytywny.. to jak to jest jak nie spada a @ przychodzi???

Tempki nie zmierzylam bo sie boje :-D. Obudzilo mnie mokro ale odkryłam tylko materię białą grudkowatą.

No i zaczelo sie plamienie :tak:.

No to teraz jak się maupa skończy termometr w łapkę codziennie rano cza mierzyć tempkę!!!:tak:

majonez kielecki

szefowa puściła nas dzisiaj wcześniej, eM wysłany do tesco po duże zakupy, później zamykam się w kuchni:)

Nas też wcześniej puścili :biggrin2: poszłąm na łowy i majonez kielecki był tylko i wyłącznie w ponad litrowych chyba słojach.. a chciałam mały słoiczek na spróbowanie..
A sałateczki Alex____ widzę dosć dobre muszą być:tak:

jestem wykończona :-( wczoraj i przedwczoraj znów (poniedziałek też) jeździliśmy i kupowaliśmy wszystko do remontu, za każdym razem po 3-4 godziny łażenia więc po powrocie już tylko leżałam obolała :baffled: ból pachwin który we wtorek już odpuszczał teraz powrócił i to podwojony ale przynajmniej myślę że jakieś 90% rzeczy kupiliśmy :happy: wylewka już zrobiona, kostka położona a po Świętach ruszamy na całego więc dziś jedziemy w górki wypoczywać i świętować i wracamy w poniedziałek wieczorem

Kasia.natka a Ty czasem nie przesadzasz z szaleństwem zakupowym??? Nie to że się czepiam.. ale dla mnie w stanie obecnym łażenie po sklepach jest męczące a w Twoim stanie to już "zawody pucharu świata" ;-) odpoczywaj Kochana, odpoczywaj!!!

No trzeba mieć pecha żeby się zarazić uważając podwójnie ale ja go niestety mam :-(
Przed chwilą M odebrał szpitalne wyniki , które potwierdziły zakażenie...
Jest wczesne, biorę leki ale i tak d..., teraz badania co miesiąc, antybiotyk całą ciążę, najprawdopodobniej amniopunkcja i poród nie w moim szpitalu tylko w CZMP.. :-(
Wszystkiego mi się odechciało :-(:-(

Ale że co ja słyszę Muma??? Jakie "odechciało"??? Jaki "pech"??? Bo mnie to trzeba jak dziecku - pokazać paluszkiem, bo skoro bierzesz antybiotyk to oznacza że się leczysz, tak? A skoro się leczysz to oznacza ze Dzidziuś też będzie zdrowy, tak? To ja nie rozumiem co moze dołować??? Muma kochana, zobaczysz że wszystko się ułoży tak jak powinno i niedługo będziesz się smiać z tego ze teraz takie bzdurki wypisujesz :tak:
Wierzę w to ze będzie dobrze tak jak Ty wierzyłaś w WIOSNĘ. Zaraziłaś nas wiosennym wiaterkiem, teraz ja zarażam Cię optymistycznymi myślami ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
Będzie dobrze kochana, zobaczysz!!!!!!

kok.o , Ani@k powiem wam ze ja się w ogóle nie znam na tych temperaturach i skokach czy spadkach :baffled: normalnie czarna magia dla mnie

Bzzzz dla mnie trochę też.. choć pomalutku się oswajam :baffled: :biggrin2: Wiem ze "skok" oznacza wystąpienie owulacji a co za tym idzie wystąpienie "dni płodnych"..
Kok.o i Muma tak mi zamieszały że na własnej skórze muszę chyba odczuć "spadek" przed maupą:happy:

Nie ona pierwsza i nie ostatnia, bez przesady. Weź ty się kobito skup na sobie a babę olej totalnie bo cię nerwy zjedzą, a szkoda życia - mówię ci :tak:

Pod tym postem ja też się podpisuję:tak:

A Katiuszka pewnie się już z Paryzem zaprzyjaźniła..
Zuzanka przestań już pichcić!!!! A Ty dziś nie byłaś w OA??? Bo jakoś coś mi się kojarzy???

Dobrze mi się kojarzyło.. skrobnij parę słow..
 
Ostatnia edycja:
dzień dobry Kobity,
pewnie wszystkie zapracowane w kuchni, ja też za chwilę się oddalam

Muma - będzie dobrze, najważniejsze, że dostałaś antybiotyk.
Zuzanka - jak w OA? jakieś bliższe terminy?
Kasia.natka - pamiętam jak w końcówce ciąży pojechaliśmy do centrum handlowego z eMem na zakupy, wlazłam do dwóch sklepów i siadłam na ławce, bo wszystko bolało. podziwiam rozpęd

Dziewczynki, życzę Wam świątecznego nastroju, oddechu od codzienności, nowych sił na zapasy z rzeczywistością, a przede wszystkim bliskości bliskich:)
 
ZDROWYCH, WESOŁYCH, POGODNYCH i OBFITYCH W JAJECZKA
ŚWIĄT WIELKANOCNYCH KOCHANE DZIEWCZYNKI !!!!


zajaczki.jpg
 
no czeeeeeee :-)
ja juz jestem w domku i czuje sie jak jakiś wielooooooooryb! :szok::-D
serniczek mamusi i serniczek teściowej rządzą!:-D
A u Was jak tam obżartuchy jedne??!! :-);-)
dość tych jajek faszerowanych i babeczek! ruszamy sie! ruszamy! ;-):-D

zuzanka podczytałam,ze poszło Wam rewelacyjnie! suuuuper!! :-) no to juz teraz ekspresowo sprawy beda sie toczyc :tak::happy2:
 
reklama
Hej laseczki..
Kok.o celne ujęcie - ja też się czuje jak wieloryb :tak: :-D jedzonko mojej Mamy - nie wiem czy w najlepszej, najdroższej knajpie zrobiliby lepiej!!!!! Moja Mama jest mistrzynią w pieszczeniu mojego podniebienia...
W pierwszy dzień zaliczyliśmy dłuuuugaśny spacer - dobrze się poźniej spało.. dziś - przesiedzieliśmy cały dzień oprocz porannej wędrówki do kościółka.
Po świętach zaczynam spinning - mam nadzieję że na dobry poczatek nie połamię żadnego rowerka!!! :-D

Kok.o skok temp. razi w oczy i wyhodowałaś glucika!!! Super!!!!

U mnie coś czuję ma się ku spadkowi...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry