a czemu pierwsza wyższą temp.zaznaczyłas tą sama co pierwsza niską? cos ta numeracja chyba nie teges jest...
Kok.o jakoś samo tak zaznaczyło.. czy to znaczy że pokazuje że 3 dni przed skokiem i 3 dni po skoku były dni płodne???.. a na numeracji się nie znam..

być może nad morzem miałam skok.. ale wtedy nie mierzyłam..
To roznie jest, moze spasc przed @, w trakcie a nawet po. U mnie zaczyna spadac 2-3 dni przed @. Ale np.moje wykresy maja kazdy troche inny koniec (w sensie troche inaczej ta temp sie zachowuje, ale zawsze te 2-3dni przed leci w dół).
Ma nie spaść więc proszę wizualizować tylko wzrosty !

Szczęka naprawdę opada jak nie spada a wzrasta ale tak właśnie będzie i przykro mi bardzo ale nie zdążycie przetestować spadków

Ani@k - mnie tak spadała czasem o 0.4 stopnia, przeważnie dzień przed @ lub w dniu @ a kiedyś.. nie spadła a @ przyszła

Ale kiedyś też nie spadła i @ nie przyszła
Jja już się całkiem pogubiłam..



ostatnio u mnie 18 dni nie spadała i test wyszedł pozytywny.. to jak to jest jak nie spada a @ przychodzi???
Tempki nie zmierzylam bo sie boje

. Obudzilo mnie mokro ale odkryłam tylko materię białą grudkowatą.
No i zaczelo sie plamienie

.
No to teraz jak się maupa skończy termometr w łapkę codziennie rano cza mierzyć tempkę!!!
majonez kielecki
szefowa puściła nas dzisiaj wcześniej, eM wysłany do tesco po duże zakupy, później zamykam się w kuchni
Nas też wcześniej puścili

poszłąm na łowy i
majonez kielecki był tylko i wyłącznie w ponad litrowych chyba słojach.. a chciałam mały słoiczek na spróbowanie..
A sałateczki
Alex____ widzę dosć dobre muszą być
jestem wykończona :-( wczoraj i przedwczoraj znów (poniedziałek też) jeździliśmy i kupowaliśmy wszystko do remontu, za każdym razem po 3-4 godziny łażenia więc po powrocie już tylko leżałam obolała

ból pachwin który we wtorek już odpuszczał teraz powrócił i to podwojony ale przynajmniej myślę że jakieś 90% rzeczy kupiliśmy

wylewka już zrobiona, kostka położona a po Świętach ruszamy na całego więc dziś jedziemy w górki wypoczywać i świętować i wracamy w poniedziałek wieczorem
Kasia.natka a Ty czasem nie przesadzasz z szaleństwem zakupowym??? Nie to że się czepiam.. ale dla mnie w stanie obecnym łażenie po sklepach jest męczące a w Twoim stanie to już "zawody pucharu świata" ;-) odpoczywaj Kochana, odpoczywaj!!!
No trzeba mieć pecha żeby się zarazić uważając podwójnie ale ja go niestety mam :-(
Przed chwilą M odebrał szpitalne wyniki , które potwierdziły zakażenie...
Jest wczesne, biorę leki ale i tak d..., teraz badania co miesiąc, antybiotyk całą ciążę, najprawdopodobniej amniopunkcja i poród nie w moim szpitalu tylko w CZMP.. :-(
Wszystkiego mi się odechciało :-

-(
Ale że co ja słyszę
Muma??? Jakie "odechciało"??? Jaki "pech"??? Bo mnie to trzeba jak dziecku - pokazać paluszkiem, bo skoro bierzesz antybiotyk to oznacza że się leczysz, tak? A skoro się leczysz to oznacza ze Dzidziuś też będzie zdrowy, tak? To ja nie rozumiem co moze dołować??? Muma kochana, zobaczysz że wszystko się ułoży tak jak powinno i niedługo będziesz się smiać z tego ze teraz takie bzdurki wypisujesz
Wierzę w to ze będzie dobrze tak jak Ty wierzyłaś w WIOSNĘ. Zaraziłaś nas wiosennym wiaterkiem, teraz ja zarażam Cię optymistycznymi myślami ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
Będzie dobrze kochana, zobaczysz!!!!!!
kok.o , Ani@k powiem wam ze ja się w ogóle nie znam na tych temperaturach i skokach czy spadkach

normalnie czarna magia dla mnie
Bzzzz dla mnie trochę też.. choć pomalutku się oswajam

Wiem ze "skok" oznacza wystąpienie owulacji a co za tym idzie wystąpienie "dni płodnych"..
Kok.o i
Muma tak mi zamieszały że na własnej skórze muszę chyba odczuć "spadek" przed maupą
Nie ona pierwsza i nie ostatnia, bez przesady. Weź ty się kobito skup na sobie a babę olej totalnie bo cię nerwy zjedzą, a szkoda życia - mówię ci
Pod tym postem ja też się podpisuję
A
Katiuszka pewnie się już z Paryzem zaprzyjaźniła..
Zuzanka przestań już pichcić!!!! A Ty dziś nie byłaś w OA??? Bo jakoś coś mi się kojarzy???
Dobrze mi się kojarzyło.. skrobnij parę słow..