• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

zuza no widziałam,ze masz ładny skok, tylko wiesz... nie wiem czemu on jest az tydzien po owu!:confused::baffled: Z wykresu troche to wyglada tak, jakby ta owu była w 17-18 dc.. no ale jak miałas monitoring, no to wiadomo,ze była w 12-tym.
No ale najwazniejsze, ze w koncu skoczyła! :tak::-)


a u mnie dziś spadła... :-(
 
reklama
Ja jeszcze odnośnie lekarzy..
Mój lekrarz to też doktor ginekolog-położnik.. Boguś..
Zrobił swojej żonie 2 dzieci.. więc wie chyba co i jak z "tymi" sprawami..:eek:

a dlaczego jest tak ze się staramy i nici??? tego chyba najstarsi górale nie wiedzą..;-)

Od dzisiaj zaczynam kurację czerwonym winem.. :-)@ tym razem bardzo skąpa była.. więc trzeba zacząć działać :cool2:

Jak to było? lampka wina? czy dwie lampki wypijać? ;-)
Jak dziś mój wieczorny wpis będzie pokręcony znaczy ze wypiłam dwie:-D

Kok.o spadła bo wczoraj wykończona byłaś.. Muma kiedyś napisała ze miała spadki po ciężkim dniu.. powtórzę raz jeszcze - musisz się oszczędzać!!!
 
wiesz kok.o ja ostatnio zauważyłam nawet śluz płodny ale niby,że co 2 razy w miesiącu mam owu chyba ???tak to wygląda :-Dale się nie spinam bo wiesz co ja brałam ostatnie 3 dni globulki przeciwzapalne ,może one miały też wpływ na moją tempkę?? nie wiadomo ,zobaczymy ja na razie żyję adopcją hehehe i jakoś zapominam,że dzięki wykresowi można zauważyć ciążę :tak: ale mierzenie weszło mi już w nawyk i jak dzisiaj zauważyłam wyższą tempką to od razu jakoś lepiej hehehehe

Ani@k ja chodzę do swojej P.gin. to ona ma zajebiste opinie w zakresie ciąż i każdy do niej idzie bo wierzy ,że ona pomoże i jak nam opowiada co i jak to śmiechem żartem podchodzi i na luzie więc i my się nie spinamy :-) a każdy zrobi i tak co będzie uważał za słuszne ,a mają specjalizację porobione i jak najbardziej wiedzą co robią ,bo niby po co do nich chodzimy ??? pogadać?czy raczej poradzić się???:tak::-)PRAWDA?:-)
 
cześc Dziewczynki,
Ani@k, poczułam się wywołana do tablicy:) u nas remont pelną parą, więc jak śmigam po necie to raczej kafelki, farby, tynki, etc., podczytuję rzecz jasna, ale głowę mam zaprzątniętą remontem. cieszę się tylko (tfu, tfu żeby nie zapeszyć), że trafiliśmy na fajnych fachowców
Dzidziol ok, coś tam zaczynam czuć, ale, że pewności nie mam czy to TO - więc się nie chwalę
Wczoraj pogadałam z panią z warzywniaka, starała się o dziecko 8 lat, badania, leki, nerwy, etc. i zaszła w czasie okresu. mówi, że gadała też z innymi parami i przynajmniej 3 z nich starające się zaszły "na indianina";) kurcze, może coś w tym jest
Muma - super, że idzie do przodu. Nie zazdroszczę tego latania po labo, ale dla Fasola wszystko (a może mam już mówić "dla Olka wszystko"?)
Zuzanka - czyli może już w tym roku będzie Dzidziol:) a powiedz mi - "zapisaliście" się na niemowlę czy wiek obojętny dla Was?
Kok.o - spadaj na zwolnienie! mówię to ja, ta co też miała być niezbędna i nie mogła sobie na L4 pozwolić. Widać żyją beze mnie, a dzwonią tylko zapytać jak się mam, więc nawet dają radę z papierami
Katiuszka - wybacz, ale życzę Ci żebyś na żadne Krety jechać jednak nie mogła - z wiadomego powodu:)
Lopop - a jakie prezenty daje się teraz na Komunię? dalej w modzie rower i zegarek?
Kasica, Lumina - też słyszałam, że co 2 dni się przytulać, my poprawialiśmy codziennie i jak na załączonym obrazku widać - żołnierze się spisali, więc lekarzom ufać to raz, ale też własnej intuicji to dwa
Bzzz - "osobowość.." fajna. czekam teraz na premierę nowej kalicińskiej, wchodzi na rynek 19.05, a póki co przegryzam Millenium
Kasia.natka - o mamo to prawie już:) ale masz fajnie
 
Muma (chyba) kiedyś opowiadała jak to lekarz na recepcie pisał co i jak.. nie pamiętam ale chyba Muma;-)

Ja się skupić nie mogę na wypisaniu urlopu:baffled:
za trudne to dla mnie chyba dziś zadanie:dry:

ojej! Alex__ aż tak???:zawstydzona/y: ty też z remontem nie przesadzaj.. nie noś, nie dziwgaj, nie sprzątaj.. - wypoczywaj!!! Tobie też jakoś tak szybko ten już prawie 15 tc wskoczyl..
i Kok.o zaraz 7.. o Mumie nie wspomnę a Kasi.natki ciąża nie wiem kiedy zleciała.. w sensie że tak szybko.. bo niech sobie jeszcze Misia posiedzi w brzuszku;-)
 
Ostatnia edycja:
nie wyobrażam sobie kochać się wtedy i ile razy w tygodniu kiedy lekarz nakazuje - jestem wtedy zestresowana i nic z tego nie wychodzi
mój lekarz nawet doradzał mi zmianę partnera (oczywiście w żartach )- jak bym chciała brać go na serio byłabym po rozwodzie a tak to cieszę się małżeństwem i tym co mam
 
alex_ my o maluszka się staramy ,a że jesteśmy przed wiekiem 35 to automatycznie tak jakby mamy pierwszeństwo ,zwłaszcza ,że nie mamy swojego dziecka :tak:
jesteście na etapie urządzania teraz? ale rozumiem,że tylko podglądasz w necie płytki etc. a nie dźwigasz ....
Ani@k jakaś jesteś przygnębiona??? czy po prostu zmęczona?


a ja szukam sukienki na wesele ......i pewnie nie znajdę takiej jak chcę?!!
 
no tak, ale jeżeli idziesz do lekarza na monitoring i mówi Ci "o widzę pęchezyk który lada moment pęknie" korzystasz z tej informacji i się przytulasz..

Zuza raczej rozkojarzona.. mam kilka dni z poprzedniego roku.. i aby zmieścić wszystko na jednym świstku muszę się trochę namęczyć.. z drugiej strony.. kto mi kazał wpisać wszystko na jednym druczku..:dry:
 
nie chodzę na monitoring
pierwsze - miałam sytuacje że wrócilismy z M z monitoringu , głowa nas bolała , nie mieliśmy ochoty - taki stres
drugie - chodziłam a M był w delegacji i z kim ja miałam działać ? z sąsiadem ?
trzecie - nie mam możliwości jechać sama o 21 wieczorem 35 km w jedną stronę do lekarza na USG a bliżej nie ma niestety
 
reklama
Lumina jedyne co mogę Ci doradzić to zamieszkać tam gdzie Twój eM pracuje.. mieć go pod ręką 24 h/dobę i tyle! miesiąc, dwa.. i zobaczysz co wtedy się wydarzy:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry