• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

Ani@k - dzięki ale w tej chwili to nie jest możliwe
na szczęście ostatnio M bywa co tydzień w domu i wszystkie weekendy długie wypadają na dni płodne
 
reklama
Ani@k może to pogoda też działa na Ciebie ? ja chodzę dzisiaj śpiąca pomimo,że wypiłam kawkę :tak:hehehe sama wymyśliłaś jeden druczek?

lumina sorry ale to zależy od podejścia do takich spraw,nie chcesz nie musisz nikt Ci nie karze chodzić na monitoring na usg czy inne badania ,robisz co chcesz i kiedy chcesz ze swoim M więc po co później narzekać ,że @ przyszła ,piszesz,że podchodzisz teraz na luzie spoko ,ale jeśli ktoś podchodzi do tych spraw na prawdę na totalnym luzie to i @ się nie przejmuje.....
 
a co mam stanąć na głowie ? pisałam kiedyś że środki finansowe nam nie pozwalają na różne zmiany, mam takie podejście jakie mam i może się to komuś nie podobać ale ja żyję dla siebie a nie według forum BB
może powinnam tu nie zaglądać skoro drażni moje podejście do sprawy
a @ się ostatnio nie przejmuję ,
 
a co mam stanąć na głowie ? pisałam kiedyś że środki finansowe nam nie pozwalają na różne zmiany, mam takie podejście jakie mam i może się to komuś nie podobać ale ja żyję dla siebie a nie według forum BB
może powinnam tu nie zaglądać skoro drażni moje podejście do sprawy
a @ się ostatnio nie przejmuję ,

masz dość irytujące podejście do życia ,ale mnie to akurat ani grzeje ani ziębi ....

a według forum BB to tutaj nikt nie ,żyje! jest grono dziewczyn,które lubi tutaj być bo się polubiły i lubią ze sobą rozmawiać,żadna nie układa sobie życia według forum?!
 
ale że jakie komentarze??
Lumina spokojnie!!!!
Przecież kazda z nas dzieli się tu i smutkami i radościami i doświadczeniami.. wiadomo, pisanie to nie to samo co rozmowa.. ale nie wyciągaj wniosków że jesteś tu nie mile widziana..
To co napisała Zuzanka nie rozmija się z prawdą.. każdy żyje według siebie a że codziennie tu jesteśmy, podczytujemy i pytamy i (mówimy) piszemy .. to chyba nie jest nic złego???

Gdybym z Kok.o teraz siedziała biurko w biurko - pewnie by mi w pysk dała za to że chcę ją na zwolnienie wysłać.. Muma za to że każę się jej nie forsować.. Alex__ za to że ją do tablicy wywołuję..
 
może długo tu nie piszę, ale zgadzam się z Zuzanką, Lumina - forum jest też po toby potrząsnąć, poradzić, pokazać inny punkt widzenia, a Ty często niestety wszelkie sugestie traktujesz jak atak. Wyluzuj dziewczyno, nikomu tu nie zależy żeby Ci dokopać, wręcz przeciwnie - wszystkie tu mamy jeden CEL i warto czasem posłuchać co inni mają Ci do powiedzenia bez obruszania się

Ani@k - żeby nie było nieścisłości - miło mi, że pamiętałaś, mimo, że od niedawna piszę i często milknę

A z remontem to tak, że sprzedaliśmy mieszkanie, w którym jeszcze jesteśmy, kupiliśmy połowę domu (z duszą jak to mówię, bo on nie z tych nowych), no i trzeba go wyremontować, na miejscu jest 2 fachowców, eMek, a ja dyryguję na odległość, tylko na zakupy ich nie puszczam, bo wiadomo,co baba to baba


ooo, to ja też w psyk od Kok.o dostanę - zwolnienie rulez:-D


i jeszcze tak mi się nasunęło małe przemyślenie - samym narzekaniem nic nie zmienisz, środki finansowe nie pozwalają? ja bym wzięła mały kredyt na początek, pojechała do eMa i poszła do pracy nawet za sprzątaczkę byle być z nim, bo życie typu "Ty tu, on tam" chyba droższe niż we dwoje? więc przyoszczędzicie na tym, a będziecie mieli na spłatę kredytu. i od razu uprzedzam - nie wierzę, że "tam niema pracy", praca jest, trzeba tylko wziąć się w garść i do przodu
 
Ostatnia edycja:
alex_,Ani@k :***********

każda z Nas przeżyła w swoim życiu wzloty i upadki,każda z Nas się dzieli swoimi doświadczeniami na BB,ja jestem osobą pozytywną i mam optymistyczne podejście do życia ,bo wiem,że dzięki takiemu podejściu mam mnóstwo przyjaciół i znajomych ,mam rewelacyjny kontakt ze swoim M pomimo ,że jesteśmy 10 lat mamy o czym ze sobą rozmawiać i cieszymy się sobą ,staramy się jak każda już tu wie 7 lat dla nas baaardzo długich lat ale pomimo tego nie zagubiliśmy się w tym pędzie i każde nasze staranka traktujemy jak nowe doświadczenie i nową szansę :-):tak:

każda na BB ma inne podejście do spraw nie z każdą się zgadzamy opinią ,ale każda z Nas ma pozytywne podejście do życia mniej lub bardziej to okazuje ale je ma ....a ja lubię i nie ukrywam tego ludzi z dobrym nastawieniem do życia ....

alex_ no ja coś wiem jak to jest wejść do domu i robić remont my 4 lata temu przerabialiśmy dom i niestety nie dało się do końca zrobić tak jak chcielibyśmy bo już są ściany działowe i nie można ich przesunąć czy zburzyć :no::wściekła/y:ale i tak jestem zadowolona z tego co zrobiliśmy :happy2::tak:
 
Zuzanka, wrzuć parę fotek w wolnej chwili, inspiracji szukam:tak: tak ciągle myślę nad podwieszanymi sufitami i kamieniem ozdobnym na jedną ścianę w salonie. i nic mądrego nie mogę wymyślić. a stary dom macie czy z tych nowym?
a co do podejścia do życia - ja to czasem nawet mówię, że kiedyś przecież musi mi się to szczęście w życiu skończyć, nie uwierzyłybyście dziewczyny jakbym Wam opowiedziała, ja nigdy nie miałam w życiu "czarnych chwil". jasne, zdarza się, że pożremy sie z eMem, ale to na chwilę, a poza tym - co pomyślę zaraz się spełnia
 
reklama
oj alex_ja mam proste w domu dekoracje ,nic specjalnego :tak:nawet nie mam zdjęć z mieszkania swojego :-(:zawstydzona/y:jak mam już zrobione :shocked2:ale na pewno w dużym pokoju na jednej ścianie tapetę mam i rolety rzymskie na całej długości ściany gdzie mam okno balkonowe no i w przyszłym roku chcę zrobić ścianę z piaskowca tv nim obudować w ścianie i zrobić drzwi przesuwane do sypialni :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry