• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

Czesc.
Kok.o nie wolno tak myslec!!! Pozytywne mysli przyciagaja dobre wydarzenia! Przeciez jestes w dobrych rekach i dbasz o siebie.Jest dobrze i tak pozostanie do 40tego tygodnia:tak:

Ja juz po obiadokolacji i nalalam sobie kropelke prosecco. Dzis pierwszy raz cos tam na dole poczulam, baloniki jakos bola. E
tam...

Ani@k
glowa do gory, przeciez jestescie oboje plodni, tylko probowac, raz, dwa, trzy.
Znacie te artystke Ayo? Lubie jej muze, taka jakas kobiecia i teskna...
Buziaki
 
reklama
Ani@k oj tam,oj tam :laugh2:
Gatto a jak taki sam był tylko,że ciemne włosy ,a teraz przechodzę w jasny blond i mam jak na razie kolorowe bo kolor schodzi jakby chciał a nie mógł ,jeszcze jedna sesja i będą takie jak chcę :-)
 
cześć Dziewczynki,
coś dzisiaj chyba ciśnienie nad PL nie takie, jak być powinno. też mam spadek formy, więc wolałam pomilczeć
na poprawę jednak humoru Cud koncert mi urządził wieczorem - chciałam Wam wrzucić filmik, ale nie umiem:/
Kok.o - po dupie dostaniesz, gołej - jak się ma Groch czuć jak mu własna matka serwuje stresy??? no ja się pytam!!! trzeba wierzyć, że będzie dobrze. Nie po to się staramy o Cuda żeby myśleć, że coś będzie nie tak. I do całej reszty też przemawiam! Będzie dobrze, rozumiecie? Każda Cudu doczeka, terminy tylko różne. o tak sobie pomyślałam co by było, gdyby każda w tym samym terminie rodziła, na każdym rogu przedszkole?
normalnie mi się ciśnienie podniosło, ble
 
Ostatnia edycja:
Witam wieczorową porą. dzisiaj to normalnie coś chyba rozpylili nad PL bo humor beznadzieja. :baffled: Po wizycie u gina jestem i mam mieszane uczucia:crazy: Niby wszystkie badania mam idealne , jak pokazałam prolaktyne ( bo robiłam sama prywatnie) to po mimo zwyżki pani doktor stwierdziła ze to nie ma znaczenia:no: Więc już zgłupiałam:errr: Bo skoro wszystko ok to dlaczego fasolki niema:confused:
Babka która robiła mi wcześniej usg powiedziała ze koniecznie Bromergon bo ta prolaktyna jest pewnie problemem w zajściu:-(

Więc sama juz nie wiem co robić:no:

Kok.o Myśl pozytywnie , wszystko będzie dobrze. Jeszcze będziesz zdjęcia maleństwa nam wrzucać :tak:
 
Ja na chwilkę specjalnie do kok.o.
Spokojnie kochanie, przecież wiesz dobrze, że każdy człowiek jest inny , tak samo dziecko i ciąża.
Ja nie mam żadnych objawów, tzn teraz mam plumkanie w brzuchu ale nie miałam dobre 3,5 mca.
Na pewno jest wszystko OK :tak::tak:
Miłego wieczoru wszystkim i do jutra.
PS.
Nam trochę lepiej bo chłodniej i rodzina w domu ;-)
 
cześć Wam dziewczynki!!!
ojjj ale tu smutno dzisiaj :-( i ja w nielepszym humorze...choroba mnie rozkłada coraz bardziej, stan podgorączkowy cały dzień:-(kaszel jak u gruźlika i katar, nic więcej, to pewnie nie grypa, tylko jakies cholerne przeziębienie. Ale wymęczy mnie porządnie:wściekła/y: jedyne pocieszenie, że podobno osłabienie sprzyja zafasolkowaniu:tak:no to działamy nadal...a tempka żyjeswoim życiem...tak samo jak glut:wściekła/y:parę dni temu był, później znikł, a teraz z znowu się ujawnił:szok::-) aaa niech się dzieje tam co chce...ja i tak działam:tak:
kok.o Kochana!!!!! nie martw się na zapas!!! nie doszukuj się jakiś dolegliwości...ale nie narzekaj na ich brak!!! tak jak Muma napisała, każda kobieta inna, każda ciąża może się różnić...może nic nie czujesz, bo Groszkowi jest dobrze, siedzi sobie cichutko tam gdzie powinnien, rozwija się prawidłowo, to co Cię będzie niepokoił??? puściłaś pawika kilka razy, tak dla przypomnienia, że jesteś w ciąży, a teraz dzidziuś stwierdził, że już dość męczenia mamy i do końca ciąży będzie tylko lajcik!!!! Głowa do góry!!! nie popadamy w smutne nastroje!!!! wierzę, że jest dobrze!!!! innej opcji nawet nie bierzemy pod uwagę!!!! NO!!!!
zuzanka no ja już nie mam słów do Ciebie!!! co tydzien do fryzjera:szok::-D ale jak lubisz...to czemu nie:tak:
Muma...wiesz co..a może powiedz po prostu mamie, że nie chcesz słuchać takich rzeczy, że nie możesz się denerwować, martwić itp.:baffled: może da jej do myślenia...no nie wiem...warto chyba spróbować...wowww!!! a propos Twojej mamy...przypomniałam sobie, ze jeszcze dziś muszę napisać kartkę do swojej mamy i do mamy eMa, niedługo przeciez Dzień Matki:tak:
ani@k a jak tam spinning??? dotarłaś??? a pakowanie rozpoczęte??? bo ja już kompletuę garderobę na wyjazd:tak: łooo matko!!! żebyście widziały jakie kolory pokupowałam!!!!:-D normalnie w takich nie chodze...ale stwierdziłam, że na wyjaździe wakacyjnym koniec z szarymi i brązowymi ciuchami!!!! terazm mam 3 nowe kiecki, jedną żółtą, drugą pomarańczową, a trzecią turkusową. Do tego strój kąpielowy w odblaskowym kolorze, ale będę jarzyć po oczach:-D
catarina, z jednej strony to super wieści, że wszystko w porządku. A z prolaktyną...jesli ona jest faktycznie za wysoka, to może warto skonsultować sie z innym lekarzem. A sprawdzałaś w internecie normy na prolaktynę? faktycznie masz wyższą?
Tasza powiem szczerze, że się nie dziwię, że Twój kot sam pożarł wszystkie tabletki:-D po przeczytaniu takiej instrukcji - zrobiłabym dokładnie to samo:-D:-) a tak na serio..udało Ci się jakos mu przemycić tą tabletkę?
Do reszty Dziewczynek piszę, że poniedziałek już się kończy...jutro będzie nowy dzień!!!! proszę mi sie tu z rana meldować w dobrych, pozytywnych nastrojach, ok?!!!!
Buźka Kochane!!! miłej nocki i do jutra!!!!
 
no cóż widzę że dzisiejszy dzień był"trudny" dla większości ....:-(tak czasem bywa , ale jutro będzie nowy dzień i wszystko będzie o wiele lepiej wyglądało :-D
katiuszka -pokazuj co tam nakupiłaś !? proponuję fotki na tle jakiejś fototapety :)) wiesz...taką małą sesję w kolorowych ciuszkach :)))
zuzanka - co ty znowu z włosami robisz babo jedna ?! też chcę zobaczyć !!!
Ani@k - nie myśl sobie ze to ty zapoczątkowałaś "dzień refleksji" ... o nie nie kochana, nich z tego - po prostu byłaś pierwsza i tyle !! gdybym nie spałą tak długo ja zaczęłabym ten dzień ... właśnie tak :zawstydzona/y: ale mam nadzieję że jutro wypijamy wszystkie razem kawkę w szampańskich humorach !!! Ale ostrzegam -ja nie wstaję wcześniej niż o 8.20 !!!:dry:
ko.o - odganiamy złe myśli - i ta już raz! dwa! trzy !!! a od jutra posyłąm ci od rana ciepłe myśli .... zobaczysz że wszystko będzie w porządku :tak:
Aleksis - muszę posłuchać tej Ayo - przyznam szczerze że nie znam ...
muma - kochana nie martw się proszę, mamy maja takie dziwne dni czasem ... na pewno to wszystko się ułoży i będzie dobrze ,zobaczysz ...
Alex- no brawo, za to że starałaś się ustawić wszystkie do pionu !!! Medal ci się należy :)
W nagrodę polecam fajną lekturkę - "Coś pożyczonego"-Griffin Emilii -super książeczka :))
caterina - to dobrze że wyniki ok, ale wiem jak bardzo "kołuje" chodzenie do różnych lekarzy jednocześni-każdy ma wtedy swoją teorie ... moze lepiej uczep się jednego, żey się nie denerwować niepotrzebnie ...
kasia.natka-to cudownie ze misia jeszcze "chwilkę" poczeka :) i że wszystko jest w porządku
tasza - ty też miałąś widzę cudny dzień :baffled: jutro kawka wspólnie :)) zapraszam na 8.30
dobrej nocki babeczki ... rany mam nadzieję ze nikogo nie pominęłam ...jak tak przepraszam bardzo ...
 
Ostatnia edycja:
Witajcie laseczki!!!
Słuchajcie, zanim cokolwiek poczytam i napiszę mam propozycję..
Żałuję że na to wcześniej nie wpadłam.. ale ważne że wogole wpadłam:-)
Z racji dzisiejszego (i wczorajszego) stresu Kok.o i jej głupich wczorajszych myśli, wymyśliłam aby poczynić dziś łańcuszek kciuków, które zniwelują jej stres.. bo gdy cała masa kciukasów będzie zaciśnięta to stres minie i Groszek będzie spokojniejszy:sorry2:
Mam w tym też niejako interes.. bo bezstresowa Kok.o będzie miała siłę przesłać fluidki.. zatem:

- za chwilę wpiszę się jeszcze raz przesyłając mocno zaciśnięte kciuki.. w solidarności z moim wpisem - wpisujcie się też wysyłając tylko i wyłącznie kciuki mocno zaciśnięte.. bez komentarza.. bo myślę że nie jest potrzebny!

- po tym jak fala uderzeniowa mocno zaciśniętych kciuków trafi do Kok.o - będzie jej chyba lżej i o własnych siłach trafi dziś na wizytę:sorry2:

Tak jak napisałam powyżej do reszty spraw odniosę się po łańcuszku kciukowym i o to też proszę Was! najpierw kciuki - potem cała reszta, co wy na to?

Dodam, że łańcuszek kciukowy będzie od tej pory dotyczył nas wszystkich i przed jakąkolwiek wizytą którejkolwiek z nas znowu ruszamy z akcją!
Z góry dziękuję za wspólne "łańcuszkowanie":tak:
 
reklama
Dzien Dobry:-) Trzymam kciuki za nas wsystkie mocno, tylko musze jeszcze troche potrzymac kierownice

Jakos sie dziwnie czuje, cos mnie pobolewa na dole, mysle, ze ta cholera@ przyjdzie wczesniej niz 28ego. Pogoda do bani, 0 slonca, moj dzis ma wyjazd, wiec bede slomiana wdowka.

Milego dnia dziewczyny, lece sie szykowac do pracy.
Nastepny ciekawy artysta Medi z francji, wlasnie podziwialam w TV sniadaniowej.Pa pa
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry