• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

Ok, teraz mogę się przywitać ze wszystkimi śpioszkami, które spałay jak ja już na nóżkach byłam;-)
Dzięki Dziewuszki za przyłączenie się do "akcji":tak:

Kok.o - widzisz??? napewno nas podczytujesz, my tu wszystkie jesteśmy z Tobą!!!! Z kazdego oddalonego od dolnośląskiego zakątka ziemi poleciały do Ciebie kciuki!!!! Trzymaj się kochana i nie zadręczaj!!! BĘDZIE DOBRZE INNEJ OPCJI NIE MA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
[/quote=Bzzzz] ps czy ja mogę już zaznaczyć granice wyższych temperatur?[/QUOTE]

troche pojadę teorią.. bo u mnie jakoś tak te wyższe są bardziej wyzsze niż u Ciebie Bzzzz, więc:

1. wyznaczasz dzień szczytu śluzu (tzw. glut)
2. pierwsza wyższa temp. - musi być wyższa od 6-ciu pozostałaych.. tzn. z dni wcześniejszych..

na poprawę jednak humoru Cud koncert mi urządził wieczorem - chciałam Wam wrzucić filmik, ale nie umiem:/

Nie:szok: nie dość że taki "schrupliwy" to jeszcze "uzdolniony"!!!!!!!!!!!!!
Słodziaczek mój :*

Witam wieczorową porą. dzisiaj to normalnie coś chyba rozpylili nad PL bo humor beznadzieja. :baffled: Po wizycie u gina jestem i mam mieszane uczucia:crazy: Niby wszystkie badania mam idealne , jak pokazałam prolaktyne ( bo robiłam sama prywatnie) to po mimo zwyżki pani doktor stwierdziła ze to nie ma znaczenia:no: Więc już zgłupiałam:errr: Bo skoro wszystko ok to dlaczego fasolki niema:confused:
Babka która robiła mi wcześniej usg powiedziała ze koniecznie Bromergon bo ta prolaktyna jest pewnie problemem w zajściu:-(

Więc sama juz nie wiem co robić:no:

Moje poczatki z BB były na innym wątku.. dlatego ze pomyliłam endometrium z endometriozą:zawstydzona/y: jedna z dziewczyn borykająca się z niemożnością zajścia w ciążę miała problem właśnie z wysoką prolaktyną. Nie pamiętam jakie proszki zażywała, ale w 3 cyklu "zbijania" prolaktyny zaszła w ciążę.. ale ja się nie znam..

choroba mnie rozkłada coraz bardziej, stan podgorączkowy cały dzień:-(kaszel jak u gruźlika i katar, nic więcej, to pewnie nie grypa, tylko jakies cholerne przeziębienie. Ale wymęczy mnie porządnie:wściekła/y: jedyne pocieszenie, że podobno osłabienie sprzyja zafasolkowaniu:tak:no to działamy nadal...a tempka żyjeswoim życiem...tak samo jak glut:wściekła/y:parę dni temu był, później znikł, a teraz z znowu się ujawnił:szok::-) aaa niech się dzieje tam co chce...ja i tak działam:tak:

ani@k
a jak tam spinning??? dotarłaś??? a pakowanie rozpoczęte??? bo ja już kompletuę garderobę na wyjazd:tak: łooo matko!!! żebyście widziały jakie kolory pokupowałam!!!!:-D normalnie w takich nie chodze...ale stwierdziłam, że na wyjaździe wakacyjnym koniec z szarymi i brązowymi ciuchami!!!! terazm mam 3 nowe kiecki, jedną żółtą, drugą pomarańczową, a trzecią turkusową. Do tego strój kąpielowy w odblaskowym kolorze, ale będę jarzyć po oczach:-D


Tak, tak Katiuszka mój katar też był niesamowity przed testowaniem:tak:

a co do ciuszków.. ja z granatu, brązu i szarości pomalutku w żółć się przeobrażam..

Ani@k a jak u Ciebie lepiej chandra przeszła?? ja wczoraj u fryzjera poprawiłam sobie humor :tak:dzisiaj wrzucę fotkę ....


aaa i znalazłam tę książkę co wczoraj pisałam o niej :-)

Małe trzęsienia ziemi - Weiner Jennifer za | empik.com

Dzięki Zuza.. napewno przeczytam :*
Chandra minęła.. za to chyba owulacja przyszła:szok:

a mi coś dzisiaj kawa nie smakuje ,nie wchodzi mi .....chyba za mało mleka dodałam :angry:

obiadek już gotowy mam , posprzątałam kuchnie i gluta biorę do basenu ,wodę mu naleje niech śmiga :laugh2:

Ty gluta nie zatapiaj!!!:-)
a propos gluta.. ja wczoraj takowego zauważyłam.. dziś ból chyba owulacyjny w.t.f??? o tej porze???:szok:

Alex___ Ty nie przesadzaj!!! jednej koszulki do prakli nie wsadzaj!!! niech się Cud naje truskawek w spokoju!!!!;-)
 
reklama
aha odnośnie spinningu - idę dziś i się zaruaerowawałam na piątek:szok:
po spinningu idę po piwko (skuteczne na zakwasy) po piwku (jak to mówiła kok.o) wlezę na eMa.. a potem pójdę spać..

a w międzyczasie odczytam relację z dzisiejszej wizyty.. zresztą.. jutro będę mogła zamiast dyszec nad robieniem brzuszków poczytam z rana BB :-)
 
Ostatnia edycja:
to ja sobie też Zuza zapodałam, na allegro z przesyłką magiczne 14 zeta:)

Ani@k - oprócz koszulki okazało się, że spodnie też czerwone, zaraz zdjęcie wrzucę - sama się przekonasz
 
hehe Ani@k u mnie już susza więc nie da rady utopić gluta :laugh2:u mnie na dniach się kończy cykl :tak:
alex_mówisz o basenie ??:sorry2:bo ja nie wiem o co kaman??

a katiuszka jak nam się poubiera w te kolorowe stroje to kwiatuszek będzie a nie katiuszka :happy:aż jestem ciekawa tych kreacji :-D
 
hehe Ani@k u mnie już susza więc nie da rady utopić gluta :laugh2:u mnie na dniach się kończy cykl :tak:
alex_mówisz o basenie ??:sorry2:bo ja nie wiem o co kaman??

a katiuszka jak nam się poubiera w te kolorowe stroje to kwiatuszek będzie a nie katiuszka :happy:aż jestem ciekawa tych kreacji :-D

o książce Zuza, o książce:-D
a Katiuszce to ja zazdroszczę tych ciuchów w UK - nie dość, że ładne to jeszcze wyprzedaże z prawdziwego zdarzenia
 
a mnie dzisiaj rozpraszają bóle owulacyjne.. skupić się nie mogę normalnie!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Zuzanka oby Ci się ten cykl skończył w przyszłym roku!!!:tak: &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&

Alex___ powiedz kiedy Ty masz czas czytać książki??? cały czas przy Cudzie.. a książki keidy???

poza tym.. ktoś obiecał się w nowej fryzurze pokazac.. hmm kto to taki był z samego rana???:confused:
 
Zuzanka zajrzalam na twoj wykresik i widze, ze zazywasz dupka, tak profilaktycznie czy jak??? lekarz ci kazal? Kurcze tez mam opakowanie, ale nie wiem czy zaczac brac czy nie:baffled:
 
to dufaston jest ,biorę go ,żeby dostać w określony dzień @ bo w przyszłym miesiącu mam zabieg mieć na te jajowody i muszę w danym cyklu iść na nie ,a już jestem zapisana od 2 miesięcy w szpitalu i nie mogę przełożyć,więc staram się aby cykl był odpowiedni :tak:

ale trafiłam.. no mam dziś nosa.. Gatto to wyjaśnienie Zuzy..

poza tym, bez zgody lekazra nie ma co brać żadnych leków.. ja brałam dupka jak byłam w ciąży..

Zuzanka z całego serducha życzę Ci II kresek na tescie!!!&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
 
Ostatnia edycja:
reklama
Ja tylko chciałam zameldować, że @ dalej nie ma, daję sobie jeszcze dw, trzy dni i około piątku rąbię kolejny test, albo lepiej, testy...
Prolaktyna wyszła w normie więc w poniedziałek dostanę skierowanie na prolaktynę z podaniem leku, będą mi pobierali krew kilka razy co godzinę. Po południu wybiorę wyniki morfologii bo może jakaś anemia się przytargała, przy Haschi możliwe chyba wszystko:-p Jak w przyszłym tygodniu nadal nie będzie cioteczki to jak we wtorek będę w UP a laboratorium jest obok to chyba zrobie test z krwi. Ile to kosztuje?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry