• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

oj tam ,oj tam ;-):-) My tu wszystkie piękne i młode !!!!! i tego się trzymać :tak::-) no a ze szkołą to faktycznie a to poszłam szybko do pracy a później to mi się nie chciało ,to ślub z M a później odkładanie ,że po dziecku pójdę :crazy: i czas mi uciekł ....eh no ale najważniejsze,że mam chęci :tak:
 
reklama
Zuzanka ja jestem po pedagogice i musze przyznac, ze kierunek jest bardzo fajny, wiec masz jak checi to rob jak najbardziej!!!

A co do adopcji to uwazam, ze jest to najpiekniejszy i najbardziej szlachetny gest jaki moze zrobic czlowiek czlowiekowi.
 
Cześć Dziewczynki :-)

Od razu przepraszam,że nie odniosę się do wszystkiego co się wydarzyło w ciągu ostatnich paru dni ale znów dużo piszecie (i super:tak::tak:) i człowiek tego po prostu nie ogarnia ;-)
Dzisiaj mają do nas dojść burze i ma się ochłodzić bo ja po tych akcjach z mamą miałam podwyższone ciśnienie + temperatura - któregoś dnia jak wstałam szybko z łóżka to zrobiło mi się ciemno przed oczami i całe szczęście , że to łóżko w pobliżu było ;-):tak: Poza tym od paru dni masakrycznie bolą mnie stawy w nadgarstkach (też tak stare baby w ciąży miewają), ogólnie SKS ale się nie poddamy :tak::happy:
kok.o -nareszcie śpisz sobie, wyśpij się, poodpoczywaj, dbaj o Grocha - teraz to już z górki :happy::happy:
Ani@k -podziwiam Cię, że chodzisz jednak na ten spinning, wzmocnisz mięśnie - to wszystko się już wkrótce przyda.:tak: Poza tym od razu masz więcej energii, to tak działa, ja o tym dobrze wiem tylko przeważnie mi się nie chciało ;-)
Póki co myślę, żeby się teraz zapisać na jakiś basen , tylko żeby było czysto :baffled: Dobrze by mi to zrobiło na kręgosłup i rozluźnienie, no i na upały. Na wsi nie mam ale może w sobotę chociaż wszyscy będziemy sobie jeździć.

Aleksis - fajnie sobie tak szczerze pogadać z szefową, tym bardziej, że temat taki bliski... Super, że masz wsparcie u niej bo jest w stanie to zrozumieć.:happy: Mam nadzieję, że jeszcze się jej też uda, w końcu jest tylko rok starsza ode mnie
Katiuszka -To może umówmy się tak - zrobisz nam te zdjęcia na Krecie (powiedzmy...;-)) a jeśli byś tam przypadkiem nie pojechała to po prostu zanim brzuchol Ci wystrzeli zrobisz sesję w Lądku :happy: Jakoś już widzę Cię z szerokim uśmiechem na ulicach Londynu :tak::-)
Gatto - nie przybijamy się !:-) Musi być dobrze w końcu :tak:
zuzanka - brawo, że chce Ci się jeszcze myśleć o szkole !:-) Ja po urodzeniu Julii i powrocie do pracy poszłam jeszcze na studia podyplomowe i najpierw miałam dużo energii a potem ledwo skończyłam (Julka ciągle chora...) ale się udało i to taka satysfakcja jest dla człowieka:tak: A co do dzieciaczków to ja po prostu wiem, że będzie mamusią już niedługo, no wiem to i już, intuicja się to nazywa czy jakoś tak ;-)
kasia.natka -myślę o Was, pamiętaj dać znak jak się zacznie, już niedługo będzie Misia spała smacznie w swoim ślicznym łóżeczku :tak::tak::tak:
alex - po Twojej sesji Cudu z truskawkami M w drodze z pracy musiał truskawek pięknych dla Fasola szukać, mniam :happy2::happy2:
Mam do sprzedania fajowe białe rybaczki ciążowe C&A rozm.44(niestety jak siadam to jakoś mi ciasno hehe:baffled:;-)) , zainteresowanym podam wymiary na priv. Kupiłam je w promocji więc są tanie a naprawdę ładne tylko na mniejszą pupę...;-)
Miłego dnia Wszystkim :-)
 
Ostatnia edycja:
Witam - ja tak z doskoku .... poczytam wieczorem może :nerd: nie mogę się ostatnio ogarnąć . Chciałam wam życzyć miłego dnia i ...muszę lecieć ...:happy2:
 
bzzz- ale masz wykres , wow:-):-) &&&&&&&
Ani@k - co bo bólu owulacyjnego, to ja trochę czytałam o tym wcześniej i to nie jest takie jednoznaczne znowu.
Może boleć jak pęka, ale może wcześniej jak rośnie i później jak wędruje - tak więc - ogólnie - boli jest dobrze, patrzymy na temperaturę i "mniej więcej" wiemy co jest grane :-)
 
no właśnie Muma.. może podeślesz jakieś madre linki w tej kwestii.. bo zachodzę w głowę (już chciałam napisac ze w ciążę;-)) co się u mnie dzieje..:sorry2:
z kolei jezeli 6 dni poprzedzajacych owulację jest podnyxch to mogłoby się to zgadzać z tym, ze przez te np. 6 dni dzieją się różne rzeczy tam w środku..
choć nie wiem czy to jest jakiś fakt.. bo czytałam tez gdzies ze 3 dni przed i 3 dni po owulacji sa dni płodne..
przypomniałam sobie tez moje kontrolne usg (w marcu) i lekarz nie widział pęcherzyka ale okreslił endometrium jako "jak najbardziej płodne"..

wymyśliłam teraz tylko tyle że trza się brać do "roboty" i się później obaczy co i jak..:baffled:
 
Ani@k - pewnie, nie ma co myśleć trzeba działać ! A z tym 3 dni po... to ... też zależy co nazywamy owulacją - może właśnie umownie ból owulacyjny. Jedno jest pewne, po uwolnieniu komórki (pęknięciu pęcherzyka) mamy max 24 godziny a właściwie 12h.
Ja w szczęsliwym cyklu miałam usg w pn o 17ej i był spory pęcherzyk i było działanie, we wtorek przerwa. W środę usg o 16ej i powiedziała, że pękł niedawno bo był płyn to jeszcze tylko w środę w nocy działanie i bęc :-)
Jak lekarz nie widział pęcherzyka a endometrium było pogrubione to już pewnie było po pęknięciu.
Nie myśl, wiem - łatwo powiedzieć, rozkoszuj się starankami (:-p:happy:)no i wizualizuj ! :tak::tak:

PS Linków nie zebrałam :-) Jest sporo w necie , sama musisz sobie to "poukładać" a może lepiej właśnie nie ? ;-)
 
cześć Dziewczynki,
my już od samego świtu w rozjazdach - byłam dogadać z fachowcami koszta robocizny - trochę mnie zdołowali
później szybkie zakupy w kappahl - i tu info dla zakupomaniaczek, jest promo - pół ceny od już przecenionych ciuchów. jako, że damskie mi tam średnio podchodzą to kupiłam tylko majty i spodnie z piżamy (za magiczną dychę:)), ale Cuda obkupiłam, siostrzenice, no i skusiłam się na maleńkie bodziaki, dresy, pajace (body za 5zeta, dresy za 7,5) - nawet kilka w różu, jak u nas będzie kolejny Cud, a nie Cudka to będzie na prezenty
uff, od razu mi się humor poprawił.
Ani@k - a z tym wiaterkiem to znaczy, że na wakacje nas zapraszasz?:-D bo ja chętnie nad nasze polskie - zawsze o każdej porze

podsyłam trochę ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
 
hej laseczki :-)
Ani@k kurcze, 240 brzuszków!!??:szok: wow! normalnie szacun :tak: ja najbardziej ze wszystkich cwiczen własnie brzuszków nie cierpie... no ale jak mus to mus.. trza było machac ;-) Niedługo sie pochwalisz 'kaloryferem', nie? :-)
zuzanka w sumie to co Wam szkodzi na ten drugi kurs isc.. (no chyba ze to kolejne 5 tysi do wydania, no to juz gorzej :sorry2:). Ale takie dzieciaczki jak te 1,3,5 lat to tez fajny wiek :-) i od razu 3 sztuki ;-):-D
katiuszka Ty to sobie zdjęcie na Krecie zrobisz, jak se tego kreta w ogródku złąpiesz hyhy. dawaj foty, bo niedługo nie wleziesz w te kiecki ;-):-)

:sorry2::zawstydzona/y: tez nie ogarnełam wszystkiego co napisałyscie, przepraszam ... zaraz wróce doczytac ;-)

a ja dzisiaj wyspałam sie jak mops :-D we wtorek czy srode czeka mnie rozmowa z szefem.. i kurka nie mam pojecia jak sie mówi szefowi, ze jest sie w ciąży? :baffled: matko, musze sobie ułożyc jakis plan ;-)
A Groszek dzisiaj grzeczny! nic mnie nie muli, tylko brzuch troche ciągnie;-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Muma :***

no własnie.. jest tego od chol..ry i ciut ciut.. i tak to sobie jak do tej pory poukładałam ze mam najróżniejsze informacje z najróżniejszych źródeł..
dziś z piwa chyba zrezygnuje aby zobaczeć jak zareaguje moja temp. jutro..:baffled:

jakiś rok temu.. nie pomyślałabym że będę tak skrupulatnie czekać do dnia następnego aby zanotować wynik temp. wciągnęło na maxa..


a tak zmieniając temat.. Muma Ty lada dzień przestaniesz brać "podtrzymywacza"!!! i zaraz połówkowe bedzie:szok:
ja pamiętam połówkowe Kasi.natki ale ten czas leeeci:szok:

Alex__ jak najbardziej.. z tym ze ja do morza mam hmm jakieś ponad 100 km ale damy radę:tak: (byłam noga z geografii nie wiem ile km jest odemnie do morza ale wiem że Odra dopłyniemy;-))
Kok.o mi do kaloryfera daleko jak z Warszawy do Chicago
:laugh2:
a szefowi po prostu najzwyklej w swiecie powiesz ze "no sory resory alem zaciążyła - dalej będę pomagać przez telefon";-)
dasz radę przeciez!!!!

aha.. nie wiem czy to normalne..:zawstydzona/y: ale wiecie ze staranka teraz mi "smakują" inaczej??? do czasu jak zaszłam w ciążę było.. różnie - bardziej chyba nastawiona byłam na "zajście" teraz.. jest inaczej :sorry2:moze nie powinnam tego mówić???
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry