reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE


Aaronka -
co tam?

cześć Dziewczyny...

Żyję! Ale jestem zajechana... Nie pisałam, ale od połowy sierpnia wróciłam do pracy. Udało mi się wynegocjować z pracodawcą home office, co w moim przypadku jest bardzo korzystne. I od tego czasu tylko jem, pracuję i śpię....Chyba się za mną tak moi panowie stęsknili, że teraz nie dają mi chwili wytchnienia. Dobrze, że Maleńka od czasu do czasu kopnie bo inaczej pracowałabym bez ustanku.

Dziś jeszcze sprzątanie i zakupy, bo jutro mój mąż ma dyżur, i nie poradziłabym sobie sama ze wszystkim. Poza tym jutro ślub koleżanki...a po ślubie przyjeżdzają do nas znajomi, którzy nie idą na wesele ze względu na małe dzieci. Także jeszcze czeka mnie pieczenie ciasta i jakiś frykasów dla maluchów....ale to już przyjemność w porównaniu z całodniowym siedzeniem przed komputerem:)


Oczywiście staram się zoriętować o czym piszecie, ale o głebszym wczytaniu nie ma mowy.
Ale tak: za toast dziękuję, miło mi się zrobiło, że pomyśłałyście o mnie w trakcie wspólnej libacji:)

katiuszka, chłopaki są super. Gratuluję! O serducho się nie martw, na tym etapie wszystko się stabilizuje, zobaczysz że i ono się ustabilizuje:)

gatto gratulacje, niech dalej wzorowo rośnie.

lolopop
dopytałam się teściów o ten ośrodek w Borach...Mieści się w Gołubiu. Nazywa się po zbóju i U zbója. Serwują tam diety warzywno-owocowe. Sama się zastanawiam czy za rok nie zrobię sobie 2 tygodniowej kuracji oczyszczającej, ale we własnym zakresie, na podstawie ich wskazań.

alex, czytam mężowi wypowiedzi Cuda, i boki zrywa jak to słyszy:)

Muma, dziś mi się śniło, że jechałam w akcji porodowej na porodówkę. I jadąc miałam świadomość, że urodziłaś...:) &&&&&

katiuszka nic nie trwa wiecznie. Będzie dobrze. Jesteście na prostej...

zuza przykro mi, ale pomyśl z drugiej strony...niedługo bedziecie cieszy,ć się dzieckiem ...ale mi napięcie wzrosło, nawet sobie nie zdajesz sprawy.

To tak pokrótce...
Postaram się zajrzeć na dłużej...

Starczkom i Ciężarówkom miłego weekendu życzę. Odpocznijcie dziewczyny.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Hej wieczornie,

zuza- szkoda..:-( baw sie dobrze w weekend..

Nasz dr Magik sprawdzil wszystklo, lozysko jest II a nie III stopnia, przeplywy Ok, Olek juz glowka do dolu , troszke wszystko obnizone ale jeszcze grzecznie siedzimy:-)
wozek na spokojnie zamowimy w weekend, ogolnie zamierzamy poodpoczywac czego i Wam życzę:-)
spokojnego weekendu:-):-)
 
Czesc.

Zuzanka-przykro mi. Teraz przeczytalam, ale napiecie bylo. Wyjdzie nastepnym razem.
Jestem przekonana, ze wkrotce zobaczysz II a jeszcze tym bardziej, ze bedziecie miec wkrotce wyczekane Malenstwo w domu.
Jest wiele przypadkow, ze wlasnie tak kobiecy organizm reaguje, gdy w domu pojawia sie Maly Czlowiek.
Jestescie oboje mlodzi i zdrowi.

Do jutra.
Pa
 
Hej wieczornie,

zuza- szkoda..:-( baw sie dobrze w weekend..

Nasz dr Magik sprawdzil wszystklo, lozysko jest II a nie III stopnia, przeplywy Ok, Olek juz glowka do dolu , troszke wszystko obnizone ale jeszcze grzecznie siedzimy:-)
wozek na spokojnie zamowimy w weekend, ogolnie zamierzamy poodpoczywac czego i Wam życzę:-)
spokojnego weekendu:-):-)


Muma to super. Zycze, aby Olek jeszcze sobie posiedzial w Twoim ciepelku.
 
Hej wieczornie,

zuza- szkoda..:-( baw sie dobrze w weekend..

Nasz dr Magik sprawdzil wszystklo, lozysko jest II a nie III stopnia, przeplywy Ok, Olek juz glowka do dolu , troszke wszystko obnizone ale jeszcze grzecznie siedzimy:-)
wozek na spokojnie zamowimy w weekend, ogolnie zamierzamy poodpoczywac czego i Wam życzę:-)
spokojnego weekendu:-):-)

Głowka do dołu?!
On już się szykuje:eek:

Oby jak najdłużej w mamusinym brzuszku:-)

Miłego pogodnego weekendu;-)
 
eloooł sobotnie:-)
zaczela sie weekendowa cisza ;-)
Muma no widzisz?? trza było troche zapić za zdrowie łożyska i już sie okazało,ze jeszcze troche da rade;-):-) no to odpoczywajcie i leniu****cie. A gdzie zdjęcie dyni?? Olek ! siedź na miejscu jeszcze, słyszysz?!! ;-):-)

ANi@k wczoraj machnelam Twoje ciasteczka. PYYYCHA!!!
mnie nie wyszły twarde:happy:, sa akurat:happy: eM sie zażera hyhy :-) zrobiłam z orzechami,czekoladą,daktylami i rodzynkami.
A przepis na tarte mój małżon po prostu z neta se wziął Tarta ze szpinakiem - ugotuj.to . Z tej tarty zostało mu dużo farszu szpinakowego , to dodał do niego fete i pomidory i wyszła pychotka (dla fanów szpinaku;-)) do grzania na patelni (np.jako dodatek do obiadu).

pozdrowionka dziewczynki, bawcie sie dobrze w weekend:happy:
 
Ostatnia edycja:
reklama
witajcie!!ja od 8 już na nogach i w kuchni zasówam:-)po południu gości mam,wiec robie smakołyki!!Wczoraj mamusia moja 2 ciasta mi upiekła,bo ja w pracy byłam,a ja dzis sałatki,zakąski robię itd!!zuzanko...ściskam mocno cię!!!!uda się...kiedyś się uda napewno....!!!!:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry