Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Kiedyś te tabletki były do kupienia w aptece, ale teraz trzeba mieć na nie receptę, ale to każdy lekarz rodzinny wypisze. Dobrze, że ja nie mogę palić, bo pewnie bym jarała fajury jak stara
nic nowego czekam na @ bo chyba był cykl bez owulacyjnyhehe Caterina nie wpadłabym na to :-)
lopop co u Ciebie?
A sprawa nasza po krotce polegala na tym, ze chcielismy kupic dom i tamci chcieli nas oszukac. Okazalo sie, ze dom ma roznego rodzaju zmiany, ktore nie zostaly zgloszone czyli krotko mowiac ludzie sobie zrobili scianki, wstawili okno, wstawili jakes drzwi do garazu, ktory nie powinien byc otwart, bo na planach nie widnieje jako garaz, wszystko to bez pozwolenia odpowiedniego urzedu. Dowiedzielismy sie o tym wplacajac zadatek 5000€. Zaufalismy im, ze jednak w ciagu okreslonego czasu pozalatwiaja te pozwolenia, nie zrobili tego, wiec chcielismy ten czek z powrotem. Oczywiscie tamci nie chcieli oddac i tak sprawa sie ciagla praktycznie od listopada do dzis. Na szczescie tych pieniedzy nie stracilismy i jestesmy wolni od kupna tego domu.Katiuszka może BĄK ?yyy coś mnie kłuje pod żebrami z prawej strony...co tam jest??? zjadłam barszcz ukraiński, miałam przekąsić coś sładkiego, ale nie zdażyłam, bo mnie zaczęło kłuć...![]()
A tak na powage to może byc wór żółciowy oczywiście.

miłej nocki :*
i że nie musicie się po sądach się ciągać 


później jeszcze kwalifikacja do kursu i czekamy na telefon w sprawie maleństwa.a kiedy konkretypowiem Ci ,że spotkania wszystkie na plus ,rewelacyjne,dużo się dowiedzieliśmy i wiemy teraz ja do pewnych rzeczy się podchodzi ....:-)
u mnie nic z tego wiesz w jakiej sprawieBo to taki slang medyków SKS- w wolnym tłumaczeniu Starość K....wa Starość;-)




:-) jak masz chęć to jeszcze nie alkoholizm..jakbyś piła dzień w dzień - to wtedy jest alkoholizm;-)a mnie coś brzuch pobolewai chęć na winko mam ...to chyba alkoholizm się nazywa
![]()
A mnie SKS się coś kojarzy z zajęciami sportowymi po lekcjach...było coś takiego??? czy mnie się coś pochrzaniło...a Szkolna Kasa Oszczędności to chyba było SKO...
![]()

oj chyba też złapię za kijki, wrzucę na licznik więcej 'brzuszków'..