reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

bylebym nie zasnęła..bo coś ostatnio 'śnięta' chodzę:eek::baffled: :zawstydzona/y:

aaa i nie zważam dziś na żyrandol!!!! ani na 'wygibasy' aby zołnierze się nie wycofali..:-) ;-)


wariatka :-) no i dobrze ....
ja dzisiaj piec odpaliłam bo tak zimno i nie przyjemnie :baffled: kawkę piję ,zupka pomidorowa z własnej roboty kluseczkami już dochodzi i przez ten wyjazd mam wrażenie ,że dzisiaj poniedziałek :rofl2::eek:
 
reklama
Witam Was.
Ciesze sie, ze humory dopisuja i myslimy pozytywnie.

jasne, ze juz niedlugo bedziemy sie chwalic WSZYSTKIE II kreskami. 2013 rok bedzie nasz!!!
Ja juz sobie wyliczylam termin porodu- na 26 czerwca:-D Wg takiego kalendarza chinskiego(luknelam na ebrzuszek) bylby to chlopiec; podobno sprawdza sie w ponad 90%;-)Ale glupoty tam wypisuja

Wiem, ze mi juz wali porzadnie na glowe, ale co tam, pomarzyc i powizualizowac to sobie moge

Nie nic nie czuje, jedynie kluje mnie czasem po prawej stronie jakby jajnik, ale mysle, ze to od zbyt dlugiego lezenia. Ja tak mam , ze mnie w krzyzu lupie jak zbyt dlugo leze w lozku, a mojego to tylko od roboty boli:-D

29 mialam IUI, wiec i tak zbyt wczesnie, aby sie doszukiwac jakis objawow. Zanim doszloby do implantacji, to moze nawet potrwac chyba do 12 dni czy nawet dluzej.

Tak sobie myslalam, jak te zolnierzyki plynely do jajowodu i czy ten czas IUI byl odpowiedni, bo skoro jajo jest gotowe do zaplodnienia jest przez ok.6 h a i zolnierzyki musza sobie tam posiedziec? Ale chyba one dostaly plyn "turbo doladowanie" i juz byly gotowe do boju? Teraz zglupialam:szok: Czy czasem nie bylo juz po wszystkim, bo przeciez nie mialam USG i skad mialam wiedziec, czy byla owulacja czy tez czy lada chwila miala wystapic

Ale wam marudze....

Najwazniejsze, ze przyszle Mamy maja sie dobrze, poza Muma , ktora walczy z przezebieniem i glutami nosowymi. Mozesz robic sobie inhalacje czy tzw. prysznic nosowy sola morska takim specjalnym urzadzeniem?

Tak w ogole to mam taki apetyt, ze hej.Ale to niedobrze, bo wolalabym te moje faldki zlikwidowac niz je jeszcze bardziej sobie wyhodowac. Co tam, kochanego ciala nigdy za wiele:-D

Ani@k te Twoje sny to moze dlatego, ze kladziesz sie z pelnym brzszkiem albo wcinasz ciezkostrawne pokarmy, jak np. orzechy? Ja tak mam, wiec staram sie unikac takich smakolykow, i siegam po pomidora
Podobno faceci lubia dlugie sutki
Zycze Wam wspanialego dnia z okazji Waszej uroczystosci i oczywiscie owocnego w skutkach
 
Ostatnia edycja:
Ani@k - cudownego wieczoru rocznicowego Wam życzę i następnej rocznicy już w powiększonym składzie :tak::tak::tak::tak::tak:

Aleksis - Ty taka zawsze zorientowana w temacie a tu wypisujesz dzisiaj :-) Jakie 12 dni ??:-)
W 11 dniu po owu to ja test miałam bladododatni z Olkiem a owu miałam potwierdzone monitoringiem :tak:
Także wiesz, implantuje Ci się właśnie i dlatego dbaj o siebie teraz :-) A jajo niby gotowe to chyba 12h jest , my mieliśmy monitoring o 17ej i był pęknięty pęcherzyk a 'akcja' dopiero ok. 1ej w nocy i się udało :-p &&&&&&&&&&&&&&&&&
A sól morską M ma dzisiaj na liście i jeszcze Prenatal Gripcare bo tego jeszcze nie jadłam :-D
 
Ani@k wiesz...jak uzyjesz odpowiedniej magicznej rozdzki to i czary mary moga byc:zawstydzona/y::-p Jesli chodzi o sutki to hmmmmm.....takie dlugie jak czasem pokazuja afrykanki w telewizorni?? jakos chyba nie bardzo mi sie podobaja...a twoj eM co nie mowi??? ach..no i wszystkiego najlepszego na dalszej drodze jako jedno!!

Muma widze, ze Olus sie zadomowil na dobre...ale moze to i dobrze, ze troche jeszcze posiedzi, niech sie chlopak porzadnie "zrobi":-D Jesli chodzi o badania to tak, dzis pojechalam raz jeszcze, no jak ktos nie ma w glowie...to ma w nogach..

Zuza jak przytylas to baaardzo dobry znak, pewnie ci tak endometrium uroslo heheeh, w sam raz domek dla embrionka!:tak:

Aleksis jakie 12 dni? max 7!!
 
Aleksis jak to nie miałaś usg? nie sprawdzali Ci czy miałaś owu i czy pękł?

IUI jest tak samo jak naturalne tylko,że ze wspomagaczami ,wiec wszystko dzieje się w środku tak jak w naturalnym zapłodnieniu :tak:
 
Witaj Aleksis1 Muma ma rację. Mnie po inseminacji chyba 12 dni beta hcg wynosiła ok.20mlU/ml, choć ta ciąża skończyła się źle, ale to przez to, że była pozamaciczna, to beta hcg napewno już wyjdzie w ok.10 dni po IUI. Ja miałam 5 IUI, z czego 1 biochem, 1 poronienie, 1 pozamaciczna-strata jajowodu i teraz nieudane in vitro, to wiem pewno, że test z krwi jest wirygodny ok.10 dni po inseminacji. W sikańce nie wierzę, kilka razy pokazał mi brak ciąży, gdy w niej byłam, i z 2 razy gdy w niej nie byłam-była blada krecha, gdy beta hcg była <1. Pozdrawiam
 
reklama
Witajcie dziewczyny!!!:tak: Mam za sobą lata starań, kilka poronień, puste jajo płodowe, potem inseminacje-5, 1 biochemiczna, 1 poronienie po IUI, potem piękna beta, ale pozamaciczna, krwotok, usunięcie jajowodu i ostatnia szansa- IN VITRO ostatnia kasa i ...nie wyszło. Już nie mam sił lata starań i niedługo prawie 40 na karku...:no:
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry