reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

katiuszka ja nie badałam ,ale koleżanka ,ale okazało się ,że ma wszystko ok :tak:ja teraz w tym cyklu będę badać progesteron ;-)a @ wiadomo już :tak:a czemu nie masz dostępu do mojego wykresu wszyscy mogą podglądać :sorry::tak:

no ja teraz 2 cykl (po wakacyjnej przerwie oczywiście ,żeby nie było ,że się nie starałam hehehe) na CLO znowu i 2 cykl na ziółkach i dupku po owu ,więc znowu zaczynam czekać na mierzenie tempki ;-)



a strych oprzątnęłam że można zamieszkać ;-):-) ale jeszcze jutro i będzie idealnie ,w końcu nareszcie ...później się wezmę za szafę w domku bo czas wyrzucić kilka kurtek i płaszczy w których oczywiście nie chodzę a wisi :confused2::rofl2:

a miałam cały dzień w pidżamie chodzić i książki czytać :laugh2::laugh2::laugh2:
 
reklama
katiuszka,z innej strony?????ja juz nie wiem jak na TO wszystko patrzec......czuje,ze popadamw depresję....naprawdę...........od dłuższego czasu tylko JEDNO W GŁOWIE!!!Skupiam sie tylko i wyłącznie na zajsciu w ciąże,donoszeniu dziecka,szczęśliwym zakonczeniu........Liczenie dni płodnych,sluz,ból jajników,długośc cyklu,ból brzucha itd itd........ja juz chyba inaczej nie poatrafie..........................................bardzo się boję........:-(
Kasica a w jakich odstępach zachodziłaś w ciążę???? za każdym razem miałaś zabieg??? ja tylko raz przeżyłam traumę i w szpitalu lekarze oferowali mi pomoc psychologa.. niestety do tej pory nie udało mi się z nim/nią porozmawiać.. ale czuję się na tyle na siłach.. że teraz już mi ta pomoc nie jest potrzebna..nie zrozum mnie źle - ale psycholog moze Ci pomóc zrozumieć pewne rzeczy, poszukaj kogoś na własną rękę.. u mnie np. jest taka przygminna poradnia gdzie przyjmuje 2 psychologów - trzeba się tylko zapisać i odczekać na termin wizyty.. nie trzeba płacić.. gdyby nie moja koleżanka nawet bym nie wiedziała ze coś takiego istnieje, radzę Ci zajmij się sobą.. choć przez ten cykl, przestań się obserwować, odłóż termometr, nie zwracaj uwagi na śluz, nie myśl o dniach płodnych - zrób sobie urlop.. jak się Ci uda - pogadaj z psychologiem, nie chcę Ci wmówić choroby psychicznej nie zrozum mnie źle..ale poniekąd wiem co czujesz i uwierz mi wiem jak jest cholernie ciężko dojść do siebie po stracie..
no i najważniejsza rzecz.. trzeba pozwolić spać spokojnie Aniołkom..:sorry: nie rozpamiętuj tego co się stało..nie osądzaj siebie i nie myśl że zostałaś poddana na straty!!! daj sobie czas.. i odpocznij:tak:

Ani@k no to niezle te haki musza byc i sufit, skoro wygibasy na zyrandolu:-D Jeszcze tak nie probowalam
Raz byla "gimnastyka" na desce do brzuszkow, wiec, 2 w jednym, czyli wash&go
heh no wiesz Aleksis, mam nadzieję ze nie umniejszę sobie tym co teraz napiszę i cieszy mnie to że tak mnie widzisz..ale hmm wygibasy są normalnie na dole.. ja po wszystkim wskakuje na żyrandol aby żołnierzyki nie pouciekały;-) a że ważę nico ciut ponad normę - żyrandol nie wytrzymuje obciążenia i trach, bach, siup i dup.. się dziwię że jeszcze cała jestem:laugh2:
:cool2: ale jak Kok.o mi prześle żyrandole to całkiem mozliwe że zanim powieszę - wypróbuję:laugh2: :-)

Ani@k ekhm... a moze sobie wybierz rozne te lampy,co? przynajmniej urozmaicisz sobie troche sufit, a nie ciagle na tej samej lampie bedziesz sie wieszac;-):-)
w sumie racja, napisz mi kiedy będziesz w ikea to wcześniej popatrzę na inne modele.. :***


Apropo's bliźniaków.. Katiuszka ma rację ja to sobie nawet z trójką poradzę.. :tak: i wcale nie wychodzę z załozenia że od razu dwójka i po sprawie.. po prostu mam fazę.. dzieciaki mnie przyciągają.. na każdym kroku dziecko, ciężarna nawet idąc dziś z pracy pomnik matki z dzieckiem minęłam.. niby przechodziłam wcześniej, ale dziś mi się w oczy rzucił co przedstawia..:eek: ogłąszam się pierwszym wielkim jesiennym schizolcem do kwadratu na punkcie dzieci:cool2:
 
kasica - odetchnij i wracaj. Musisz wierzyć , jedna , druga, dziesiąta @- w końcu nie przyjdzie i w końcu się uda.
Zobaczysz jutro już będzie lepiej :tak:

kok.o - że jakie MotoMoto ??;-):-D że to niby potencjalna twa teściowa ???;-)
Za tydzień o tej porze już zacznę chudnąć :tak: Od niedzieli robię sobie dietę - to się bardzo przydaje później przy znieczuleniu, nie ma żadnych dolegliwości żołądkowych później. 12 lat temu nie wiedziałam...
A najlepiej o tej porze dnia się czuję:happy: Tylko,że teraz to już wszystkie śpią :tak:
Miłych snów w takim razie, my sobie z Olkiem jeszcze perfekcyjną panią domu obejrzymy;-)
 
dobry wieczór :-)
nie wiem czy ktoś mnie tu jeszcze pamięta...oczywiście ciepło o was myślę i mam nadzieję że u was wszystko ok
jak się czują ciężarówki?
a jak staraczki?
mamy jakieś nowe "30-tki"

ogólnie co tu u was?
 
witaj kasia.natka - oczywiście ze pamiętamy :tak:jak misia? jak ty sie czujesz? jak wam się zycie toczy ?
oczywiście że są nowe 30-tki ;-)staraczki i te z brzuszkami ...
ciężarówki powoli "dobiegają" do mety i z tego co piszą wszystko w porządeczku

to tak w telegraficznym skrócie specjalnie dla ciebie :tak:
 
hej Babeczki!!!
witam się z kawkę;-)i śniadankiem...ojjj jak mi się nie chciało wstwać:no: zimno, ciemno...brrrr pocieszam się, że już niedługo:tak:
kasia.natka no jak mogłybysmy Cię nie pamiętać????!!! Przecież Misia to nasze pierwsze forumowe dzieciątko:tak: Podpatruję Wasze zdjęcia na FB, ale ona szybko rośnie!!! już ma ponad 4 miesiące:szok: to prawda...czyjeś dzieci rosną w oczach:tak:
A tutaj tak jak bzzz pisała, jedne już mają prawie finisz, inne połówkowe, staraczki nieugięte w bojach, co się ceni. Kilka się wycofało brzózka, bionda, lumina, teraz coś kasica ma deprechę małą...ooo i tak się kręci...
Buziaczki dla Was Kochana i takie specjalne dla Dominisi!!!!
miłego dnia Kobietki!!!
 
dobry wieczór :-)
nie wiem czy ktoś mnie tu jeszcze pamięta...oczywiście ciepło o was myślę i mam nadzieję że u was wszystko ok
jak się czują ciężarówki?
a jak staraczki?
mamy jakieś nowe "30-tki"

ogólnie co tu u was?
hej Kasia :*** Bzzzz w telegraficznym skrócie mniej więcej streściła Ci co się tu dzieje.. ja załuję tylko że nie próbowałam Cię namówić abyś wcześniej tu wróciła :zawstydzona/y: no i nie wiem czy ktoś wogóle mógł Cię zapomniec..:sorry2:


Zuza chcę zagadać jak sprawy @ się przedstawiają, ale nie wiem jak zacząć.. bo nie ma jej chyba jeszcze???? :zawstydzona/y:


dziewczyny ile razy czuje się ból owu??? bo mi się wydaje ze już kilka dni mnie nawiedza..:dry::baffled: i już się pogubiłam.. bo jezeli @ miałaby przyjść 22 października to owu teoretycznie powinna wystąpić 14 dni przed czyli dziś???? dobrze kombinuję???:unsure: a zresztą.. co będzie to będzie.. owu dziś, wczoraj czy jutro.. byle się tam ktosik pazurkiem uczepil i nie puszczał się przez kolejne kilka miesięcy :-) :tak:

nagadałyście wczoraj o brzydkiej pogodzie i jak wyszłam z pracy i czekałam na eMa tak się zachmurzyło że myślałam ze padać będzie, dziś zrobię zdjęcie pomnikowi którego mijam.. same stwierdzicie czy aby napewno słusznie mi coś ostatnio odbija :baffled: (zdjęcie wstawię dopiero wieczorkiem, choć nie jest powiedziane, bo skoro dziś owu.. cza powalczyć będzie;-)) i tym miłym optymistycznym akcentem rozpoczynam piękny wtorkowy dzień, bo jak zapewne wiecie słońce znowu mi w twarz świeci, więc jak tu się nie cieszyć???

miłego dnia!
 
elooooołłłł:-)
wow!!! kasia.natka - reaktywacja:-) Kasiu pliiiiissss wrzuc na kółko aktualne zdjecie Misi, bo az ciekawa jestem jak sie zmieniła przez te 4 miesiace:tak::happy:

witam sie z woda mineralną :-)

coś caterina zaspała chyba dzis do roboty ;-):-)
 
reklama
to znowu ja:-)
siedze i czekam na metro, jakies opoznienia maja, a na mnie tam dzieci czekaja!!! zima sie zbliza, to juz sie zaczyna!!! cale szczescie juz niedlugo...
Wiecie co...wystroilam sie dzid e legginsy i taka niby dluzsza koszule. Kurcze..czuje sie jakbym szla z golym tylkiem;-) Niby nikt sie specjalnie na mnie nie gapi...ale z drugiej strony, to tutaj, zeby ludzie zaczeli sie dziwnie przygladac, ti chyba naprawde musialbym wyjsc na golasa:-)
Pewnie to moje takie odczucie tylko, musze sie przyzwyczaic, bo najwygodniej wlasnie w legginsach..a bedzie jeszcze gorzej;-)
Ok, jedzie moj pojazd! zmykam!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry