reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

reklama
heh..no wiem dziewczyny, kochane jestescie..ale jakbym napisala co mnie gnebi to popukalybyscie sie w głowe;-) po prostu hormony mi chyba walneły na mózg;-):-) No i te mgły- katiuszka kurka, ja Ty tam w tej zamglonej Angli dajesz rade??:shocked2: A i a propo zimowych ubran- polowe [poniedzialku latalam po sklepach (hyhy zwolnienie jeszcze mam wiec se latam;-):-)) i w koncu znalazlam cos, a'la plaszczyk, co nie wyglada na mnie jak namiot i dopina sie na brzuchu, no i jeszcze ma jakies 10cm zapasu zeby guziki poprzesuwac pozniej;-) Jest szansa ze nie bede marznąc;-):-)
Muma czuje sie dobrze, chociaz jakos ciezki mi sie tem brzuch zaczyna robic:sorry2: A wizyte jakos w tym tyg .umowie- na szczegolowe usg :tak:

Ani@k a kiedy usg ostatnio robilas? wiesz jak duze te guzki sa? moze nie rosna??:sorry2: kurcze no....
 
ciężka sprawa , ehhh a może po tej operacji i braniu odpowiednich później hormonów zajdziesz szybciutko?:nerd::sorry2:

kok.o Ty taki szczupaczek to co Ty nie możesz nic znależć?tyle fajnych rzeczy jest dla ciężarnych :tak: a do kiedy masz zwolnienie?

ja za prasowanie się wziełam ...w końcu :angry:
 
kok.o - jak teraz będziesz miała usg to najważniejsza jest oprócz wielkości Małej jakość łożyska i przepływy, niech tego doktorek nie przegapi;-) A hormony pewnie , że na mózg człowiekowi walą nieźle... Ja już wiem, że znów będę miała to co z Julą, znaczy jakieś 3-5 dni depresji pod tytułem: już nigdy nie będę mieć dzidziusiaaaaaaaaaaaa, i tym razem to będzie prawda :-D

Ja właśnie cholercia nie mam zimowych ubrań na swoje cielsko , tu ma byc śnieg od piątku a mnie brakuje do zapięcia płaszczyka jakieś 20 cm :baffled::-) Ale już nie kupuję :-D

Ani@k - jak mus to mus z tą tarczycą, a potem zaraz hops i II &&&&&&&&&&&&&&&&&&&

Aaaa słyszałam, że mgły są takie bo woda z Narodowego musi odparować ;-)

Gatto - A Ty gdzie ??

No i na relację alex i Aleksis czekamy:tak:
 
zuzka no bo ja łaziłam oczywiscie po skjlepach dla "normalnych":-D, bo chcialam cos, co potem bez brzucha ewentualnie tez moznaby nosic:tak: I wszystko jedno jaki rozmiar mierzyłam, to na brzuchu sie nie zapinało:-D
No ale juz mam;-) A zwolnienie do piatku tylko. potem do pracy- i dobrze:tak:
Muma dzieki... powiem doktorkowi gdyby to przeoczył :tak:

dobra laski, ja zawijam sie juz na szkole rodzenia.
papapapa
 
dzieki..

Muma oj żeby to takie proste było..
Zuza no właśnie.. wiem tylko to co mi endo mówiła.. muszę chyba poczytać coś mądrego w tej sprawie..
Kok.o no jak moje głupoty czytacie i udzielacie rad i pocieszacie, to nie wyskakuj że bysmy się w głowę postukały jakbyś Ty się uzewnętrzniła!!!! :angry: żadne problemy nie są mniejsze jeżeli dotyczą którejś z nas..
:tak::sorry2:
a ostatnie usg miałam chyba w sierpniu..:confused:
Aaronka w mojej sytuacji akurat mniej chodzi o komfort wyglądu :sorry2: i podjęcie decyzji o operacji wcale nie jest dla mnie proste..
 
kok.o ja widziałam dziewczynę w ciąży miała taki płaszczyk jak ponczo ale ładny był :tak:
Ani@k to się kochana wybierz do dr i ustalisz z nią co i jak i będziesz może wtedy spokojniejsza?:sorry2:
aaronka ja uwielbiam zupkę buraczkową a jeszcze kwaskową ..mmm ..mniam,mniam ...


ja lubię buraczki nie wyobrażam sobie mielonego na obiad bez buraczków czerwonych :tak::-)
 
Anik, pewnie rozumiem.
Ale moja mama miała guzki na tarczycy, i zdecydowała się na operacje po latach. Pamiętam tony Metizolu który brała. A i ona sie bała, aż doszła do takiego stanu, że został z niej drżący cień i się w końcu zdecydowała.
A teraz po latach jest przeszczęśliwa, i namawia swoją siostrę, która się opiera bardziej niż ona, tylko ten upór polega na tym, że ciotka twierdzi, że jest zdrowa:)
 
reklama
Czesc kochane dziewczynki, przelecialam tylko pobieznie, wybaczcie, ze nie odpisze kazdej z osobna. W oczy rzucila mi sie Zuzanka- ja tez uwielbiam buraczki czerwone w kazdej postaci!!
Ani@k dowiedz sie lepiej wszystkiego, zebys sie nie znalazla w takiej sytuacji jakiej jestem ja :( Nie zyczylabym ci byc operowana w ciazy, zawsze to stres, poza tym jest ogrom dziewczyn, ktore sa w ciazy lub juz sa mamami mimo braku tarczycy (Martussia na CPP jest w ciazy bez tarczycy:tak:) Moze lepiej takie rzeczy wyregulowac sobie wczesniej niz czekac w nieskonczonosc:tak: Generalnie lacze sie z Toba w bolu:tak:

Pozdrawiam Was i buziam!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry