reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

reklama
Cześć dziewczynki
biggrin.gif



Wiem, że Was zaniedbuję, ale obiecuję poprawę
biggrin.gif


Mąż dzisiaj poszedł do pracy po 3 tyg zwolnieniu lekarskim tak więc ja mam wieczory wolne... więc postaram się zaglądać częściej
biggrin.gif



Jutro jadę na USG genetyczne - już nie mogę się doczekać widoku mojego bąbelka
biggrin.gif
.... No i niestety leczę teraz zapalenie pęcherza moczowego, bo bardzo złe wyniki moczu mi wyszły...
sorry2.gif
 
cześć dziewczyny

widzę ,że zrobiło się gwarno na tematy dzięcięce itd ;-) ja się tylko witam bo nie mam za bardzo czasu ,mięsko pekluje na święta ,bigos pomroziłam,pranie znowu robię i tak w koło macieju ,dzisiaj karp wieczorem w occie do zrobienia ,więc nie mam chwili .

Sun no dawno Cię nie było nawet zastanawiałam się czy przypadkiem już nie uciekłaś od forum? za badanka &&& u Ciebie już połóweczka jak ten czas szybko leci ,obłęd :szok::tak:

aaronka pytałaś się chyba o pierniczki ? ja mam przepis i robiłam wczoraj ,wyszły twardawe ale zawsze mi takie wychodzą do schrupania w sam raz ;-)jak jesteś zainteresowana to mogę podesłać przepis daj znać.

co do wózków ,wózeczków to się nie mogę za bardzo wypowiedzieć ale Gatto ten Twój bardzo ciekawy jest jeszcze tak rozkładanego nie widziałam :cool::-) a łóżeczko proste ,takie lubię rzeczy proste ;-)


uciekam dalej się biorę za robotę ,jeszcze M choinkę dzisiaj ma przywieźć aby odstała swoje za nim ją ubierzemy ;-) no i mój kochany się rozchorował połamało go więc pewnie od jutra mam go w domu :eek:;-)

miłego popołudnia
 
hihi zuza nooooo to poważna sprawa! "męska grypa" czy "męskie przeziębienie" to choroby, ktorych nie mozna lekceważyc ;-):-D:-D hehe mam nadzieje,ze obejdzie sie bez wzywania pogotowia;-):-D
ależ Ty kobito masz powera! ja to sie zastanawiam, coby tu zrobić w temacie świąt ale tak, zeby sie nie narobic za bardzo:zawstydzona/y: bo tez jakos tak tych świat nie czuje. Moze dlatego,ze w tym roku po raz pierwszy nie bedziemy spedzac ich z rodzicami, bedziemy sami... i jakos tak nie czuje atmosfery:eek:

sun &&&&&&&&&&&&&&&&&& za wizyte i zdrowko malucha:tak:
 
o kurcza Zuza, masz przerabane! Jak facet choruje to prawie jak koniec swiata.....:-D

A propo konca swiata, nagromadzilyscie juz zapasy hihi ?? bo ja to sie dopiero wczoraj zorientowalam, ze TEN dzien wypada w piatek, a ja mam akurat wizyte.

Sun powodzenia &&&&&&&&&&&&&&&&
 
hello babeczki!!!
Nooo w końcu życie tu wróciło, po weekendowej ciszy;-)
Gatto super ten wózek!!! jeszcze takiego cuda nie widziałam:tak: jak ta gondolka ma dobre noty w crashtestach, do tego wszelkie atesty itp., to ja bym już nie kupowała fotelika, bo po to jest właśnie ta gondolka. Matko...ale mi się spodobał ten wózeczek:sorry: Jedynie może być czasem problem z ciężarem, ale znowu nie przepinasz go codzinnie i nie nosisz...eee tak mi się wydaje. A co do kosmetyków z Hipp'a to Alex pisała, ze przy Cudzie je stosowała i teraz przy Martyśce tez. No i ja je zamówiła, ale rzecz jasna, nie przetestowałam. Czytałam bardzo dużo opinii, no i bardzo sa polecane. Ja kupiłam żel do mycia do ciała i do włosków, mleczko pielęgnacyjne po kąpieli i krem na niepogodę (wiatr, mróz itp). Na razie tyle..aaa i chyba zwykłe mydełko w kostce. Nie kupowałam jeszcze oliwki, bo gdzies mi się obiło o uszy, żeby nie stosować, ale i tak kupię, tyle, że zapomniałam. Dokupię jeszcze ten płyn Oliatum, w razie jakby Młody miał przesuszoną skórę, Sudocrem i Baphanten. I chyba tyle... będziemy testować co Julkowi podpasuje. Ahaaa jak masz siostrę w Niemczech, to tam mają te kosmetyki z Hipp'a. Jak ja szukałam ich w polskich sklepach internetowych, to większość była w opakowaniach niemieckich, więc sprowadzane stamtąd. Mnie przekonało do nich to, że są od pierwszego dnia życia.
A łóżeczko tez fajne, noo całkiem inne od teściowego;-)
zuzanka Ty to roboty chyba jesteś:-) energii masz za conajmniej trójkę normalnych ludzi:-D a teraz jak masz aMa chorego, to potrzebna Ci będzie dodatkowa porcja cierpliwości tym razem...wiem co mówię, niedawno mój był chory...no to było jęczenie i prawie, ze umieranie:tak:
Muszę uciekać na chwilkę, bo mi się obiadek gotuje. Zaraz tu wrócę:tak:
 
Katiuszka ja to sie bardziej zastanawialam nad tym cudem z linka lub zupelnie innym wozkiem 3 w 1. Przeciw byla tylko waga gondoli/fotelika o 2 kg ciezszy od normalnego fotelika z wozka 3 w 1. Ale chyba jednak jednak wezmiemy cudaka :) U nas tez sa Hippy wiec nie bede molestowac siostry:laugh2:
 
wiem, wiem...post pod postem...:sorry:ale w biegu wszystko robię, piszę, czytam, gotuję i jeszcze zupę wcinam:-D
Muma ja też zamierzam robić tak jak Ty, czyli karmić cycem i nie "dopajać" wodą czy herbatkami. Tak mi mówiła moja szwagierka, ze do 6 miesiąca mleko matki wystarczy. No chyba, ze by się coś działo...np. jak pisała dziewczyna na wątku Wyprawkowo, jej syn miał za gęsty mocz:eek: i jak sikał, to bardzo płakał, robiły mu się zapalenia. I wtedy najlepszym lekarstwem okazało się dawanie troszkę wody. No ale to wyjątkowe przypadki. Dlatego stwierdziłam, ze dokupie tylko jedną butelkę i wystarczy. Zawsze można dokupić:tak:
aaronka ehh aż Ci zazdroszczę takiej wizyty i widoku rozgrymaszonej Córci...moje wizyty u angielskiego lekarza trwają dosłownie 10 min, oczywiście zero usg do porodu. Myślę, że po świętach wybiorę się do swojego ginka, kto to widział tyle czasu bez żadnej kontroli:szok:
ani@k a co Ty tak wpadłaś dziś jak po ogień i tyle Cię było:cool: tyle macie pracy przed świętami???
sun kciuki za wizytę!!!! półmetek u Ciebie...ale ten czas zasuwa!!!!:szok: daj znać jak było!!!


aaa udało się, Gatto się wbiła między moje wpisy:tak:dziewczyny, które są na etapie kompletowania wyprawki zapraszam na Wyprawkowo, dużo fajnych, przydatnych informacji. Są tam mamusie podwójne, więc już trochę doświadczone i na każde pytanie odpowiedzą. To tak jakby kogoś to zainteresowało:happy:
 
Ostatnia edycja:
reklama
no dziewczyny fakt może być ciężko ,ale obiecał ,że dzisiaj jeszcze mi karpia oprawi to go zrobię w occie ,

ja mam to ,że ja lubię strasznie robić w domu ,zwłaszcza ,że wiem ,że to przyjemność dla mnie i dla mojej dwójki ,która uwielbia jeść co zrobię i M lubi jak prowadzę mieszkanie w jakim nastroju je trzymam ;-) a jak moi znajomi później mówią wow ale dobre ale pięknie wygląda mieszkanie ,to mi strasznie miło i chce mi się dalej robić ;-) zresztą my mamy to w genach wszystkie takie jesteśmy obrotne ;-) i co roku u mnie święta są organizowane ..
tylko po dupie czasem dostaje,bo mojego M siostra ona wcale się nie wychyla aby pomóc albo żeby przyjechać i coś zorganizować ,ma dziecko 2 letnie to uważa się ,że nie ma czasu bo przy niej nic nie zrobi (a mąż jej nie pracuje w domu siedzi ) a do 16 pracuje i też później nie ma czasu na nic a teraz jak jest w ciąży to w ogóle nie zorganizowani są :confused2:przyjadą najedzą się i pójdą nawet po sobie nie sprzątną :confused2::wściekła/y::confused2: i jeszcze do tego trzeba się pod nich pod stosować :baffled::growl: masakra i ja sama w tym wszystkim i padam na pyszczora w wigilię bo nie przyjadę nawet pomóc :crazy:
ehh szkoda gadać:cool:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry