Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.


:-) a łóżeczko proste ,takie lubię rzeczy proste ;-)
;-) 
hehe mam nadzieje,ze obejdzie sie bez wzywania pogotowia;-)
bo tez jakos tak tych świat nie czuje. Moze dlatego,ze w tym roku po raz pierwszy nie bedziemy spedzac ich z rodzicami, bedziemy sami... i jakos tak nie czuje atmosfery

jak ta gondolka ma dobre noty w crashtestach, do tego wszelkie atesty itp., to ja bym już nie kupowała fotelika, bo po to jest właśnie ta gondolka. Matko...ale mi się spodobał ten wózeczek
Jedynie może być czasem problem z ciężarem, ale znowu nie przepinasz go codzinnie i nie nosisz...eee tak mi się wydaje. A co do kosmetyków z Hipp'a to Alex pisała, ze przy Cudzie je stosowała i teraz przy Martyśce tez. No i ja je zamówiła, ale rzecz jasna, nie przetestowałam. Czytałam bardzo dużo opinii, no i bardzo sa polecane. Ja kupiłam żel do mycia do ciała i do włosków, mleczko pielęgnacyjne po kąpieli i krem na niepogodę (wiatr, mróz itp). Na razie tyle..aaa i chyba zwykłe mydełko w kostce. Nie kupowałam jeszcze oliwki, bo gdzies mi się obiło o uszy, żeby nie stosować, ale i tak kupię, tyle, że zapomniałam. Dokupię jeszcze ten płyn Oliatum, w razie jakby Młody miał przesuszoną skórę, Sudocrem i Baphanten. I chyba tyle... będziemy testować co Julkowi podpasuje. Ahaaa jak masz siostrę w Niemczech, to tam mają te kosmetyki z Hipp'a. Jak ja szukałam ich w polskich sklepach internetowych, to większość była w opakowaniach niemieckich, więc sprowadzane stamtąd. Mnie przekonało do nich to, że są od pierwszego dnia życia.
a teraz jak masz aMa chorego, to potrzebna Ci będzie dodatkowa porcja cierpliwości tym razem...wiem co mówię, niedawno mój był chory...no to było jęczenie i prawie, ze umieranie


ale w biegu wszystko robię, piszę, czytam, gotuję i jeszcze zupę wcinam
i jak sikał, to bardzo płakał, robiły mu się zapalenia. I wtedy najlepszym lekarstwem okazało się dawanie troszkę wody. No ale to wyjątkowe przypadki. Dlatego stwierdziłam, ze dokupie tylko jedną butelkę i wystarczy. Zawsze można dokupić
tyle macie pracy przed świętami???
daj znać jak było!!!
dziewczyny, które są na etapie kompletowania wyprawki zapraszam na Wyprawkowo, dużo fajnych, przydatnych informacji. Są tam mamusie podwójne, więc już trochę doświadczone i na każde pytanie odpowiedzą. To tak jakby kogoś to zainteresowało
przyjadą najedzą się i pójdą nawet po sobie nie sprzątną 

i jeszcze do tego trzeba się pod nich pod stosować 
masakra i ja sama w tym wszystkim i padam na pyszczora w wigilię bo nie przyjadę nawet pomóc
