Aleksis1
Fanka BB :)
Czesc,
Rzeczywiscie gwarno.
Muma-dzieki za linka, ale jednak zainwestuje wiecej i kupie te Mustele, bo wole dmuchac na zimne.
Sprawdzoony krem od 60 lat to www.kaufmanns-creme.de ale raczej nie do kupienia w PL;75 ml kosztuje w Rossmanie 2,25EUR. Sama stosowalam, taki troche przyciezki i trudno sie rozsmarowuje, ale cera jest po nim ladna.
Ale fajny ten wozek, takie nowoczesne cudo!
Zuza-nie odpisalas mi, ten link pewnie sie otwieral tylko na Twoim kompie
Trudno, nastepnym razem
Aaronka-uff, to swietnie, ze Malutka jest zdrowa
Gatto to obydwie mamy wizyty w piatek
Mam nadzieje, ze jednak tego konca swiata wtedy nie bedzie;-)
Rzeczywiscie gwarno.
Muma-dzieki za linka, ale jednak zainwestuje wiecej i kupie te Mustele, bo wole dmuchac na zimne.
Sprawdzoony krem od 60 lat to www.kaufmanns-creme.de ale raczej nie do kupienia w PL;75 ml kosztuje w Rossmanie 2,25EUR. Sama stosowalam, taki troche przyciezki i trudno sie rozsmarowuje, ale cera jest po nim ladna.
Ale fajny ten wozek, takie nowoczesne cudo!
Zuza-nie odpisalas mi, ten link pewnie sie otwieral tylko na Twoim kompie
Aaronka-uff, to swietnie, ze Malutka jest zdrowa
Gatto to obydwie mamy wizyty w piatek
Mam nadzieje, ze jednak tego konca swiata wtedy nie bedzie;-)
super było, ale jak pojechali po świętach, to ja do Sylwestra chodziłam nieprzytomna
A na imprezę sylwkową szłam jak na skazanie, tak mi się nie chciało
nie ważne ,ważne ,że przynoszą ,ale najgorsze jest to ,że wpadają na 2 godziny ,zawsze się spóźniają i siadają do stołu a ja jak wariat biegam z uszkami ,M mi pomaga jedynie ale to chyba powinno być,że każdy coś robi ,w mojej rodzinie tak jest każda coś robi ,pomaga przynosi odnosi ,zmywa ,sprząta itd . ale mam nadzieję,że jak kiedyś ja pojadę do nich to na krzywy ryj i będę siedzieć jak hrabina ;-)

może zostawię je do jutra i jutro rano je usmażę
aha i do świątecznego bigosu dodaję grzyby leśne. Pycha!!!
Wtedy wstaję, robię sobie jakieś jedzenie, herbatkę melisową,oglądam coś w w tv, na kompie trochę posiedzę i tak do 4, czasem 5 rano, potem zasypiam, a o 7 pobudka. Ale o dziwo, w ciągu dnia czuję się w miarę normalnie. Czyli wychodzi na to, ze nie potrzebuję dużo snu i koniec