Ani@k
Fanka BB :)
czesc
u mnie też sypie
Kok.o i takie podłokietniki mają coby się ręce nie męczyły :-)
Zuza :******
Aleksis no weź z tym winem.. ja bym już londynczyków nie zrozumiała
Muma postaram się coś pstryknąć.. jak się zmuszę do umycia głowy ;-) choć czy do fotki brzucha głowa potrzebna???
Caterina ja mam na 9.30.. chyba będę pierwsza ;-)
Kasica to wypisuj urlop i po sprawie!!!
PięknaSz a eM to w pracy pełni rolę Twojego 'sekretarza' czy 'szefa'??? a colę to se zostaw na stan ciążowy na wypadek zgagi lub bólu głowy..
a ja dziś po nocnym siku.. położyłam się i chciałam się powiercić a mnie jak coś w dołku (tam gdzie się żebra kończą) zaboli, oddechu złapać nie mogłam.. chciałam już eMa budzić.. ale na chwilę przeszło.. później znowu - taka niby to kolka, niby to głuchy ból.. się nieco wystraszyłam
musiałam leżeć ze dwie albo i więcej godzin z ręką pod głową.. czekałam aż mi zdrętwieje (nie zdrętwiała) i przeszło.. myślicie że miało to związek z tym ze łykam 3x2 magnez z potasem 
no i już wczoraj drugi dzień z rzędu tak około 20 ssak mi się włącza i muszę coś przegryźć.. kończy się na kanapce z pomidorem.. jak stanę na wagę u gina to i do okulisty będę musiała pójść chyba
bo nie będę wierzyć własnym oczom.. ile to warzę..
u mnie też sypie
Kok.o i takie podłokietniki mają coby się ręce nie męczyły :-)
Zuza :******
Aleksis no weź z tym winem.. ja bym już londynczyków nie zrozumiała
Muma postaram się coś pstryknąć.. jak się zmuszę do umycia głowy ;-) choć czy do fotki brzucha głowa potrzebna???
Caterina ja mam na 9.30.. chyba będę pierwsza ;-)
Kasica to wypisuj urlop i po sprawie!!!

PięknaSz a eM to w pracy pełni rolę Twojego 'sekretarza' czy 'szefa'??? a colę to se zostaw na stan ciążowy na wypadek zgagi lub bólu głowy..
a ja dziś po nocnym siku.. położyłam się i chciałam się powiercić a mnie jak coś w dołku (tam gdzie się żebra kończą) zaboli, oddechu złapać nie mogłam.. chciałam już eMa budzić.. ale na chwilę przeszło.. później znowu - taka niby to kolka, niby to głuchy ból.. się nieco wystraszyłam
musiałam leżeć ze dwie albo i więcej godzin z ręką pod głową.. czekałam aż mi zdrętwieje (nie zdrętwiała) i przeszło.. myślicie że miało to związek z tym ze łykam 3x2 magnez z potasem 
no i już wczoraj drugi dzień z rzędu tak około 20 ssak mi się włącza i muszę coś przegryźć.. kończy się na kanapce z pomidorem.. jak stanę na wagę u gina to i do okulisty będę musiała pójść chyba

bo nie będę wierzyć własnym oczom.. ile to warzę..
