reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

cześć Dziewczynki,
też się witam wiosennie, od razu chce się żyć. juz się przeprosiliśmy z naszym parkiem pobliskim, więc codziennie mykamy na kilka godzin

dawno nie było z cyklu rozmówek Cudowych, więc nadrabiam:

idziemy z Cudem i jego cudną siostrą spacerkiem, a obok nas przechodzi młoda babka ubrana bardzo gustownie i bardzo pod kolor w odcieniach musztardowo - żółtych, na co Cud komenta zarzucił
- Mamo, ta Pani wygląda jak banan

po komentarzu twarz Pani bananowej przybrała odcień czerwieni, moja również:-D

Aleksis - zaciskam mocno coby się udało!

Aaaronka - a dziękujemy, dziękujemy, urody po mamie nie mają:-D

Ania - babo! Tobie to jeszcze macica mózgu nie uciska! dbać o siebie!

Muma - u nas też już krokusy nieśmiało wyglądają

KAtiuszka - Ty to faktycznie armagedon musisz mieć, że Cię tak mało, brakuje tu Twoich metrowych wpisów

Zuza - przytulam!

za resztę staraczek kciuki mocno zaciskam!

marzy mi się Kraków, taki niespieszny, spacerowym krokiem

nic tam, lecę obiad pichcić
 
reklama
alex - hahahaha z tym bananem do dobre !!!:-D Też mam takie skojarzenia z tymi pastelowymi ciuchami;-)

Gatto noo te krople z Niemiec ponoć rewelacja :tak:

katiuszka bidula ma na pewno sajgon ale jeszcze 2 tygodnie i dołączy do nas na pewno !!:tak:&&&&&&&

Idę dzieciu kaszkę zapodać ;-)
 
Ja tez bylam z Gattinka na spacerze, chyba z godzine, bo u nas cieplo, do slonca to nawet 20°. Teraz cos tam pojadla, to bym ja chetnie sprzedala do lozeczka, a sama bym cos przekasila, bo glodnam.

Muma no z brzuszkiem to sama nie wiem jak jest....purka sobie, kupa jest, a ona jakas marudna. Wczoraj po poludniu natomiast byla prze-grzeczna. Chyba falami to przychodzi.
Za 2 tyg przyjezdza moja siostra z niemcowni to ja poprosze coby mi te cud krople przywiozla.

Jesli chodzi o dom i porzadki to jasne, ze kiedys sie posprzata, tylko czekam kiedy calkiem brudem zarosniemy:-D:-D


My cud-krople testowaliśmy przy megakolkach Cuda i nic nie dały, kompletnie
 
Kochane,

spacer zaliczony:)

Muma mea culpa, ale my do tej pory werandowalysmy sie codziennie...:)wiec sie troche rozgrzeszam:) Poza tym ja przewrazliwiona matka jestem:) codziennie mierze temperature, slucham jak oddycha i takie tam....schiza!!!!

Gatto
no....my przez cały czas razem:) Jak do tej pory nie zgłupiałam, to już nie zgłupieję:):)


dowod ponizej, dzis zaliczylismy 2 kółka po patio, ale jutro moze wyjdziemy na ulice, do ludzi:)

DSC_0184.jpg

Aleksis kiedy mozemy sie spodziewac wiesci?? Ty wiesz, że ja...................&&

alex hehe Cud jest genialny:)
Mówisz Kraków..??? Zapraszam, pospacerujemy razem:)
 
Ostatnia edycja:
Gatto -ja to się kładłam z dzieciem , rękę na nim żeby na bieżąco sprawdzać czy nie za ciepły strumień powietrza i suszyłam,aż się uspokoiło (przeważnie zasypiają). Wtedy kocykiem przykrywasz i masz chwilę spokoju :happy2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry