reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

reklama
zuzka :*** dzieki, nocka była ok, Mloda długo spala,tylko 3x jadła. Ale za to dzisiaj tez jakis taki marudny dzien jest:baffled:
Muma moze to pogoda tak na marudzenie nastraja? :confused:A te krety to przypadkiem nie po śledzie w occie wychodzą? nie serwujesz im juz wyżerki?;-):-D
Gatto
jak u Ciebie?odsypiacie te pol nocy czy tez ryki dzisiaj masz?:sorry2:
Ja w akompaniamencie placzów nastawilam sobie łososia z ziemniaczkami i marchewka na parowarze..teraz sobie paruje a ja cycam
 
Ostatnia edycja:
kok.o no pogoda pewnie ale u nas już lepiej tzn Olek śpi sobie przed domem w wózku a ja gotuję i piorę:-p


Krety zjadły śledzie, popiły maślanką a teraz mają badyla z ultradźwiękami i póki co jest prawie spokój a kopce u sąsiadów koszmarne;-)

Kurczę powinnam się odchudzać a ja tu ciasta piekę.. ale nie mogłam się jakoś powstrzymać noo, mam wszystkie składniki.
Już mi się ciasto chłodzi ;-)
Moje Wypieki | Szarlotka z budyniem
 
dziewczyny, od 20 min mam CISZE!! :-) rrrany...dzisiaj Młoda przeszła samą siebie:sorry2:
a oto moje wybawienie:
chusta 22.jpg
Teraz smacznie spi i chucha mi w szyje;-)
Jak ktoras bedzie miała taką marude jak ja, to bardzo polecam;-):-)
 
wow Kok.o u nas tylko murzynki tak dzieci nosza:-D:-D faktycznie nigdy te dzieciaki nie placza:-)
moja mloda nawet ok dzis. przez 40 min obserwowala w bujaczku, ktory sie nie bujal, noge od stolu:-D:-D
 
dzis. przez 40 min obserwowala w bujaczku, ktory sie nie bujal, noge od stolu:-D:-D

:szok::baffled::confused::shocked2: noooo to Aniołeczek:-)
dla mnie to niewyobrażalne... u mnie ta stołowa noga musiałaby grać, śpiewać, tańczyć, bujać leżaczek i grzechotką machać zeby ją 40 min mogła obserwować:blink:
... a i to mogłoby nie wystarczyć:-p
 
Czesc Kochane
No, widze wszystko powoli z gorki...I zima...i wrzaski niemowlat..i TSH Biondy tez ma sie dobrze

Muma-sorry, ale te gruszkowo-czekoladowe to bylo z Lidla.Swieze, nie mrozone-dobre:tak:

Bazi czy baziow nie dostrzegam, ani krokusow, ani ptactwa latajacego w grupach czy jak to sie tam zwie
Tutaj tez gegaja, ze idzie ochlodzenie...Lepiej nie, ja juz nowe czolenka kupilam, i zakiet na cieplejsze dni

Dzieki za kciuki, ale jestem jakas nerwowa, normalnie chodzaca bomba zagerowa
Dzis 22 dc i albo@ sie zbliza albo ja juz nie wiem.Juz sie z eM scielismy przez *******ke
Fajnie sie te krety maja, ja i sledzie lubie, i maslanke a ultradzwieki to musze sie zastanowic.Fakt, ze paskudnie ryja te cholery.
Moj pies, rasy kundel, to zawsze jakiegos wyszarpal z norki dla nas w podarunku:-)

Trzymajcie sie cieplutko, Ani@k Ty cieple majtasy z golfem zakladaj i czape,aby Fasolka czy Fasolek sie dobrze u Ciebie mial(a)

Buzka
 
hej dziewuszki!
wpadam i ja na chwilkę. Mój panicz śpi od 17, to mam chwilę wytchnienia. Zaserwowałam mu kąpiel przed 17, potem flacha i w ciągu 15 minut już spał. Ale to dlatego, że w ciągu dnia miał ze dwie drzemki, a tak to było noszenie, kołysanie, cyc z butla na zmianę. Coś mu się odmieniło i zaczął na nowo ssać, oczywiście nie najada się, ale przynajmniej cos tam ma w brzuchu tego mojego mleka. Nie nadąze za jego humorami!!!:baffled: a dziś mama (czyli ja:tak:) się popłakała:sorry2: synuś zaczął niesmiało gaworzyć:tak::-) w prawdzie to były tylko ze trzy takie "aguuu" ale wzruszyło mnie bardzo:sorry2: eee to chyba te hormony....
aaronka no faktycznie długo to cos tam miałaś...U mnie minęło 4 tygodnie i spokój, jakbym w ogóle nie rodziła:tak:
aleksis ja Ci jeszcze nie przesyłałam moich zaciśniętych kciuków...ale Ty wiesz, ze Ci bardzo, bardzo kibicuję &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
Muma mówisz, ze nie możesz kilogramów zgubić? ja już mam wagę jak sprzed ciąży:sorry2: brzucha zero, trochę tylko skóra taka niezbyt napieta, ale może kiedys wezmę się za ćwiczenia. Poza tym to nic nie widać, że w ciązy byłam. Ale u mnie to stres zadziałał:baffled: dopiero teraz zaczynam w miarę normalnie jeść i apetyt powolo mi wraca.
kok.o chyba podpatrzę u Ciebie ten patent z chustą, bo jak teściowa wyjedzie, to ja nawet nic nie ugotuję, jak mój Julek dalej będzie takie cyrki odprawiał.

ani@k nie bardzo wiem na jakim etapie badań jesteś...będziesz robiła genetyczne? bo to chyba już gdzieś niedługo by było, nie? a tak ogólnie jak się czujesz? bo wyglądasz rewelacyjnie, widziałam zdjęcie:tak:

Gatto a czemu to Twoja panna tak płacze? nie doczytałam...kolki ma? o jacie....współczuję...mnie wystarczy ja wczoraj ze 20 min młody płakał, bo coś muw brzuszku było nie tak, napił się 10ml herbatki koperkowej i od razu spokój. Po czym mu to było...pojecia nie mam...

zuzanka miło Cię "widzieć":tak: ***

Tasza piekne te zdjęcia!!! niezapomniana wycieczka, nie? ehhh tylko pozazdrościć...Kiedy kolejna wyprawa i gdzie? a z wynikami tez nie pomogę, nie znam się:no:

caterina jak pogoda na Wschodzie? słyszałam, że znowu mają być wielkie mrozy!!! to pewnie u Was będą największe. A tu już wiosna za pasem...

Oki, nie rozpisuję się, bo już mi się czas kończy, może zdążę jeszcze wskoczyc pod prysznic zanim syren się rozwyje;-):-)
Pozdrowionka dla wszystkich!!! aha od niedzieli będę miała jeszcze mamę, to pewnie ani tyle nie będę miała czasu, żeby zaglądać...ale ona będzie tylko tydzień.
 
Katiuszka moja placze tylko jak glodna i jak ma kolke, ale szybko sie uspokaja na rekach, tylko tyle, ze ja jestem uziemiona:baffled: Ogolnie jest grzeczna. Aaaa no i wyje przy cycu, bo widac, ze po mamie ma malo cierpliwosci i jak jej malo leci lub nie najada sie to sie wkurza:sorry2:
Dodaj suwak, to bedziemy wiedziec ile Julek ma dni/miesiecy/lat :tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry