Gatto
Mama Gattinki
Tasza uwielbiam twoje posty!! 
Muma no u nas generalnie ok. Gattinka jest jak zegarek szwajcarski, co 3 godziny domaga sie jedzenia, o 15 zwykle zaczynaja sie kolki
o 1 w nocy, ona z oczkami okraglutkimi jak baloniki nie chce isc spac za skarby swiata, a my z oczami na zapalkach probujemy z nia BYC, bo nic innego nam do glowy nie przychodzi. I tak ze dwie godziny sobie JESTESMY
Mleczarnia przestala funkcjonowac (z mojej winy)
bo nie mialam czasu regularnie sciagac pokarmu. Wczoraj wyprodukowalam 10ml:-( Na dole ciagle mi sie ciapie na zasadzie wczoraj nie, dzis tak...nie wiem kiedy sie to skonczy
Jutro mam wizyte u radiologa:-(zobaczymy co mi powie. Musze jechac do Padwy, a Gatta zostaje z moja przyjaciolka, bo tesciowa tez ma wizyte. Czuje sie kiepsko jak ktos pyta o karmienie
No i zastanawiam sie czy moge juz uzywac masci na blizne, bo chyba juz wygojona

Muma no u nas generalnie ok. Gattinka jest jak zegarek szwajcarski, co 3 godziny domaga sie jedzenia, o 15 zwykle zaczynaja sie kolki
o 1 w nocy, ona z oczkami okraglutkimi jak baloniki nie chce isc spac za skarby swiata, a my z oczami na zapalkach probujemy z nia BYC, bo nic innego nam do glowy nie przychodzi. I tak ze dwie godziny sobie JESTESMY
Mleczarnia przestala funkcjonowac (z mojej winy)
bo nie mialam czasu regularnie sciagac pokarmu. Wczoraj wyprodukowalam 10ml:-( Na dole ciagle mi sie ciapie na zasadzie wczoraj nie, dzis tak...nie wiem kiedy sie to skonczy
Jutro mam wizyte u radiologa:-(zobaczymy co mi powie. Musze jechac do Padwy, a Gatta zostaje z moja przyjaciolka, bo tesciowa tez ma wizyte. Czuje sie kiepsko jak ktos pyta o karmienie

No i zastanawiam sie czy moge juz uzywac masci na blizne, bo chyba juz wygojona



a co !!


