Witam sie i ja. Na Poludnie przyszlo slonce!! moze juz wiosna sie zbliza? oby!!
Caterina przytulam... i trzymam &&&&&&, zeby twoj cos znalazl! Na pocieszenie dodam, ze "my" zaszlismy w ciaze chyba w najgorszym momencie naszego zycia, gdy bylismy mocno zestresowani, moj na wlosku w pracy a tu siup!! Potem sie wszystko ladnie rozwiazalo

Muma, kurcze wspolczuje, a nie mozesz psa jakos namowic, zeby zmienil miejsce, jakas kotlownia czy cos?? Pamietam, jak okradli firme mojego taty i podtruli psy to tez 2 dni byly nijakie, nie jadly, nie szczekaly, nic...bidulki:-( potem przeszlo samo na szczescie
Ja w nocy i rano zrobilam gattince plukanie noska sola fizjologiczna i tyle glutow wyssalam aspiratorem, ze hoho! chyba tak porobie na zmiane z inhalacjami

Kurcze, jestem przez ten katar zablokowana w domu...nawet tesciowa nie moze przyjsc, zebym choc na chwilke wyszla:-(