reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

A ja przed swietami do fryzjera nie poszlam tylko sobie kupilam farbe "zrob to sam" i wyglada na to, ze i tak swieta bede miala wlosy nie pokolorowane z przyczyn technicznych znaczy braku czasu.
hahaha!! to tak jak ja:-D farba lezy od jakiegos czasu w szafce i czeka na zlitowanie. A włosy fryzjera nie widziały juz ho ho ho!! wieki!:-D

a dzieci? gdzie te aniołki co sypiają pół dnia i cała noc???:baffled:
 
reklama
Gatto
ja ci mogę chrzciny zorganizować jakby co.
w jakiej części kraju mieszkasz?mam tam teściowa :-P

Ja byłam u fryzjera ale tylko trochę podciac włosy.
Farbę zawsze kładę sama. Jeden kolor żadnych udziwnień.

A aniołki które śpią całą noc i pół dnia to my-dorośli.
No która z was nie lubi sobie pospać?
 
Halo halo witam!!

kok.o, Gatto dzieci limited edition mówicie... no to czujcie się wyjątkowo, niakażdy tak ma:tak::-D hi hi...

Z szykowaniem do ślubu to się nie wypowiem, bo go nie mamy, ale pewnie kiedyś będzie fajnie; tyle że na pewno cywil, bez pompy i chmary gości tylko wybrani, potem impreza gdzieś w plenerze i wsio; byłby pretekst na jakąś podróż poslubna chociaż...:-)

lecem do buraków, potem marynować mięsko, a potem może ciacho jeszcze jak sił wystarczy...

pamiętali o Was wczoraj przy zajączku? bo o mnie Paweł zapomniał.... stara jestem już czy co....:dry::confused:....:happy2:?
 
Anuszka ja nie mieszkam "w kraju" tylko na 3cim swiecie :-) w czesci polnocnej :-D

Kok.o to bedziemy przeswitujaca siwina w Wielkanoc swiecic??:baffled:

U mnie tez zajaczki nie kicaja...:-(
 
kok.o no jak jakie buraki?? cerwone:no:..... :tak: tylko chyba trochę przepieprzyłam bo lekko dziwnie smakują:baffled: za to zaraz opiję się barszczykiem na ostro, hehe...

mięsiwa prawie że zmarynowane, jeszcze tylko potem dokroić warzywka i będzie wsio, ale ciastek nie ruszam, porobocopuje jutro:-D

Gatto czemu to jest "trzeci świat" i co Ty tam kurde robisz??;-)

anuszka to ja jestem pół-aniołek, w nocy owszem chetnie śpię, ale do późna nie umiem... max po mega zmachaniu to 9 rano:baffled:
 
Gatto
a to twoje IT to nie Italia?
Ja tam ostatnio lubie spać
albo chociaż leżeć
czasem jak jestem zmęczona to myk na 15 minut i jestem jak
nowo nagrodzona.
My mieliśmy kościelny ale wesele bez pompy.
Już nie pamiętam ale jakoś było nas około 45 osób już w nami
młodymi licząc. Było dużo młodych ludzi i było super.:-D
Ach co to był za ślub
 
Anuszka toz pisze, ze to 3ci swiat :-D IT mam na mysli:-D:-D

Tasza aktualnie wychowuje mloda Gattinke, albo ona mnie:baffled: sama nie wiem jak to dziala...a tak poza tym to mieszkam, splacam kredyt mieszkaniowy i takie tam...jak to w zyciu:happy::happy:
A Kok.o to pewnie myslala, ze ty w tych burakach to tak doslownie siedzisz, no w polu...hahaha

Szyszka u nas bylo 46 chyba osob i bylo bardzo fajnie, glownie mlodzi i byly niezle jaja :) w sensie smiesznie :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry