reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

reklama
Witam!!!

Szyszunia fajnie, że jest już dowód:tak: tylko nie rycz w pracy, bo od razu wszyscy się kapną:rofl2:

Aleksis zwierzątka potrafią być bardzo absorbujące:-D

coś mało czasu ostatnio, ale wieczorem postukam...

Caterina nie łam sie, będzie dobrze:tak:

Ani@k widzę, że powoli szał zakupowy Cię dosięga, hehehe... tylko uważaj żeby Katiuszki nie przebić:-D

Kasica my byliśmy wczoraj dopiero u doktorka, wyników dokładnie nie pamiętam bo zaostały w domu, ale clu programu to mało o prawidłowej budowie, no i jakoś nie chcą się ruszać... więc zalecenia zmiany na zdrowy tryb życia, zero gorących kąpieli, obcisłych gaci, telefonu i laptopu koło jajek niet i witaminki - androwit i salfazin; a ja na 15dc pierwszy monitoring i zobaczymy

uciekam rabotać, pa
 
cześć Babole,
u nas prawie wiosna, więc nas w domu mało - ja uprawiam "spinning parkowy", Kok.o - z pewnością wiesz jaki:laugh2: dzieci się wietrzą. poza tym eMek średnio sobie z dwójką radzi, więc ja na pełnych obrotach, ale nie narzekam, cieszę się póki moge, bo później pół dnia job, job, job

Muma - z jedzeniem super, ciumka aż miło. z butlą mamy kłopot, bo nie chce załapać i o ile zawartość jej smakuje, bo łyzeczką zjada, o tyle nie chce z butli. no i ciągle mam w nocy pobudki co 2 godziny, w pt idę na szczepienie to się dowiem ile młoda waży. Załapałaś się na coś wczoraj z agitowego szału? miałam szczęście, bo jedynie basen mi anulowali, a tak obkupiłam Cuda i Martynę do końca roku, a i jeszcze wszystkie dzieci w rodzinie i u znajomych na dzień dziecka

Ania - wow, cóż za szpiegowskie rozeznanie:tak: ja tam się powtórzę - dla mnie najwygodniejsze dresy i bodziak, nie znosilam rozpinanie miliona zatrzasków w pajacu jak mi młodzież co godzinę fundowała kupsko

KAtiuszka - teraz to już będzie tylko lepiej. w komitywę z Julkiem wejdziesz to i eMa ustawicie

Aleksis - kocham Twoje podejście do życia!! większa część populacji powinna brać z Ciebie przykład


Szyszunia - jeszcze raz gratuluję, taka magia tego wątku


Gatto - a jak Twoja Gwiazda? wpadła już w rytm? Aaronka - Twoja Jagodka też?

Zuza - jak tam łazienka? czekamy na efekty

Bzzz - a Ty co? wpadłabyś na chwilę

dobra, pozdrawiam wszystkie i lecę obiad pichcić, bo młodzież śpi
 
witam się wieczorową porą:-)
Junior z seniorem śpią:-D to mam chwilkę. Pogoda tutaj do bani, tzn. nawet nie pada, ale ciemno, pochmurno:baffled: Snułam się cały dzień po domu, oczy mi leciały, postanowiłam pójść na spacer, dotlenić siebie i Julka. Miałam nadzieję, że mi znurzenie przejdzie, ale gdzie tam! wróciliśmy, mały zjadł, coś tam grymasił to połozyłam go spać i sama tez się zdrzemnęłam. A Julek dalej spał, obudził się na jedzenie równo po 3 godz (zegarek ma w głowie, czy co???) i znowu zasnął. Ciekawe czy już na noc:baffled:
Gatto niby jest zasada, że dzieci butelkowe powinny jeść nie częściej niż 3-4 godziny, ale jak mój Julek dopominał się częściej, zaczęłam szukać w necie jak to naprawdę jest no i oczywiście pytałam położne i lekarza. No i wyczytyłam, że niby tak powinno być, ale sporo dzieci nie potrafi najeść się raz a konkretnie na 4 godziny na przykład, wolą mniej a częściej. I taki jest Julek, nie wepcham mu na siłę dużej dawki. Teraz je co 3 godziny, ale wczesniej bywało, że co 2 i nic mu nie było. Pewnie jakby zjadł dużą dawkę, to bolałby go brzuch, ale jak on zjadał połowe normalnej dawki, tołagodnie to przechodził. Tez go dopajam wodą i herbatką koperkową, ale średnio pije. Ogólnie widzę, że lubi smak wody i herbatki tylko nie zawsze chce mu się pić. Może później więcej mi wypije. A tak z ciekawości ile Twoja mała zjada mleka jednorazowo? a dobowo liczyłaś ile?
Ani@k ja mam jeden rożek i mam dwa punkty widzenia na to. Po pierwsze to nam bardzo służy, Julek nie zaśnie bez wtulania się w jeden bok. Zastanawiam sie co będzie jak z niego wyrośnie...a już się robi za krótki:baffled: A druga sprawa to trzeba sprawdzać z jakiego materiału są one wykonane. Ja bym swój wywaliła, gdyby nie to, że na razie nie mam nic innego w zamian. Nasz ma jakies sztuczne cholerstwo w środku, Julek ma głowe spoconą, no i oczywiście potówki na główce. Śpi jednym policzkiem wtulony w bok i na tym policzku tez ma krosteczki. Już kiedyś pisałam zuzance, żeby nie kupowała z tej firmy, bo ona znalazła ładne rzeczy w necie, ale okazało się, że mój rożek i otulacz na szczebelki jest od nich. Po pierwszym praniu już był zmechacony jakby co najmniej rok się go używało, a teraz wyszło jeszcze to, że dziecko się w nim poci:crazy: Tak więc moja rada: dokładnie sprawdz z jakich materiałów jest wykonany. Aha...i koniecznie conajmniej dwa!!!!
Szyszunia heheh wszystkie beczałyśmy na pierwszym usg:tak: przygotuj sobie chusteczki na wizytę, na której pokażą Ci serduszko i jak je usłyszysz:tak: nooo ja jeszcze ryczałam jak mi Julka położyli na piersiach zaraz po porodzie:sorry: mój M. z resztą też:tak:Nooo to sa takie bardzo wzruszające chwile...
Muma ja tam nie mogę się doczekac kiedy Juluś będzie wcinał obiadki i deserki:tak: Teraz- jak jest tylko na mleku, jak raz zje, raz nie...to się martwię, bo nie mogę mu nic innego dać w zamian, a tak -jak juz zacznie konsumowac coś innego niż mleko, to zawsze cos tam zje....chyba...mam taką nadzieję...:baffled::tak:
Chłopaki jeszcze śpią, to idę sobie kolację zrobić.
Może jeszcze wpadnę dziś, a jak nie, to jutro!!!
paaa
 
Ostatnia edycja:
cześć Dziewczyny,

ja na chwilke wpadłam odmeldować się, że żyję...

Ostatnio jakaś zalatana jestem. Sprzątam, gotuję, bawię Jagodę, a wieczorkami podczytuję sobie, bo strasznie mi tego brakuje i co....felietony, to co kiedys zostawiałam na sam koniec:)

Katiuszka, pytasz jak sypia Jagoda... 3 bite godziny w ciągu dnia i dwe drzemki po 20 minut. W nocy budzi się po raz pierwszy po 5 godzinach, a następnie po 3 ale to juz jes rano, wiec wstajemy..
Katiuszka, ja czytam stronkę 1000 pierwszych dni dla zdrowia http://www.1000dni.pl/


alex rytm??? a co to?? póki co nasz rytm to zasypianie miedzy 21 a 22, ale marze by chodziła spac z kurami, ale pewnie kosztem spania w ciągu dnia, co na razie jest niemożliwe..

Szyszunia... piękne widoki...Gratulacje..


Dzisiaj zaczęłyśmy rehabilitacje...Mamy robic gimnastykę 4 x dziennie.
Poza tym gruchamy i ślinimy się....
a i jeszcze śsiemy piąchę tak mlaskamy przy tym i ćmokamy, że ho ho ho..



To tyle co u nas...
Wybaczcie, ze nie odpisuję kazdje z osobna...postaram sie nadrobic jutro/pojutrze

Dobrej nocki!!
 
Ostatnia edycja:
reklama
cześć

Katiuszka jak tak czytam Twoje posty.. to na odległość bije z nich że jak teściowej nie ma - w domu zapanował porządek ;-) pięknie i dzięki za wskazówki :***
Tasza :-) wszystko możliwe..
Alex__ :*** co fakt to fakt :tak:
Szyszka wiem ze to 'samo życie' ale nie lubię oglądać takich zdjęć :baffled: (tych z cc)
Kok.o a co u Was???
Zuza??? aż boję się zapytać czy już po remoncie czy jakieś 'niespodzianki' Was zaskoczyły..
Aaronka no to chyba macie rytm :tak: moze jeszcze chwila i bedzie Jagódka chodziłą spać z kurami:tak:


a ja odpuszczę sobie chyba wszelkie chodzenie.. nie wiem czy tak ma być ale po spacerze czyt. dojść do autobusu, wysiąść z autobusu i przejść kawałek - muszę mieć mega odpoczynek.. czuję brzuch lub macicę nie wiem, jest z lekka twardawo i czuję że muszę usiąść lub się położyć :baffled:
jak tak dalej pójdzie to sobie osobistego kelnera najmę ;-):-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry