reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

Muma :**** i gratki dla Julki!!!!!!!!!!!!!!!!
Kok.o babka z koszalina ma ten wynik odesłać do szpitala, moje usg wydrukowali z kompa i w moich papierach wynik niby jest, tak mi pani z sekretariatu mówiła, ponoć już skserwoała i magik na wizycie ma mi dać ten wynik..
a papierologii mnóstwo, ja np. dostałam kartę informacyjną tzw. wypis w dwóch egzemplarzach - trzeci został w szpitalu, do 1 karty informacyjnej podpięte były kserokopie wyników jakie mi robili.. duuużo tego jest :tak:

i jeszcze jest tak śmiesznie bo niby jest lekarz dyżurny (ten co zawieruszył mój wynik) lekarz który dokonuje wypisu (robi papiery) i dodatkowo lekarz który na tych papierach się podpisuje.. ja rozumiem że kadra musi mieć co robić, ale jakby jedna osoba to robiła może tyle zamieszania by nie było???? :sorry2:

a ja w lutym robiłam wyniki tarczycowe.. miałam zadzwonić do endo.. i do tej pory nie zadzwoniłam.. :szok: ona mnie zastrzeli:baffled:
 
Ostatnia edycja:
reklama
ach babeczki szkoda słów na tych lekarzy... chodzę tam bo tam od razu kierują do szpitala na badania ...za drugim razem skierowali mnie na hsg, za trzecim na ta I i II fazę ... nawet moja poprzednia ginka mnie tam wysłała ze skierowaniem ... poza tym szukam ginka ale mam pecha ... to jest klinika gdzie są niby dobrzy endo-gini ... ale coż chyba opinia ich wyprzedza a oni sie cofają ...

zuza
dawaj namiary ...
już mam kilka fajnych poleconych i jutro idę do jednej ale poproszę ...

mnie też szlak trafia jak mam robic zakupy 'remontowe'
człowiek chciałby to i tamto a fundusze nie zawsze na to pozwalają ...

Ani@k
co do mojej prl to ja juz nic nie wiem, bo już dwóch lekarzy mówi że u nich w przychodni 35 to górna norma ... że to nie tak źle ...
i bądź tu mądra i pisz wiersze ...
jurto ide do endo-ginki i zobaczę co mi powie
dzieki za ~~~~~~~~~~~~~~
ja bardzo potrzebująca jestem

u nas wojna z eM zażegnana ale musimy przemyśleć pewne sprawy i zmienić pewne rzeczy ... bo tak dalej być nie może

jutro 13 dc i monit
ciekawe co udało sie wyhodować na CLO
:))
 
cześć dziewczyny

Ani@k no to nie źle namotali :wściekła/y:ja to z tych nerwusów więc chyba bym się wściekła :wściekła/y::zawstydzona/y:
Caterina oj podziwiam dobę pracować ja po 8 h to spać już bym chciała ,ale pamiętam jak się pracowało po 12-14 godzin i się żyło ;-)a Ty no powiem Ci szacun. Cieszę się ,że humor dobry :tak:
Muma oj widzę ,że się masz jak mój M miał jak nie babcia to dziadek ,mocno ściskam wiem przez co przechodzisz,życzę dużo cierpliwości :*****i siły.

anuszka Ginekolog Anna Zygler-Przysucha : usg : prowadzenie ciąży : leczenie niepłodności : Michałowice - Ginekolog Anna Zygler-Przysucha : usg ciąży : prowadzenie ciąży : leczenie niepłodności : antykoncepcja ona też pracuje w przychodni leczenia nie płodności ;-)

Gatto ta Twoja ślicznotka ma takie kudłaki długie i czarne ,że aż nie możliwe nie złą zgagę musiałaś mieć :tak:

oj a ja jakaś po tym remoncie nie dospana ,spałabym cały dzień ,ale dzisiaj też taka pogoda jakaś senna :dry::confused: a ja od rana na targu z koleżanką , kawka , teraz po obiadku mam klientkę na pedicure i manicure ;-) później sama jadę na manicure bo mam tak połamane i pokruszone ,że sama sobie nie radzę :sorry2::no: a na weekend jedziemy na działkę odsapnę tam chociaż :tak:

Miłego dnia kobitki
 
Ostatnia edycja:
Zuza
już ktoś mi ja polecił na kwietniowkach :-D
dziewczyna nawet zafasolkowala

ale ma urlop w tym czasie co ja chciałam do niej iść na monitoring
:-D
więc mówisz że ok
fajna, doradzi i po prowadzi!?
no jak u tej jutro mojej nowej nie pójdzie to się do niej zapisze bo nie mam daleko
 
Ostatnia edycja:
anuszka no ja z niej zadowolona jestem ;-)ona nawet przez sms mnie ostatnio doradzała ,bo miałam torbiel i się jej radziłam co i jak :tak:fajna babka konkretna i nie owija w bawełnę ;-)zresztą sama wiesz jak to jest ,dla jednych dobra dla drugich może być za bardzo otwarta i szczera ;-) ale ja wolę konkretnych lekarzy a nie ściemniających :wściekła/y:
 
reklama
Hej Dziouchy!!!

Muma mam nadzieję, że awaria rodzinna szybko minie...:tak:

anuszka no doktory potraktowały Cię z lekka dziwnie... nie wiem czy warto tam chodzić i nabijać im statystyki... a te 35 dla prl jak się ma do normy - bo każdy aparat mierzy inaczej - a za wysoka być nie może niestety:no:

kasica... :-)

katiuszka
widzisz jak się Julian wytresował??;-)

zuzanka mi się marzy wolne ale to wątpliwe do połowy maja... przez tą piep.zona zimę mamy straszne opóźnienia:wściekła/y::no: zazdroszczę działeczki, wypoczywaj:-)

kok.o na jakiej dzielni Ty żyjesz, że tak słabo z badaniami?

Szyszunia miło że eM już się udziela, zobaczymy jak będzie w praniu:-)

Caterina ja po tej zimie jestem strasznie zależna od światła - jak jest słońce to jestem mega hepi, jak chmury to dół na maksa, dziwnie jakoś:confused:

byłam wczoraj u doktorka i pęchol pękł:-) dziada nie było widać, ale ponoć tak ma że najlepiej oglądać go przed owulacją:eek: umówiliśmy się, że jak nie zajdę teraz, to jeszcze jedna próba nieskuteczna - czyli 2 cykle i wycinamy - wypada jakoś na lipiec... całe szczęście że bez problemu na nfz, bo gdzieś czytałam że taka przyjemność potrafi 3 kafle wyjąć z portfela...

idę jeść, pa
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry