Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
hej!!!witam się z kawką.Własnie łazienke wypsrzatałam,..mniej roboty na jutro bedzie;-),zaraz pranie rozwiesz i jeszcze dziś do pracy.U nas dzis bardzo wieje na dworze...słonka nie ma za bardzo......,no ale mam nadzieje,ze jutro troche się opale,no!!!!!!!!!!!!!!Kurcze,jajcor lewy mnie boli,jak cholera:-(,syski tez juz kilka dni czuje......to oznaki zbliżającej sie wrednej @.....:-------(
Ani@k mowie do niej jak popadnie ale tak na serio to jak jestesmy tylko we dwie to mowie tylko po polsku, a jak jest eM to i tak i tak....niech sie eM uczy polskiego
Caterina ja slyszlam, ze takim maluchom to sie tez z glowki pobiera
Alex fajny ten koc picnikowy z home&You od dzis do niedzieli jest promocja, ze druga rzecz za 50% (tansza oczywiscie). Chyba se go kupie ;-)
cześć Dziewczynki,
na szybko, bo dzieci już do wyjścia czekają gotowe
Gatto - to jak do h&y lecisz to do biedronki też wejdź - mają super i tanie bajeczki dla dzieci;-)
Ania - uśmiałam się setnie (że Cristina sentymentalna)
Caterina - dzięki za wyjaśnienie, strach dalej spory, może pójdę w następny poniedziałek
dobra, lecę, słonecznego dnia życzę, Gatto, Katiuszka - Wam szczególnie
elooo
no,Młoda spi wiec chwilke mam i zaraz doczytam..ale nabiłyscie stron!:-) Gatto w szpitalu dzieciaki miały wenflony w główkach, bo tam dobrze zyły widać. Moja miała w rączce. A krew pobierana miała z palca-najpierw nakłucie a potem zbieranie kropelek do takiej malutkiej probówki.
W ogóle mnie sie zawsze serce kraje jak ona tak płacze przy wkłuciach (na szczepieniu)..heh:-(
Ja musze dokupić jakieś ksiażeczki, bo mi sie te wiersze juz znudziły czytam w kółko to samo... no, lokomotywa i rzepka nie znudziła mi sie jeszcze;-)
dziewczyny...zastanawiałam sie w czym iśc na ta komunię...wachała sie medzy spódnica i bluzką,a sukienką taka bordowa...i dzis tak sobie my slę,ze przymierze w czym bedzie lepiej...i co??wkładam spodnice,a ona mi z tyłka zleciała!!dosłownie,przeszszła mi przez biodra na dół!!!!!!!!!!!!!!!a jeszcze pół roku temu była dobra!!!Takze ide w sukience takiej bordowej,która jak 2 miesiące temu przymierzałam,to była taka nawet dośc obcisła na mnie i w cyckach i w brzuchu,a dzis ją przymierzam,a ja teraz mam "luzy"!!!!!!!!!...wiec chyba marsz z kijkami robi swoje;-)i zrezygnowanie z kolacyji!!!hi hi
no ja dzis np.nie byłam...mało czasu jest przed drugą zmiana,zawsze jest cos do roboty w domu!!Jak mam na popołudnie do pracy,to chodze tak co 2 dzień...ale jak mam na rano do pracy i juz o 15 jestem w domu,zjem obiad,odsapne troche i chodze,jak mam na rano to chodze codziennie,popołudnia długie to jest czas...no miła niespodzianką z ta spódnicą)
Kasica a Ty czasem nie biegasz z tymi kijkami??? aaa chyba że chodzisz w tempie Korzeniowskiego..
przypomnij mi bo mi chyba umknęło.. ważyłaś się??? jak nie, to teraz marsz do łazienki (czy gdzie tam masz wagę) i się zważ! Alex__ :-)
(ja chyba dziś do biedronki zajdę, kupię bajeczki, a co! )