reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

Ja tak na szybko, bo chłopaki zajęci nową gadżetem:-D mały na razie zaniemówił jak usiadł w hustawce, nawet zasnąl:-D Ale ja przewrażliwiona matka i zaraz go chciałam na łóżko przenieść...no i wiadomo- po spaniu:crazy:
A po wizycie wielka doopa:wściekła/y: zresztą tego moża się było spodziewać:crazy: baba powiedziała, ze to moze być wszystko i iść do lakarza kazała:wściekła/y: no to nie wiem po co czekałam kilka dni na ta wizytę...jutro rano będę dzwonić, oby tylko lekarz mnie nie zbył:cool: A wagę Juluś ma bardzo dobrą, waży 6, 42kg!!! wskoczył na 25centyl, a był na 9, więc jest super!!! mogę odpuścić mu to jedzenie;-)
kasica jak "tam" piecze, swedzi, to smaruj tym kremem co pisałaś, jedz dużo jugurtów naturalnych, nawet możesz zaaplikować sobie tampona nasączonego jogurtem - wiem, że głupio brzmi - ale działa. Mozna też łykać np. Laci Bios Feminę albo stosować globulki "dowcipne" Lactovaginal. Ja to jestem ekspert w tych sparawach:tak:;-) życzę poprawy - wiem jak to moze uprzykrzyć zycie:cool:
kok.o eee no to pospałyście dziewczyny dzisiaj. Mój Julek się przestawił i budzi się o 6:30, polezymy jeszcze chwilę, też próbuję go przetrzymać, ale gdzie tam. Jak sie odwrócę do niego tyłem, to krzyk, jak buzię mam koło niego, to ledwo zamknę oczy, a on już wyma****e rękami i po głowie mnie wali, no to jak pośpisz:cool2: ehhh te dzisiejsze dzieci:laugh2:
Lecę, kąpanie szykować, butlę i do spania młodzieży!!!
 
reklama
katiuszka,dziękuję za rady!!!!jutro w mieście bedziemy to Laci Bios Femine kupie na pewno!!!A,te globulki Lactovaginal,to na receptę są??????????..bo,wiem,ze Laci Bios Femina,to bez recepty się kupi.katiuszka,to masz "kawał"chłopa w domu!!:tak:Julek,rośnie jak na drozdzach!..i bardzo dobrze!apetyt dopisuje,to jest oki!!:-)
 
Kasica takie probiotyki waginalne raczej sa bez recepty.

Pytanie do mamusiek: Jak czyscicie uszy maluszkom?? bo ja myje delikatnie i potem patyczkiem ale tylko ucho zewnetrzne, a tam w srodku nie...ale widze, ze ma tam woskowine. Do tej pory ja tam zostawialam, dobrze??
 
kasica tak jak Gatto pisze, te dopochwowe nie są na receptę, zresztą doustne też nie. Jest tez jakiś nowy specyfik Iladian, widziałam reklamę w tv, ale jeszcze go nie stosowałam. A wiesz, przy takich dolegliwościach, trzeba ograniczyć spożywanie słodyczy, cukru itd., bo grzybki lubią słodkości;-)
Gatto, ja patyczkiem dla dzieci czyszczę, jak widzę woskowinę to "wybieram", nie tam głęboko, ale to co "wyszło":tak:
anuszka "pępek":tak::laugh2: nie żebym się czepiała;-)
A u nas pierwszy raz Julek leżał w łóżeczku przed spaniem, bawił się pieluszką i smokiem, pogadał, pośpiewał i....usnął:szok::tak: bez płaczu!!!!! yes!!!yes!!!yes!!!:laugh2: w dzień nie jest jeszcze tak różowo...ale może kiedyś...:eek:
A mój M. najlepszy. Mówi do mnie, ":wiesz...jak tak szybko go nauczyłaś zasypiana samemu, to moze naucz go, żeby sam się bawił..ee tak z godzinę..może"...Bo ręce mi opadły!!! po pierwsze, jeszcze nie jest nauczony zasypiania, po drugie to może od razu go nauczę, zeby sam się kąpał, sam poszedł sobie mleko przygotować i sam poszedł do łóżeczka!!!:szok::cool:nooo szkoda gadać:eek:
aha zuzka nie mam kocyka w wózku, tzn. nie pod spodem, ale do przykrycia to i owszem:sorry:dzisiaj woziłam go w samym bodziaku, nawet skarpetek nie miał:tak:
 
Katiuszka
oj tam no :-X do szkoły wieki nie chodziłam a w słowniku słowa nie było o_O

:-D już kiedys poruszałyśmy z dziewczynami ten temat, że w szkole to byłyśmy super z ortografii, a z biegiem lat się pogorszyło:baffled: przynajmniej ja tak mam, w szkole zajmowałam pierwsze miejsca na dyktandach ogólnoszkolnych, wojewódzkich itp., a teraz sa chwilę, że się zastanawiam co jak się pisze. Na szczęście mam pamięć wzrokową i piszę sobie obie formy:-p

A tak poza tym to witam się z herbatką z mlekiem :-) Gatto Twoja ulubiona, no nie?:tak: Juluś dziś jadł o 4 rano, tzn.chyba się dopominał o 2, ale mu nie dałam:sorry:i jak zjadł o tej 4, to pospaliśmy do 8:szok::tak:teraz próbuję dodzwonić się do przychodni, żeby umówić się na wizytę, ale gdzie tam!!! przecież te hinduskie baby to istne święte krowy:angry:
A tutaj ciąg dalszy pięknej pogodny, podobno tak ma być do końca weekendu, a w następnym niby upały. Teraz jest tak ok.22 st., ale słońce jak przygrzeje, to chyba z 30 jest...no ja w każdym razie już opalona na mulatkę:tak:
Oki, idę dalej molestować przychodnię, może mi się uda:baffled:
Miłego dnia babeczki!!!! wstawać już!!!!
ahaa Ani@k jak tam po badaniu? nie mdliło Cię po wypiciu tego ulepka???:eek:
 
helol,

Katiuszka ja niby lubie herbate z mlekiem?? a fuuuuj!!! nie tkne sie tego nawet jakby mnie kroili:no: powodzenia w dodzwonieniu sie!!

My juz bylysmy na spacerku, mloda kimie w lozeczku...nie wiem ile to potrwa to zabieram sie za prasowanie. U nas super cieplo, ja sie nie opalam, wrecz przeciwnie, smaruje kremem z filtrem 50! :-)
 
reklama
heheh Gatto no przecież wiem, że nie cierpisz takiej herbaty:-D to taka prowokacja była z rańca:laugh2:a filtrem 50-tką smaruję dłonie, bo mam tak opalone od trzymania wózka, że szok!!! cały czas są na wierzchu, na rączce i już dawno zauważyłam, że są ciemniejsze niż reszta, a teraz to już heban dosłownie, dlatego pożyczam sobie krem od Julusia;-)
A ja się wreszcie dodzowniłam:tak: na 10:15 mam wizytę. No zobaczymy co doktorek powie:baffled:
Oki, spadam do przychodni.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry