• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

Gatto ja też jestem zielona, więc robię tak:

Idę do rossmana ( może być każdy sklep, gdzie sprzedają słoiczki i kaszki) i zgarniam z półek wszystko co ma czwórkę, czyli po 4 miesiącu. Daję mu codziennie co innego. Obiadki same, ale musi popić mleczkiem, a deserki, czyli owoce mieszam ze zwykła kaszką mleczną, bo smakowych nie lubi. A zresztą tym samym smaków ma wiele, a nie tylko np bananową. Kleiku nie lubi, no i brokułów też nie. Pluje nimi. A glutem mam przypadkiem już za sobą, tzn ekspozycję, bo okazało się, że kupiłam kaszkę z glutenem i wpiernicza ją już od miesiąca. Heheheh. Jest ok. Zaraz zacznę zgarniać artykuły z piątką, tam jest też mięsko już.

A kaszki wszystkie są dobre i odpowiednie, tylko to już od Cristi zależy co lubi. Mój lubi nestle bez smaku. A soczków mu nie daje, bo więcej w nich cukru niż soku. Słoiczki też trzeba czytać skład, bo firmy się różnią. W niektórych są podkręcacze smaku, a w niektórych same owoce np. Więc jak jest wybór to czemu nie...

Zbieram się powoli, bo dziewczyny mi dziś stopiczki robią. Akrylowe, takie śliczniusie, frenczowe z ozdobniczkiem.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Dzieki Tere fere.

Ja kupuje raczej hippa, bo tylko tam widze, nie ma dodatku cukru, a w warzywach dodatku soli. W kazdych innych niestety sa. Szlak by trafil te wloskie firmy! I u nas nie ma samej marchewki, samego brokula, ba! brokula w ogole nie ma!!! tylko wszystkie mieszanki: marchewka z ziemniakiem, cukinia z ziemniakiem. Dzis jej dalam troszke tej marchewki z ziemniakiem, ale miala mine!!!

Kurcze czyli ja moze tez bede robic kleik ryzowy na mleku i dodawac owoca. Moze tak bedzie jesc lepiej, bo na wywarze z warzyw srednio jej idzie.
 
No spróbuj wrzucić owoce. Mój po pierwszej łyżeczce minę miał nietęgą, ale pózniej poszło elegancko, a z resztą to czego nie jadł tydzień temu je dzisiaj itd... więc proponuję mu co jakiś czas te same rzeczy, może polubi. Jednak uwierz mi te brokuły są tak ohydne, że w życiu bym tego nie przełknęła. Także to ma po mamuni. Jutro dostanie szpinak ze śmietaną chyba... Zobaczę.
 
Dziewczyny Wy macie jakieś książki, które ułatwiają Wam karmienie dzieci, możecie coś polecić, bo ja na pewno na dzień dzisiejszy jestem sfokusowana na karmienie piersią, ale jak bedzie później to nie wiem, i np. dla mnie to czarna magia z tym karmieniem, od kiedy co i jak:baffled:
 
Gatto, ja jestem eko mamą. Gotuję więc sama:)

Jagoda w niedzielę będzie mieć 6 m.
Od 3 tyg wprowadzam jabłuszko na parze, marchewkę, zupkę z marchewki, ziemniaka i pietruszki korzenia. Od wtorku wprowadzam gluten - kaszkę mannę (zwkłą, błyskawiczną dodaję do zmiksowanego jabłuszka).
Zamierzam ją dawać w tej formie jeszcze kilka dni zanim wprowadzę kaszki.


Póki co na tym bazujemy:)


Szyszunia, ja czytam oseska:) akurat wrzuciłam coś 5 miesiąca dziecka:) ale znajdziesz tam również schematy żywienia dzieci na kolejne miesiące:)
Produkty spożywcze w diecie dziecka, które ukończyło 5 miesiąc życia i jest karmione sztucznie. - osesek.pl - ciąża, noworodek, niemowlę, wychowanie i rozwój dziecka, rozszerzanie diety
 
Aaronka nie gadaj, ze jestes eco-mama w pelnym tego slowa znaczeniu! pieluchy tez??:szok::szok:

Nie no ja sie tak wkurzylam na te sloiczki tutejsze, ze tez wprowadzam gotowanie na parze! w nosie mam! tylko skoncze tego sloika marchewka z ziemniakiem i tyle. Wszystko bede se robic sama i blenderowac. Niech mnie w nos pocaluja ci od sloiczkow!
 
Gatto,
jestem eko-mamą na 3/4 :)

zanim się urodziła Jagoda miałam plan pod tytułem tetrówki...
W sumie muszę się zastanowić czemu od tego odeszłam:)

Co do żywienia, to jak zrobię sama to wiem co daję.
Nie mam gwarancji co jest w słoiku.
Np. takim Gerberze w składzie jest napisane coś takiego "skład odpowiedni dla dziecka" ?????? hello??????


Ania:********************************
 
Ostatnia edycja:
Gatto, warzywa przywoże od rodziców.
Jabłka kupiliśmy wczoraj w eko-chatce. Po kształcie i zapachu wydają się wsiowe:)

a tak jest ze wszystkim..podobno specyfiki na zęby też nie działają, są dla psychiki matek...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry