Hej,
Witam Kolezanki.
Gatto co racja to racja, fotki ni ma.Czekalam i przegapailam. Poprosze
Ani@k
Widze, ze humorki dopisuja, wymiana informacji, czytam i wszytsko oczywiscie zapisuje na moim twardym dysku, bo sie przeciez to wszystko przyda, prawda?
Co do wozkow to mi sie podobaja i te super nowoczesne i te takie "staromodne" ale kosztuja majatek i sa wielkie jak szafa trzydrzwiowa. Jak bym to mogla zmiesic do mojej Corsy?

Do naszego kombi tez chyba by nie wszedl
Ciezka ta praca to bycie Mama. Serwis 24H sie znaczy... Chlopy to sa takie mazgaje troche i strasznie przewrazliwieni na punkcie swojego zdrowia.
Aaronka gratuluje nazwania przez Corcie "ma-ma" fajnie sie do Was te male lobuzy zwracaja..Ciekawe, co im tam w glowkach siedzi
Ja sie codziennie szprycuje, ale nie stwarza to dla mnie zadnych problemow. W srode 8dc mam wizyte kontrolna, potem pewnie jeszcze jedna lub dwie i sie ustali termin IUI. Mam dobry nastroj, choc wole sobie nie robic nadzieji... Szanse sa, ale sa male i sie zmniejszaja z kazdym IUI. Ale coz, co zrobic? I wez sobie czlowieku nie wypij
