Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

;-)

:-)Koko :* Jak ząbki?
a serio to Młodej wylazły dwa dolne i rosną sobie teraz powoli. Juz jest spokój... na razie, do nastepnych wyłażących;-):-)kurcze, chyba właśnie nikt fotki nie ma:-(... Ani@k nic nie przysłała a na fb na jej profilu wstawiła zdjęcie... chyba siostra? (nie wiem kto to).. no i usunęła ...Kurna, a może by ktoś za pozwoleniem Ani@k wstawił tutaj fotkę??? Też chcę zobaczyć Ślicznego Bobuszka
Pliiiiiisssssssss..........
eee bez trzymania to nie, składa sie jak scyzoryk;-):-), chociaz juz powoli łapie,ze mozna rekami sie podeprzeć;-). Ale na kolanach jak ją podtrzymuje ciut za brzuszek to ładnie prosto siedzi. Na krzesełku ma taką poduszke na oparciu i po bokach, wiec jest podparta i siedzi prosto. Ale sadzam ją tylko na czas jedzenia, 10-15 min max.koko , Gatto, to znaczy, że Wasze dziewczyny już siedzą??? tak bez trzymania????
Moja Jagoda na razie łepetynkę podnosi, siedzi/leży w spacerówce ale jest rozchwiana na wszystkie boli.

Małemu całkiem się już wszystko poprzestawiało
Kiedyś spał 3 razy dziennie, tak po 30-40 min, w porywach do 1,5 godz na spacerze. Teraz śpi rano po kaszce i w południe i potem do wieczora już nie
Dziś, na przykład, wstał ok.15-stej, a zasnął dopiero o 20:30
jedyny plus, że włożyłam go do łóżeczka i w sekundzie już spał
może już mu mniej snu potrzeba? no zobaczymy...chyba, że te zęby mu nie dają zasnąć
Ahaa była dziś u mnie znajoma (matka dwójki dorosłych już dzieci) czyli na dzieciach się zna
i zaglądnęła mu do paszczy i stwierdziła, że te płacze to ewidentnie wina zębów
czyli jest nadzieja, że jak mu w końcu wylezą to mi wróci dawne dziecko
I nie chodzi mi o to, że np. ja źle wyszłam, bo do tego by trzeba było mega fotografa
ale ogólnie te zdjęcia nie są dobrej jakości, jakies prześwietlone, za bardzo naświetlone czy cuś
no ja się nie znam...ale fakt taki, że nawet Julka dobrze w tym stroju nie widać, bo wszystko białe się zlewa
Sama dla siebie i jemu na pamiątkę porobię mu pare fotek w tym stroju od chrztu. No a że to rodzina, kasy nie wziął to i opieprzyć nie wypada
No ale coś tam może najdę, to wkleję na Kółko.
Może i Gatto ma rację, że jak się nas czyta, to cieżko się jakoś "zahaczyć"...ale jak sie chce, to przecież można, nie? w końcu każda z nas kiedyś zaczynała to pisanie. Sama pamiętam jak to było u mnie...głupio mi się jakoś pisało na początku, bo nikogo nie znałam, to było moje pierwsze forum i nie sądziłam, że ktoś poważnie podchodzi do tego co piszę, że to zapamiętuje itp. Uczepiłam się wtedy Brzózki , bo jakoś podobnie wtedy miałyśmy termin @ i obie odliczałyśmy czy się zjawi czy nie...No i oczywiście się zjawiła, a mnie pisanie jakoś już poszło...Tak więc, jak nas podczytuje jakaś chętna do wspólnego pisania staraczka czy mamusia to bardzo zapraszamy


