reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

hejka :-)
weekend się zaczął, to dopiero będą pustki:eek: Ale ja już nikogo nie będę opierniczać, najwyżej przeniesiemy się na Fb i też będzie;-)
Dziewczyny, czyli dwa na dwa jest głosowanie co zrobić z prezentem:-phehe toście mi pomogły:-D ale wiecie co...miała dziś przyjść, piszę jej smsa, że już jestem obrobiona i zapraszam...a ona mi odpisuje, że chyba nieeee...może po południu...A pierdzielę! fajna jest, ale jak ja nie znoszę takiego nie dotrzymywania słowa:wściekła/y: po cholerę sama mówi, ze by przyszła, a potem takie cyrki...Ja tak i tak jestem w domu, no ale nie lubię takiego czegoś i koniec!!! nie daję żadnego prezentu i spokój. No chyba, ze Julek coś dostanie, to głupio by było nie dać...
Muma pokaże dziś eMowie te barierki do łóżeczka, moze dałoby się je tutaj znaleźć. A taką moskitierę to mamy, ale jemu głowa wystaje nad łóżeczko, to by dopiero miał ubaw jakby to zdzierał na siebie:-p
Gatto kurka..pisałam wczoraj posta i zopomniała do Ciebie napisać:sorry: a tak sie zastanawiałam czy wszystkim odpisałam. Sorryyyy:sorry: Chciałam napisać, ze cieszę się, ze ze zdrówkiem dobrze!!!! poświecisz chwilkę i po sprawie!!! no i fajnie, że babcia dała radę z Cristi:tak: teraz to juz z górki będzie...ojjjj co ja bym dała, żeby mieć jedną babcię koło siebie:-(
tere fere fajne te bąki małe jak raczkują i stoją koło mebli, nie? a zobaczysz jak super wyglądają pierwsze kroczki:-D mój uwielbia chodzić na stojaka, jak podłapał raz, to teraz od razu sie puszcza mebli, zabawek, moich nóg i jeszcze nie ma dobrej postawy do wystartowania a już pędzi:-D strasznie szybki jest!!! inne dzieci to powoli wstają, ustawią się do chodzenia, powoli idą, łapią równowagę...a ten goni na przedało:-D:-p i się chichocze jak dojdzie tam gdzie chciał. Wcześniej uczył się chodzić przy kanapie, trzymał się jedną ręką i tak sobie chodził, a teraz cwaniak myśli, że już jest taki wiracha to koło kanapy już biegiem leci:-p no posikać się można ze śmiechu:-) Mam filmik 6 sekundowy jak idzie sam, jak se przypomnę to wrzucę na FB.
Alex a co to za długi weekend znowu? aaa to nie jest Trzech Króli? tzn. jest napewno,ale chyba teraz to jest wolny dzień, nie? fajnie macie...:tak:
Wiecie co, na tych mamuśkach z uk napisałam kiedyś czy bbaki wiedzą gdzie można dostać ten kubek 360 i znalzałyśmy na ebay, ale za 10 f:szok: trochę drogo...zwłaszcza, że nie wiem czy Julek będzie z niego pił...No i za parę dni napisała do mnie jakaś mamuśka, że ma taki kubek po swoim synku, kupiła w Pl, ale młody nei chciał z niego pić i może mi go dać...Myślałam, ze chce sprzedać, bo jak nówka...ale ona, ze nieeee Że mi go wyśle i jeszcze nie chce za przesyłkę:szok::-) kurka...jeszcze są normalni, życzliwi ludzie na tym świecie:-) no i właśnie dziś mi listonosz go przyniósł:tak: Dobrze, ze napisała adres zwrotny to chociaż jakies czekoladki wyślę. A tak oprócz tego to codziennie po 4-5 mamuśki wylatuje z tej grupy za wyzwiska, chamstwo i obrażanie innych. Mówię Wam, nie czytałayście w życiu czegoś takiego:szok::-D
Oki, to z mojej strony na razie tyle. Jak sobei coś przypomnę to jeszcze skrobnę, o ile Juluś pozwoli;-)
Miłego dnia wszystkim życzę i zdrówka dla maluszków!!!!
 
reklama
czeeeeee

moi poszli spac to mam chwile dla siebie ;-)

Katiuszka tez nie lubie jak ktos mi tak przychodzi, odwoluje i tak w kolko. Nawet jak siedze w domu, troche niepowazne to wg mnie. W koncu czasem w tym domu cos trzeba zrobic, a tak ktos ci co chwile zmienia plany.

Tere fere to od kiedy bedziesz miala czas dla nas?? :-D

U nas dzis pierwszy dzien przecen...widzialam juz kolejki jakie sa, to chyba sobie daruje, aczkolwiek teraz juz nie mam czasu, zeby w tygodniu sobie poszalec, to pasowaloby wykorzystac fakt ze mam eMa w domu. Pogoda jest taka do bani, ze tylko po sklepach latach hihi
 
Gatto ja też sobie darowałam wyprzedaże:no: Jedynie zajrzałam do jednego sklepu, ale on-line, głównie dlatego, że Julek miał tam kupon, który dostał od sąsiadów jak się urodził i jeszcze go nie wykorzystałam. No i dalej nic nie dostał, tylko sobie pokupowałam:-pparę dni temu przyszła jedna bluzka, a sweterek ma być za 6 tygodni...hehe już pisałam Mumie, ze chyba go jakaś babcia dopiero dzierga:-D Z tym kuponem, po przecenach wszystko kosztowało mnie 5 funtów:-D głównie cena za wysyłkę:-p noo takie zakupy to mogę robić....hehehe
Noo widzisz, jakaś dziwna ta moja znajoma...:eek: sama chce przyjść, a potem kręci...Wczoraj też sama zagadała, że chcieliby się w końcu poznać, ze w święta ona zawaliła...noo to jej mówię, ok...przyjdzcie kiedyś...w senie, że sie nie umawiam konkretnie, a ona od razu, że może w ten weekned...nooo już to widzę...:cool: niepotrzebnie tylko ołaziłam się z małym po sklepie za prezentem dla jej małego...
Mój Glutek już śpi godzinę, ale pewnie lada chwila się obudzi, bo pora obiadku.
A jak Twoja Cristi? wyszedł ten ząbek co takie spuchnięte dziąsło miała?
 
Witam sie i ja.

Katiuszka ja tez nie znosze jak ktos sie zapowiada a potem nie przychodzi...wiesz raz to sie moze zdarzyc ale to juz drugi raz.
Gatto pewnie to zeby no i tez troche Twoj powrot do pracy - dlatego maruduje. Dwie sytuacje sie na siebie nalozyly no i stad ta nocka.
Ani@k ale robisz smaka tymi ciastami.
Adas spi. Mielismy dzis ksiedza i przyszedl dopiero o 14 wiec przeciagnelismy malego ze hej. Nie wiadomo ile bedzie teraz spal. Jak si obudzi to smigamy na jakis spacer.
Zlozylismy teraz choinke bo od kilku dni dziec ja atakowal- kopal bombki, sciagal je no i chowal sie za choinka. Dzis dwie poszly w kosz. Stwierdzilismy ze dosc wiec choinka juz w piwnicy. Od razu widac ze po swietach.
Lece cos zrobic poki maly spi.
 
Hej,

teraz chyba juz ok. Pokasowalam historie przegladania i widok jest normalny, to tez moge napisac ladnie:-p

Katiuszka i jak? przyszla czy nie? Ja bym sie tez troche wkurzyla, bo sie wybiera jak sojka za morze. Juz drugi raz nawala
A z Julkiem i jego przedostawaniem sie swobodnym jakos sobie poradzicie. Kup mu kask jak Muma Olowi i bedzie git. No zywotne te ziolko jest, co zrobic

Alex hej, dzieki****Zapraszamy czesciej na BB. Usciski dla Cuda i Cudenki

Kok.o jak tam ostatnie dni laby?

Gatto nie martw sie, bedzie dobrze z ta tarczyca. I Cristi sie przyzwyczai do babci i bedzie Ci tylko machac lapka pa pa:tak:

Terefere wlasnie z kim tak klikasz zapamietale?:-D kochany Tymus jest, przeslodki a jego smiech to zaraza pozytywnie

Gochson wykurowalas sie juz? Jakie plany na nastepny cykl?

Ani@k wlasnie co z tym jablecznikiem? Gratulacje dla Patryka-silny chlopak jest.

Muma a jak u Was? Obiadek niedzielny sie szykuje z Dziadkiem?Co w menu?

My tez juz wyrzucilismy choinke, tylko musze wyniesc bomki i ozdoby do piwnicy. Troche smutno ze to juz po Swietach

Dzis podjechalam do H&M, ale miernoty na wyprzedazy... Nic ladnego dla dzieciow, przebrane. Za tydzien skocze na ten targ uzywanych ciuchow. Aha, poogladalam te slawne wozki Teutonia. Masakra, ceny 800 euro wzwyz!!! I wcale dobrych ocen w testach nie dostawaly.
Ja piernicze, zalamac sie mozna. W tym sklepie 5 klientow i 3 sprzedawczynie he he

Mam prosbe do Mamus-- napiszcie mi prosze jakie Wy kupilyscie wozki? I co jest wazne oprocz np.duzej "wanny"? Wylecialo mi z glowy, bo to dawno bylo. Muma ma chyba Jane jak pamietam

Ta moja kumpela co w lutym urodzila sie od pazdziernika nie odzywa....Nawet nie zadzwoni aby zapytac jak ja sie czuje itd. Moze sie obawia, ze cos nie teges u nas i sie krepuje? Albo ma to w dooopie? Pewnie gdyby czegos potrzebowala to by sie jej moj nr telefonu przypomnial. Troche mi przykro, ale ja nie zadzwonie, bo ona miala tez mnie odwiedzic jak bylam na L4 i nic. EH, samo zycie
Tak sobie myslalam, zebym odkupila od niej pare rzeczy, ale w tej sytuacji to musze sobie sama jakos poradzic

Troche sie poprztykalam z eM, ale juz przylazl do mnie i pogadalismy... Ja sie za bardzo wszystkim przejmuje i musze miec w doopie wiele rzeczy po postu, skupic sie bardziej na sobie i Fasolu i bedzie dobrze!

Zuzanka daj znac jak Ty i Juliannka sie czujecie

Pieknaszyszunia jak radzicie sobie razem z Mieszkiem? OK? Dajesz rade sie troche wyspac? Poprosze o relacje Mieszkowych historii:-)
Zgaga mnie dopadla po pierogach z kapusta i miesem, gotowce byly to raczej dlatego, niz ze za duzo ich zezarlam;-)
 
Kochana Ewuniu!!!
z okazji pierwszy urodzin życzymy Ci
abyś zawsze była uśmiechnięta, zdrowa i radosna,
aby każdy dzień był pełen uśmiechów i dobrej zabawy,
żebyś była pociechą dla rodziców i dziadków,
Życzymy również super przyjaciół w żłobku,
mnóstwa prezentów
i pysznego tortu!!!
STO LAT!!! STO LAT!!! STO LAT!!!
katiuszka i Juluś :)



 
Ewuniu sto lat w zdrowiu i szczesciu!!! I wspanialego dziecinstwa:-)

Katiuszka nie wylazl jeszcze ten zebol, ale jakos mi sie widzi, ze wczesniej wyjdzie dwojka, obok tej gornej jedynki co juz jest. W kazdym razie ma dziasla bardzo napuchniete.

W nocy z piatku na sobote obudzila sie o 5.30, dostala mleko i spalismy do 9.30!!! Oglosilam Swieto Lasu!!:-D:-D

Aleksis widzisz, jak by miala potrzebe (ta kolezanka oczywiscie) to by dzwonila. Bo jakos nie wierze, ze nie znajdzie kilka minut na telefon:-(
Ja mam Jane- Matrix i jestem zadowolona:tak: i mnie sie wydawalo, ze gondola powinna byc nie jakos bardzo wielka, bo dzieciaki lubia na poczatku byc otulone, znaczy byc w malych przestrzeniach;-) No i slyszalam, ze Maxi Così sa dobre. Ja nie patrzylam na te cale wykazy, tylko kupowalam z opini internetowych w sumie.

Bylam dzis w h&m ale faktycznie wyprzedazy prawie zadnych:-( w ogole u nas jakos marnie z tym, jesli cos jest to max 30%, do dooopy.:eek:
Milej niedzieli!!
 
Hej hej
Aleksis u nas dobrze, Mieszko we wt konczy 3 tyg, czas leci nieublaganie.
Wodzi oczkami za nami, tak fajnie sie w nas wpatruje, na pepe uwagi nie zwraca nawet jak szczeka. Mysle ze na razie idzie nam z Mieszkiem calkiem niezle.
Boje sie troche kolek, bo to juz ten czas kiedy moga sie zaczac! Cycki juz są ok, nie bola mnie sutki, jak to bylo na poczatku, nawet krwawil jeden. Rana sie ladnie goi.
Caly czas karminy sie cycem, co 2-3h w nocy, w dzien na zadanie, spacerujemy duzo cala rodzinka bo eM ma urlop do 8.01, no i musze pochwalic eMa, w domku robi wszystko, nie trzeba go o nic prosic, sam wychodzi z inicjatywą!
Wkurza mnie dieta karmiacych mam, tyle rzeczy bym podjadla :( ale wiem ze to dla dobra mojego i synka.
W weekend maja pojawic sie tesciowie, bo jeszcze wnuczka nie widzieli.
W srode mamy tez wizyte w USC i po poludniu pierwsze spotkanie u pediatry.
Poki Mieszko spi lece w kapiel. Em robi kolacje.

Aleksis zycze super samopoczucia i zero stresow, dbaj o siebie.
Katiuszka ale masz w domu akrobate, masakra, dajecie rade?
Muma jak u Was po weekendzie?
Gochson zdrowka i nadal trzymam kciuki za staranka.
Zuzu daj znac czy wyszlyscie?
Ani@k za Wami chrzciny, Patryczek dzielnie sie spisal :) my tez o tym juz myslimy, na 90% w swieta wielkanocne, chrzestni juz wybrani. Czas zaczas sie interesowac jakie papierki zlozyc.
Gatto, zycze Wam by zabek szybko i bezbolesnie wyszedl. Calusy dla Cristi.
Koko duzo zdrowka dla Ewy.
 
Ostatnia edycja:
Dla Ewci życzenia zdrówka, pięknych prezentów i pysznego tortu !!!! (już pewno zjedzony;)
Rośnij na pociechę Mamusi i Tatusia !!
:-):-):-)

U nas weekendowo - jutro jeszcze jeden dzień :tak: Obiadku niedzielnego nie było, sami leniuchowaliśmy;-)

Aleksis -
czy Ty kochana przypadkiem jakichś bąbelków w brzuchu nie czujesz ??? :-) Ja w pierwszej ciąży w 17 tygodniu a z Olkiem już koło 14 go czułam ale to już wiedziałam czego się spodziewać :-p Wózek mamy Jedo Fyn, to polski wózek, ja jestem zadowolona, u mnie na wsi spisuje się idealnie. Do tego miałam fotelik pierwszy Maxi Cosi i adaptery do wózka. Gondola z tych olbrzymich ale Olek też także było idealnie :)
Szyszunia
Brawo, pięknie sobie radzicie :-):tak: Kolka będzie albo nie ale dacie radę, ja polecam suszarkę i ten kateter Windi, bez leków, mechanicznie odgazowuje raz i dwa. Ale może nie będzie wcale trzeba;

Miłego weekendu, cd :tak::tak:
 
Ostatnia edycja:
reklama
elooo
uuufff alem styrana! dziadkowie pojechali, impreza udana:-)
dziekuje wszystkim Wam za życzenia dla Ewci:-) torta spróbowała, ale szybko się zasłodziła (pierwszy raz w zyciu jadła takie cuś, następny raz będzie na 2 urodziny;-):-)). Dostała mase ciuchów (niedługo nie pomeszcze tego w komodzie) i zabawki (musimy kupić następny pojemnik na zabawki;-)). Jedzenie mi się nawet udało, ryba nieco za mało przyprawiona, ale ja przez ostatnie pol roku prawie nie sole i nie pieprze jedzenia i wydawało mi się,ze tak jest ok. No ale teście na talerzu sobie dosmaczyli i git;-)
jeszcz eraz dzięki za pamięć o Ewci:-) buziaki :**
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry