reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

czesc babolki, wpadam na chwile, bom zabiegana.

Przezylam pierwszy dzien, nawet nie bylo tak zle, ale trudno sie zaczyna po poltoracznej nieobecnosci. Zapoznalam sie z najnowszymi plotkami i ogolnie szybko zlecialo:-D
Mloda z babcia przezyla, a wlasciwie babcia z nia:tak: Musze przyznac, ze jest niegrzeczna, to nie wiem czy to efekt powrotu mojego do pracy czy zeby. Zrobila nam w nocy ostra jazde bez trzymanki normalnie.

Ja dzis bylam na kontroli w Padwie, wychodzi na to, ze wszystko ok, zrobia mi kontrolna scyntografie raz jeszcze na poczatku kwietnia i bedzie chyba koniec tej mojej przygody, przynajmniej mam taka nadzieje. No i przez 2 dni bede swiezic, czyli bede radioaktywna. Zrobie sobie chyba jakis weekend z amantem, bo eM musi z mloda zostac :-):-)

Pozdrawiam was wszystkie!!!
 
reklama
Hej hej rurki!

Żyję i mam się dobrze!
Skończył się zapierdziel wraz z Sylwestrem.

Was z grubsza podczytywałam.
Do 6ego mam eMa w domu bo ma urlop, więc wpadnę sporadycznie.
 
hej

ale dziś u nas słońce świeciło!!!! długi był nasz spacerek dziś :tak:

a ja się obżeram ciachem pozostałym z chrzcin, sernik poszedł w pierwszej kolejności mniaaam teraz zajadam cappucino i jabłkowiak zostanie na koniec bo cholernie słodki.. moze jak dłuzej postoi to się przegryzie :yes:

Muma marzy mi się taki sklepik, w którym będzie asortyment inny niż w innych budach (bo u nas to tak jest ze jak pierwsza buda ma jakieś ciuchy to w kolejnych 10 jest to samo w innych kolorach i zróznicowane są ceny) myślałam też aby zrobić tak, że jak wejdzie cała rodzina np. mama, tata i dzieć to każdy wyjdzie obkupiony, ale to raczej nie mozliwe bo za małe są te sklepiki :dry: tzn zbyt małą powierzchnię mają..
a jezeli chodzi o dostawcę.. ja już kiedyś wspomniałam że jakbyś zrobiła sklep ciuchowy to bym od Ciebie kupowała..
Nie wiem też co jest na rzeczy, bo widzę że coraz częściej budy są wystawiane na sprzedaż.. ja tu czekam na przetarg, na to aż wybudują a tu można kupić i już prowadzić interes..:tak:
ale ja to na spokojnie, ruszam mózgownicą na spowolnionych narazie obrotach.. ale na wiosnę myślę że wezmę się bardziej za siebie :tak: - niech to będzie moje noworoczne postanowienie :tak::happy2:
 
Hej Babki, ustawienia mi sie znowu poknocily...Zapomnialam juz, jak mozna to skasowac i powrocic do starych Gatto jakos to bedzie, pewnie coraz lepiej. Kciukasy aby Mloda byl znowu grzeczna i abys bez nerwow mogla smigac do pracy Kok.o no to spoko, Ewcia lubi zlobek, to najwazniesze. super, ze dalej trenujesz i nie dajesz sie paskudnej pogodzie. Ja sie pochwale, ze zaczelam workout z pilates dla ciezarnych. Fajne toto, taki spokojny trening. W krzyzu mnie boli nieraz, wiec musze cos dla niego zrobic Gochson co nie odwlecze to nie uciecze. Teraz sie podkuruj, bierz preparaty na wzmocnienie odpornosci, bo cosik slabo z nia u Ciebie i raz dwa beda II. Aha, te ziolka, wiesiolek tez, Q10 (ale nie w kremie;) no i przytulanka. Ja bralam jeszcze krople homeopatyczne alchemilla vulgaris Muma, Ani@k fajny macie pomysl z tym swoim biznesem... Wiadomo, trzeba sie zastanowic nad targetem i ich zawartoscia portfela, jakie sa potrzeby klientow w tym temacie... Wiele stawia jednak na jakosc a nie ilosc... Dzis wlasnie bylam w takim discouncie ciuchowym KIK, tanie ciuchy produkowane w Chinach-maja ten certyfikat Textilles Vetrauen ale czy naprawde tak jest? Poogladalam sobie takie jednoczesciowe pizamki-cienkie, niemila bawelna, biale to szare. reszta ciuszkow tez niespecjalna, widac roznice porownujac np.z niedrogim C&A na korzysc tego drugiego. Ja moge napisac w swoim imieniu-wazna jest jakosc, zastosowanie norm bezpieczenstwa materialow pod wzgledem substancji szkodliwych itp. Cena tez gra role, ale jakosc i bezpieczenstwo sa u mnie na pierwszym miejscu. Wiem, ze wiele ludzi kupuje ubrania dla dzieci na bazarze, ale jakosc tych rzeczy w wiekoszosci pozstawia wiele do zyczenia. Znacie te strone SamiBoo Ladne rzeczy maja Wiem, ze w DE rodzice wydaja mase pieniedzy na swoje pierwsze dziecko...Ja mam zamiar kupic wiele rzeczy uzywanych w b.dobrym stanie, oprocz tych ktore powinne byc nowe i nie bede szalec bo potem nadejda chude czasy, gdy bede w domu z bobasem. Katiuszka a jak tam Twoj Akrobata? TV juz zabezpieczone? Muma ma chyba racje, niech wylazi sam z lozeczka dolem niz gora;) Terefere fajnie, ze cos skrobnelas... Pewnie w domu robota nie idzie jak M jest w domu? U nas pada,wieje, normalnie angielska pogoda. Ale dla mnie lepiej bo opady sniegu to stres na drodze. Na razie
 
no proszę! i lekka zjeb..ka od czasu do czasu nie jest zła;-):-) od razu nam się tu wszystki ładnie zameldowały..no może oprócz cateriny i aaronki, ale one to chyba już się całkiem wypisały:baffled:
Aleksis zmień coś w tych ustawieniach, bo jak ja nigdy nic nie miałam przeciwko róznym sposobom pisania, tak teraz aż mnie oczy rozbolały:sorry2: chyba, że pora na okulary;-):-) aa i skąś znam ten Kik...może z Holandii albo z Austrii? coś mi się kojarzy...no i tak jak Ty, nie podobały mi się tam rzeczy, tzn. jakość, to musi być ten sam. Super, że wzięłaś się za ćwiczenia, zawsze coś tam pomogą. A właśnie...jak będziesz rodzić? CC czy natural? Noo i zdradz tajemnicę!!!! IMIĘEEEEEE prosimy:-)
Muma Ty się nie śmiej, eM już kombinował, żeby od góry jakąś siatkę wymyślec, ale nie bardzo:cool: jak go będę wkłądać?:baffled: a szczebelki wyciagane...eee to nie przy Julku, w życiu by nie zasnął tylko ganiałby po całym domu.
tere fere Ty to się przyznaj z kim Ty tak piszesz, jak eM Ci mówi, że siedzisz na kompie...noo bo u nas Cię nie było chyba od świąt:tak: nie dziewczynki??? coś nam tu ściemnasz Koleżanko..albo nami zasłaniasz się do eMa:-) a jak Sylwester? w domu bawiliście?
Ani@k a Ty dalej smaka robisz na te słodkości:-p a my jutro jedziemy dopiero na zakupy;-) Wiesz, fajny ten pomysł, żeby w jednym sklepie było i dla taty, i mamy i dzieci:tak: Teraz ludziska zabiegani, to na rękę by im było wpaść dojednego sklepu, obkupić wszystkich i spokój. No ale jak piszesz, do tego potrzeba większy metraż:baffled: Kombinuj, kombinuj...widzę, że masz fajne pomysły, to na pewno coś wymyślisz:tak:
Zuzanka jeszcze raz zdrówka dla Małej!!!! a gdzie ona tak się załatwiła? noo chyba nie wzieliście jej na Rynek w nocy, co????

Dziewczyny, mam taki głupi dylemat....Nie wiem czy dawać prezent temu małemu mojej nowej koleżanki...Mieli przyjść do nas w święta, to kupiliśmy mu spodnie dresowe i taką zabawkę na wózek, nic specjalnego ani drogiego, ale fajne rzeczy, ładne i przydatne. No ale oni nie przyszli, nie widziałam jej do tego czasu, tylko na telefonie wisimy. Jutro ma do mnie wpaść, dam jej ciuszki po Julku. No i eM mi mówi, zeby jej dać, a ja nie wiem....Może jej bedzie głupio...kurka głupia sytuacja trochę. Co radzicie?
 
Aleksis o jaciepierdziele! nie dam rady cie poczytac, bo mi mozg jakos odwrotnie pracuje chyba.....:-D:-D:-D

Katiuszka zobaczysz czy ona ci cos przyniesie dla Julka, jak miala przyjsc w swieta to powinna byc przygotowana, wiec...jesli ci przyniesie to tez mu daj, jesli nie, to zatrzymaj. Ja chyba bym tak zrobila, bo w sumie to nie twoja przyjaciolka, tylko dopiero co poznana kolezanka.

Aaaa Aleksis tak a propos ciuszkow to pisalas cos kiedys, ze kupilas firmy name.it ? tak? ja uwielbiam te ciuchy!! sa super jakosci!! mieciutkie i piore milion razy i sa ok. Kupuje je zazwyczaj w outlecie, bo normalnie w sklepie w sklepie sa dosc drogie, a tak to zazwyczaj place 5€ za sztuke. mloda ma ich duzo, bo sa nietuzinkowe i maja duzy wybor kolorow, przez co nie musi chodzic w rozach hihi:happy2:

iii co ja to mialam....na razie ide pod prysznic, potem doczytam :-)
 
Hejka :-)

katiuszka - no racja, patrz czytają wszystkie babolce i dopiero jak się powie głośniej to pukną trochę w klawiaturki:-p

To zabezpieczenie dla Julka to popatrz na przykład tutaj: Zabezpieczenia domowe | Do łóżeczek | BezpiecznyDzieciak.pl, zabezpieczenia dla dzieci, bramki ochronne zabezpieczajace, kask do nauki chodzenia, monitory nianie, Reer, Angelcare, tornistry plecaki szkolne Herlitz - chodzi mi o te pierwsze barierki podwyższające łózeczko, pewnie w UK też coś takiego znajdziesz i to taniej ;-)
Co do prezentu dla koleżanki to się zgadzam z Gatto ;)

Gatto -
kciuki za badania i sesję świecącą trzymam:tak: Babcia sobie da radę z Cristi i wszystko się poukłada. Przecież to córusia jej synusia :tak:Troszkę czasu trzeba:happy2:

Aleksis - brawo za te ćwiczenia , super !! Trzeba się trochę ruszać bo potem to już wszystko boli i trzeszczy, ja dziś Olka ważyłam 11,5 kg , ledwo go już staszczam rano pod pachą na dół..;-) Też bym chciała wiedzieć jak Fasolo ma na imię :tak:
U nas w Łodzi jest ten KIK, kupiłam sobie tam 'jeansy' za parę złotych ale są super i wyglądam w nich szczupło :-D Reszta raczej badziewie a dla dzieci koszmarex :baffled:
Ja też kupuję fajne używańce , czasem na allegro jak mam czas poszukać. I baardzo dużo na wyprzedażach.

Ani@k jak się ogarniesz i dojrzejesz to Ci parę rzeczy podpowiem ;-) U mnie kupować to Ci się nie będzie opłacało :-D
A jabłecznik trzymasz aż się w jabola zamieni, tak ?:-)

tere fere
dopieść eMa i wracaj tu w pełnym wymiarze !!:tak: Co tam u Timusia ?:-)

Miłego wieczoru !!!
 
Ostatnia edycja:
Ja pier.....le!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Skasował mi się post z fona pisany. Pierwszy raz od długiego czasu zabluzniłam w niebogłosy.

Napiszę więc szybko w skrócie.

Katiuszka no nie wpadam właściwie już od długiego czasu. EM miał już wolne tydzień przed świętami, ja miałam zapierdziel, prawie kompa nie odpalałam. Tylko na FB czasem w biegu, żeby nie być aż tak do tyłu.
A od nowego roku to znów staramy się każdą chwilę spędzać razem rodzinnie, a bobuch cieszy się niesamowicie, że ma i mamę i tatę. Non stop się śmieje, skąd on ma te zapasy optymizmu, nawet jak my poważni to on ząbki pokazuje.
Ja bym dała koleżance prezent, mówiąc, że mikołaj przyniósł w święta i zostawił dla nich.


Muma co u Tima?
Popiernicza po całej chałupie na czworakach i staje przy meblach i nie tylko, puszcza się jedną rączką, stara się sam stać ale klapie na tyłek i od nowa wspinaczka... Zaczyna łobuzować...hehehehehehe podgłasza amplituner, a jak ja mówię że nie wolno to on mnie wyśmiewa oczywiście, ale jak eM powie, to macha rączką, że nie i głupa pali że tylko sobie tak stoi tutaj...heheheheheheh no rozkoszny jest po prostu.
Gil jeszcze mu się trzyma. Nie za duży i tylko okresowo, ale ma.
Auta nadal nie mamy. Em na darmo się przejechał za Poznań, bo okazało się,że było obite a oni pierdzielili, że to niemożliwe, a jak brat (przypominam auto moto wariat tudzież servisant samochodów) zbadał auto miernikiem lakieru i podłączył komputer to im rura zmiękła i coś bajerowali, że to może żona jak jezdziła, albo starszy już człowiek tak zwany tata może rozbił...trele morele. Auto pierwszy właściciel i nikt nie wie co się z nim działo. Echhhh...

Spadam, bo jak zwykle wam napiszę...co jutro????? HUTA.... hehehehehehe
 
reklama
heloł Lejdis!

nareszcie weekend, i to długi:)

Katiuszka - ja bym dała, jak jej się głupio zrobi to zawsze możesz w żart obrócić, powiedzieć, że to przecież nie Ty, to Mikołaj, Dzieciątko czy inny magiczny ludź

Kok.o - czy ja dobrze zrozumiałam, że Ty już do pracy wracasz?

Muma - podziwiam za samozaparcie do co prawka, zdawałam 2 razy jeszcze w ciąży z Cudem, raz oblałam słusznie, raz nie, i od tego czasu już nic nie pamiętam

Tere - szkoda, że nie jesteś blisko z tą hutą, hery mam do łopatek, a nie mam kiedy iść do fryzjera

Aleksis - szalej Kochana, szalej, to przywilej pierwszej ciąży

Ania - buziak dla Patrysia!

Zuza - jeszcze raz zdrówka dla Julianki

Aaronka - a Ty jak tam? wróciłaś już do pracy?

ściskam wszystkie zimowo
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry