reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

reklama
Witam


Muma widzę, że od rana Olek daje nieźle popalić. Mówi ładnie i rozumie, natomiast z sikaniem bunt i już. Nie wiem czy Wam pisałam ale ostatnio nie chce siadać na nocnik wcale. Ostatnio nawet jak go puściłam bez pieluchy to mała franca wszedł na stół i nasikał na nim, a jaki miał przy tym ubaw.


Katiuszka z tym mówieniem w trzeciej osobie to też troche nasza wina, bo my tak mówiliśmy o nim, np. kto jest w lusterku, a kto ładnie zje obiadek -- no i on Adaś to i Adaś tamto. Sny to masz niezłe :)


Ani@k kłótnie to przeważnie o głupoty są, szkoda tylko, że eMki takie zawzięte zawsze i uparte. My byśmy już dawno odpuściły a oni nie.


Ja jeszcze w pracy. Synek ostatnio rozrabia. Babcie się skarżą, ze Adaś im na dworze się kładzie na ziemi i nie chce wstawać, czasem też się turla. Wszystko ok, gdyby tylko nie był luty a on nie miał kataru. Ehh ale nie da sobie powiedzieć. Wczoraj np. nie chciał spać w dzień, więc myśleliśmy, że będzie wieczorem marudny - ale gdzie tam latał jak oszalały po domu. W końcu nadeszła godzina 19:30 i Emek poszedł z psem, a młody schował się za lodówke, zrobił kupe, potem położył się na dywanie i usnął. Kąpiel na śpiocha i ubieranie też no i spał już o godz. 20. W sumie fajnie, bo jest troche czasu dla siebie wieczorem, a jak uśnie o 21 - 21:30 to zaraz kąpiel no i też trzeba się położyć. No i mamy mały sukces bo od poniedziałku bez smoczka. Nawet się o niego nie pyta.
Mnie znowu pęcherz się odzywa, byłam nawet wczoraj u urologa, bo przecież nie mogę się męczyć co 2 miesiące. Mam zrobić badania i USG. Widzę, że podszedł do tego profesjonalnie i mam nadzieję, że mnie wyleczy całkowicie, a nie tylko zaleczy.
 
Witam się tą popołudniowo-słoneczną porą.
U na sjest obecnie 12 stopni a było w dzień troszkę cieplej.
Wczoraj byłam u nowego ginekologa. Zrobił usg dc licząc od delikatnych plamień 14 a od normalnego krwawienia to 12 dc. 3 pęcherzyki po 15 mm. Kazał przyjść w za tydzień. Jestem zarejestrowana na 5 marca tzn 22 dc. Wczoraj test owu niepewny a i szczytu śluzu nie ma.
Poczytałam teraz i znalazłam, że szczyt śluzu normalnie powinien wystąpić po wyrzucie LH a przekładając to na ludzki język, owulacja następuje w około 2, 3 dni od pozytywnego testu ovu i wtenczas też powinien być szczyt śluzu. Mniej więcej u mnie było w zeszłym cyklu. Tylko chyba mężuś ma za słabe plemniczki i przytulanko w 10 godzin po pozytywnym teście owu to było za szybko bo płodny śluz wystąpił dopiero u mnie w 16 dc i trzymał się przez prawie trzy dni. Czyli owulacja pewno była w 17, lub 18 dc. Patrząc na to luteinę powinnam brać najwcześniej od 19 dc by nie zblokować ewentualnego zapłodnienia i odstawić dopiero jak cykl wyniesie 28 dni by faza lutealna miała conajmniej 10 dni.
Jak myślicie?
 
Muma czym Ty karmisz Olusia ze taki kaskader:sorry:? Powiem Ci ze ja myślałam ze to taki aniołeczek z niego raczej:cool2: Dobrze ze nic poważnego mu sie nie stało.
Ani@k ale żeś wymyśliła, zorganizowana bo cycuje:-D, wejdą zupki to dopiero będę stękać i jąkać, zobaczysz:eek:! Głowa do góry.
Katiuszka piękny sen:-p
Tere pewnie w hucie czy tam fabryce jak ona to pisze;-)
Aleksis na kiedy masz dokładnie termin porodu? Oczywiście pisałaś, ale zapomniało mi sie:cool2:
Gochson Sto lat :*

U nas nic ciekawego hehe.
Zacałowałabym młodego, strasznie go kocham-nowość co nie:sorry:
Codzienne spacerki uskuteczniamy, już wymyślam na bieżąco gdzie by tu jeździć z małym.
W nd pojechaliśmy na spacer do Parku Szczytnickiego i na Pergole (wiem ze nie kojarzycie gdzie to :-p) ale młodemu tak klimat i pogoda posłużyła ze juz w aucie zasnął i całe nasze spacerowanie. Tatuś całe 3 h pchał wózek, mówi do mnie Ty pchasz w tygodniu ja w weekendy:laugh2:
Jutro będę robić oponki i faworki, wpada któraś?:tak:
Lece na teleexpres:confused2:
 
Gochson to ja sie tez dolaczam do zyczen i skladam najserdeczniejesze zyczenia zdrowia, milosci i powodzenia!

Muma e tam, jaka gruba...ale jak nie chcesz piecz tych paczkow, to nie ma co...W sklepie sobie moga kupic po drodze, prawda? A Olus i tak nie wie czy to tlusty czwartek czy nie
Ja nie kupie, bo dzis wsunelam 2 galki lodow u Wlocha gdy jechalam prosto z pracy do domu. Ale byly pycha, warte grzechu!! Na kolacje to bym dopiero mogla porcje wsuwac, ale sie ograniczam:kanapka z razowego chleba z serem i ogorkiem itp, albo salata lodowa.
Mam nadzieje, ze nie utyje do nastepnej wizyty u gina, bo ostatnio bylo prawie 3kg na plusie. Nie chce wygladac po porodzie jak kobieta krasnal-betoniara... No ale chciec a co potem bedzie to 2 rozne sprawy
Pieknaszyszunia -11 czerwca, ale wg USG bardziej 16-06. Super jest ten Wasz Mieszko
Lukne czy mam loty do Wro jutro z rana, mam wolne, ok?;-)

Terefere w hucie, ciekawe, jaka miala noc. Wspolczuje, bo potem tyle godzin pracy i jeszcze na nogach

Jolasia ja sie nie wypowiem, zawsze mialam monitoring co 2 dni, to jest pewniejsze niz te testy, no i by bylo dobrze zrobic badanie piku LH oraz progesteronu u Ciebie czy wystapila owulacja. A moze warto sie zastanowic nad monitoringiem i podaniu Pregnylu na wywolanie owulacji? Ja sama prowadzilam digitalne testy owulacyjne, gdy byl wynik dodatni, byly staranka, ziolka, wspomagacze i klapa...Gdzies byl problem, do dzis nie wiemy gdzie. W szczesliwym cyklu mialam monitoring co 2 dni, zastrzyki Menopur od 3dc, monitoring, IUI +zastrzyk z Pregnylu na nastepny dzien po tym, gdy pecherzyk mial 2,1 cm. Aha, bralam niska dawke aspiryny 100 po zabiegu przez jakis tydzien jesli dobrze pamietam. Trzymam kciuki!
 
Hej,

No u mnie oczywiście ciasto na pączki już rośnie... Julka tak mnie ładnie poprosiła, czego się nie robi dla dzieci:sorry:

Dziś pobudka 6.03, no ale trudno się nie obudzić jak eM kaszle jak w tej reklamie co to się chałupa i samochód aż trzęsą. I ogólnie jest umierający z powodu tego kaszlu, trochę z Julką polewamy z tego :-p

Gochson pewnie wiesz, ale bardzo dobrze działają brane dłużej tabletki Żuravit, też miałam problem z zapaleniami pęcherza a odkąd pobrałam sobie ten specyfik to odeszły i zniknęły:tak: Adaś też niezły gagatek z tego co piszesz, ano widać z chłopakami tak już musi być.

Ani@k my jesteśmy 5-14 lipca w tym Grzybowie, popatrz może i fajnie by było jakbyśmy sobie poleżały na plaży razem tzn nie wiem czy chłopaki nam pozwolą tzn Olek mnie na pewno nie :-p a z eMem, hmmm, piszesz, że to powód prozaiczny, my ostatnio też mniej więcej z takiego powodu się kłóciliśmy - czy jedziemy na zakupy czy nie i dokąd - też uważam, że to śmieszne ale to ja podobno tak wybałuszam oczy i mówię takim tonem, że nie ma innej opcji tylko się kłócić;-)

katiuszka ale sen :-D Ty weź uważaj na to co masz w telefonie, po co masz się potem stresować ;-) A serio to ciekawe co taki sen znaczy. nie ? Pewnie chęć oderwania się od codzienności, jakkolwiek, no a jeśli miło to tym bardziej :tak::-)

Aleksis - krasnal betoniara, weź chudzielcu, jedz te lody na zdrowie na ile masz tylko ochotę , masz moją zgodę ;-):-)
Jeju to już 25 tydzień ale czad, już jak się zrobi konkretnie ciepło zaczniesz sobie troszkę sapać ale co tam, jakie lato piękne przed Wami , ech...:tak:

jołasia -po pierwsze, jak to eM 'chyba' ma kiepskie nasienie, nie zwlekajcie z badaniem szkoda czasu. Teraz często przyczyna jest po stronie faceta i łatwo (przeważnie) to naprawić.
Co do testów to słuchaj Aleksis. Ja robiłam i testy i obserwację śluzu i często monitoring i powiem tak: u mnie śluz był przeważnie od czapy zupełnie, jak miałam owulację to już daaaawno po śluzie śladu nie było. Testy też owulację sporo poprzedzały.
Generalnie tak, zbadać eMa i działać co 2-3 dni od 8 do 16 dnia przy Twoich krótkich cyklach , no i &&&&&&&&&&&&&&&&&

Szyszunia całuj Pączusia swojego, niedługo będzie uciekał na sam widok;-) Trzeba to wykorzystywać bo dzieci tak szybko rosną, za szybko:confused2: Ale zawsze potem można na nowo zapączkować :tak::tak:

I tym optymistycznym akcentem powracam do garów , dziś lasagne i pączki a ja na 17tą mam jazdę i będę się obżerać wieczorem:-D

Miłego dnia !!!:happy:
 
Muma ja Ci chyba jeszcze tego nie mówiłam ale kocham Cię!!!! :*

Patryk się już obudził i pewnie długo sam w łóżeczku nie poleży ale chciałam jeszcze coś napisać.. przed chwilą odebrałam telefon od firmy ekobonton czy jakiejś tam i zostałam poinformowana że mój nr telefonu został losowo wybrany i wygrałam jakąś super nagrodę i żeby przyjść po odbiór.. no to ja się pytam skąd ta firma ma mój nr telefonu? pani mówi ze nie wie że to informatyka trzeba by było spytać :confused2: no to ja do niej że skoro nie wie skąd jest mój nr telefonu to ja dziękuję za taki prezent i niech lepiej wie skąd ma dane osob do których dzwoni.. a ona do mnie ze w internecie był mój nr i że operator udostępnił i został losowo wybrany :confused2: no to ja do niej że pierwsze słyszę żeby operator udostępnił mój numer w necie i ze pierwszy raz słyszę o tej firmie i że.. a ona do mnie no to jak pani nie chce nagrody to nie, do widzenia, do widzenia.. :confused2: może za mocno po niej pojechałam? moze wygrałam podróż do Paryża i zakupy w Mediolanie??? echhhhhh... no tak od rana mnie tu zezłościli.. no!

dobra, do później..
 
Witam z rana


Stan bieżący -tylko 1 pączek ale mam w pracy jeszcze przydział na jeden. W domu zaś czekają faworki i jeszcze pączki.


Muma brałam żuravit przez 2 miesiące, no ale nie mogę brać przecież do końca życia, w końcu muszą mnie doleczyć. Kiedyś byłam okazem zdrowia a teraz qrcze wszystko się mnie chwyta. Przecież nie jestem jeszcze taka stara to o co chodzi. Czytałam też, że tarczyca ma wpływ na wiele dolegliwości. Zobaczymy, dziś zawiozłam mocz do badania.


Ani@k ja zachodzę z założenia, że nie ma nic za darmo. Zawsze jak dzwonią, że coś wygrałaś to jest jakiś haczyk. Jak tam sytuacja z Emkiem - odpisał na smsa, czy dalej ma humory ?


Jołasia a robiliście badania nasienia ? Ja będę męża wysyłać w końcu staramy się razem, no nie. Kupiłam mu selen i każe łykać.


Aleksis używaj sobie ile możesz boś Ty chudzina. Ja w ciąży przytyłam 22kg, no ale 3 miesiące po porodzie już mieściłam się w moje stare spodnie.


Szyszunia całuj całuj, bo potem będzie uciekał przed całusami.


A gdzie reszta dziewczyn - gatto, koko, tere fere ?
 
reklama
Ani@K ja też Cię kocham, przecież wiesz :tak: A konkursów ile ja nie wygrałam :-D Wiesz, u mnie to się zwiększyło strasznie jak dane swoje w szpitalu zostawiłam, żeby taką mini wyprawkę odebrać. Od tej pory co tydzień mam dla Aleksandra prezenty albo i dla siebie, też samochody piękne, a ja głupia *******ota używanego chcę kupować;-)

Gochson to już tez pojadłaś żurawinki, ale ja bym wzięła jeszcze, to na pewno nie zaszkodzi.

Dziewczyny, nie czekajcie z badaniami eMów. U nas się okazało, że jest baaardzo kiepsko a po czteromiesięcznej kuracji Oluś wpadł.
Lekarze od niepłodności już widzieli nas i naszą kasę na in vitro :-p
Selen selenem, niech facet od razu bierze Salfazin, kwas foliowy, do tego orzechy brazylijskie , cytrusy, ryby, zero fajek i minimum % - to zestaw podstawowy:tak:

Dobra, Glut śpi, ja drugą kawkę kończę i biorę się za te pąkole, ciasto wyrosło, że znów Julka pół szkoły jutro obdzieli:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry