hej Babolki!!!
Jak tam obżarstwo tłustoczwartkowe??? razem się to pisze czy jak...? aaa zawsze stworzę jakieś nowe wyrażenia, a potem się zastanawiam jak to napisać

U mnie ZERO pączków, ZERO faworków i ogólnie ZERO wszystkiego

młody drze paję od rana, nie mam jak stanąć w kuchni, więc może eM kupi po pracy, ale wątpię, ze jeszcze coś będzie...Może to i lepiej....lato coraz bliżej i każdy pączek to mniejsze szanse na wejście w stare ciuchy

U nas noc przespana!!!! super...za to w dzień jakieś humory pokazuje

teraz śpi, potem zje obiad i śmigamy na sklepy z koleżanką od Gabrysia. Ale jak się bedzie wybirałą tak jak wczoraj na spacer, to chyba ją opierdzielę znowu. Miałyśmy iść zaraz po chłopaków obiadku, czyli najpóźniej ok. 15-stej, dzwonię za nią przed 16-stą, a ta mi mówi, że niby jeszcze nie jadł...Ja pierdzielę!!! jak ja nie znoszę czegoś takiego!!!!

ale kij z tym, jak się nie wyrobi znowu, idę sama, albo się nauczyw miare punktualności, albo będzie sama smigać i tyle.
Muma hehe jednak wzięłaś się za pączusie;-) taaa Julka prosiła....przyznaj się, ze smaka miałaś

Ahaaa pisałam wczoraj, ze nauczyłam Julka schodzić z kanapy tyłem....nooo umie, umie....ale i tak zleciał wczoraj na głowę

stałam za nim, żeby sprawdzić czy zejdzie normalnie...no i stał i stał...przymierzał się, patrzył w dół...nagle krok i buch! o podłogę

Darł się trochę i guza miał na łuku brwiowym, ale dziś już nie ma śladu. No i znowu schodzi tak jak trzeba...ehhh dzieciaki!!!!!
Ani@k ja tak robiłam jak Muma Ci pisała, do obiadku lub do kszki ryżowej ta kaszka z glutenem, a po południu deserek owocowy. Dasz radę mamuśka!!!!

a co już podawałaś Patrysiowi? tzn. jakie warzywa i owoce?
Jołasia ja robiła testy owu...raz wychodziły i pokrywało się z rzeczywistą owu...raz nic nie pokazywały, a glut stąd do łazienki;-) Najlepszy i najwairygodniejszy jednak minitoring. I oczywiście w pierszej kolejności eM na badania. Ja wiem, że oni nie sa zbyt chętni...nooo mój to chyba z 3 miesące się zbierał...ale od tego trzeba zacząć. Jak nasienie słabiutkie, to nie ma co kobietę faszerować tabletkami, bo i tak nic się nie uda. Trzymam kciuki&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
Gatto ja teściowa? mija jej ta depresja? ma jakąś pomoc psychologa na przykład? a jak Wy dajecie sobie radę? tzn. przy Cristi? a mała ok???
tere fere ??????
Aleksis eee tam, wagą się nie przejmuj!!!! dobrze wyglądasz, brzuszek minimalnie widać...No Kochana, taki stan, że ciało się musi trochę zmienić. Ale akurat Tobie wielka nadwaga nie grozi!!!! Najważniejsze, ze dobrze się czujesz, Synuś zdrowy...reszta to taki pikuś...;-)
Zuzanka miałaś coś skrobnąć po weekendzie...a tu cisssszzzaaaaaa....Jak eM po samotnej nocce z Myszką? a Julianka jak???? kurna....no siądź raz i napisz konkretnie, co?;-):-)
Na razie uciekam, ide strzelić jakiś make-up, do ludzi wychodze, nie?;-)

do później!!!